Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
17 września 2016

Recenzja książki
Układanka z uczuć

Małgorzata Garkowska

Oficjalna recenzja zespołu BookHunter.pl

9.5
średnia ocena
10
ocena recenzenta

Autor recenzji

Układanka z uczuć - Recenzja:

Chodź, nauczę cię żyć w klatce...

 

Są książki, które już z okładki mówią o swojej wyjątkowości. 

Gdy patrzę na tą okładkę widzę siebie :) Sobotni poranek, aromatyczna filiżanka, kobieta w męskiej koszuli (co prawda ja nie preferuję tego rodzaju odzienia:P) zapatrzona w okno, taka która przystaje na chwilę, zatapia się w przeszłości i próbuje coś wykrzesać z przyszłości. 

Do tego piękne turkusowe litery. 

Piękna okładka. Dawno już żadna tak mnie nie urzekła :) 

 

Paweł goszcząc na wernisażu dostrzega na obrazie niesamowicie piękną dziewczynę. Postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się kim jest ta zjawiskowa istota. 

Agnieszka jest młodą dziewczyną, która mieszka na wsi z rodzicami. Ze względów finansowych i rodzinnych nie poszła na studia. Jej życie tkwi w martwym punkcie, bo jej chłopak Piotrek właśnie dostał się na wymarzony kierunek i opuścił rodzinne strony. 

Agnieszka pozuje młodemu studentowi ASP by zarobić na własne wydatki. 

 

Paweł zakłada się z przyjacielem, że zdobędzie dziewczynę z obrazu. 

Gdy poznaje Agnieszkę zakład nie jest już najważniejszym celem jaki sobie założył. 

Dziewczynie imponuje zainteresowanie nieco starszego faceta, który przyjeżdża świetnym samochodem, ma dochodową kancelarię, własny, luksusowy dom i bogatą rodzinę. 

Dla Agnieszki ślub z Pawłem to szansa na lepsze życie, na wyrwanie się z wioski i odetchnięcie innym powietrzem. 

 

Związek dwojga nie podoba się rodzicom Agnieszki, którzy nie widzą Pawła jako zięcia. Wyczuwają, że chłopak ma złe zamiary. Paweł tymczasem nalega na ślub, który jest dla niego niczym tort, z którego będzie wykrawał smakowite kawałki: będzie miał piękną żonę, która nie będzie miała zbyt wielkich wymagań i wiele do powiedzenia, urodzi mu dziecko, a po ślubie Agnieszka odziedziczy po ojcu świetnie zlokalizowane działki. 

 

Tuż przed ślubem umiera ojciec dziewczyny, a Agnieszka nie zamierza odwoływać wydarzenia. Matka obraża się na dziewczynę i zrywa z nią kontakt. 

 

Agnieszka po ślubie zostaje zamknięta w złotej klatce. Ma pięknie wyglądać, zakładać markowe ciuchy, poprawiać makijaż i być dobra w łóżku. To wszystkie wymagania jakie stawia jej mąż. Dziewczyna ma gosposię, więc nawet nie musi prać, prasować czy gotować. 

Paweł po ślubie staje się mężem-tyranem. Wydaje rozkazy i nakazuje Agnieszce, chce seksu, a gdy dziewczyna się sprzeciwia bierze siłą, co do niego należy. Po wszystkim wyśmiewa ją gdy zrozpaczona płacze. 

Agnieszka z dnia na dzień staje się bardziej wyobcowana i bierna, gdy odkrywa, że Paweł nie zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia jak myślała, tylko wygrał ją "w zakładzie" chce uciec, jednak nie ma dokąd i nie dysponuje żadnymi pieniędzmi. Paweł by załagodzić jej stan kupuje jej prezenty i rekompensuje straty wyjściami do modnych restauracji. Dziewczyna widzi coraz więcej, ale stara się przymykać oczy na otaczającą ją rzeczywistość. Wie, że Paweł ma kochankę, ale nie robi sobie z tego nic, prócz własnych wyrzutów. 

Nie robi mu awantury nawet gdy zabiera je na weekend do Lublina do tego samego hotelu i wędruje z łóżka jednej do drugiej. 

W Lublinie gdy Paweł załatwia biznesy z kochanko-sekretarką Agnieszka spacerując po ulicach miasta spotyka Piotra, swoją dawną miłość

 

To spotkanie po latach na dobre skomplikuje życie całej czwórki. 

 

Powieść Układanka z uczuć to debiut Małgorzaty Garkowskiej. Nie mogę powiedzieć nic innego niż to, że jest to debiut tak cudowny, że aż ciężko uwierzyć, że to pierwsza powieść. 

Niebywały psychologizm - autorka tak przedstawia losy bohaterów, że z każdym rodziałem chcemy coś zmienić w ich życiu, a gdy dochodzimy do wniosku, że nie mamy na to wpływu, staramy sie zrozumieć dlaczego postępują tak a nie inaczej. 

 

Jeśli życie Agnieszki to obraz, jestem pewna, że musiał namalowany być łzami. 

 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Klaudia Cebula

Liczba wyświetleń: 225


Tagi książki (10)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (1)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


2016-09-18 22:31

bardzo dziękuję za recenzję.

Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Agata - 1375 ptk.
dona - 1346 ptk.
Michał - 735 ptk.
tradovium - 614 ptk.
Szczypta-Kasi - 608 ptk.

zobacz pełny ranking

21137 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 8863

2769 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 231

3417 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 583

Losowy cytat

"O, kobiety! Mają w sobie tyle odwagi i siły ducha, że my mężczyźni powinniśmy się od nich uczyć."


Boris Akunin

Nefrytowy różaniec
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2016 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt