Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
25 października 2016

Recenzja książki
Bankiet wysuszonych kasztanów

Joanna Stańda

6.3
średnia ocena
7
ocena recenzenta

Autor recenzji

Bankiet wysuszonych kasztanów - Recenzja:

Wysuszone kasztany wśród kolorowych liści

Na oddziale geriatrycznym nie można wyobrazić sobie bezmiaru szczęścia. 

To oddział gdzie przecinają się historie czterech staruszek.
Ich codzienność przytłoczona jest dramatami z życia codziennego, szara smutna rzeczywistość i teoretycznie na tym można by było poprzestać, gdyby nie fakt, że te kobiety są tak barwnymi postaciami jak jesienne liście. 

Bo jesień życia nie musi być wcale nudna. 

Babeczki pomimo cukrzycy, choroby nerek i innych zwyrodnień mają pragnienia i potrzeby jak wszystkie kobiety świata, bez względu na wiek. 

To one, tak jak my potrzebują uwagi i troski. Chcą kochać i być kochane. Chcą się podobać innym. Chcą uprawiać seks, zajmować się domem, pielęgnować swoje ogródki, kłócić się i flirtować. A ponadto tak jak każdy lubią dobrze zjeść :) 

Niestety na oddziale geriatrycznym takich atrakcji jest niewiele. Pojawia się postać Alberta, o którego babcie między sobą rywalizują. Na oddziale nijak nie można liczyć na pomoc innych, dobrą opiekę czy smaczny wikt. 

 

Wszystko zmienia się gdy na oddziale pojawia się młoda kobieta, Oliwia. Jej obecność wpłynie na postrzeganie starości i skonfrontuje ją z młodością. Czy starość nadal będzie pełna trosk i czy młoda osoba będzie w stanie zrozumieć rozterki staruszek? 

 

Tego wszystkiego dowiecie się z przepełnionej humorem i nieco tragicznej choć osadzonej w niezwykle polskich realiach szpitalnego świata, krótkiej powiastki Joanny Stańdy. 

Książka nie może nie przypaść Wam do gustu. Bo choć początkowo tylko bawi, to zaraz okazuje się, że uczy czytelnika jak ważne jest zrozumienie dla starszych osób, którym tak naprawdę w życiu nie jest łatwo, i którzy mają swój mały kolorowy świat jesiennych liści i wcale nie tak mocno wysuszonych kasztanów. 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Gość

Liczba wyświetleń: 108


Tagi książki (9)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

dona - 3536 ptk.
rogue-666 - 3291 ptk.
MaSzka - 2194 ptk.
Magda - 1304 ptk.
Goyathlay - 837 ptk.

zobacz pełny ranking

20563 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 9437

2756 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 244

3340 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 660

Losowy cytat

"Jego ludzie roznoszą strach jak złowieszczą pocztę, wsuwają go pod drzwiami domów, wrzucają do skrzynek, malują na murach i stajniach, aż w końcu zaczyna się rozprzestrzeniać już sam z siebie, bezgłośny i cuchnący jak dżuma."


Cornelia Funke

Atramentowe serce
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2016 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt