Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close

„Być liderem” – Tabaczyć literaturę #2

8 lutego 2018

Witômë!

Przyjaciele, to już nasze drugie spotkanie! Nawiązując do przewijającego się w tym miesiącu tematu walentynek i randek, którym szczególnie mocno bombardują nas producenci prezerwatyw i dystrybutorzy filmu „Nowe oblicze Greya”, teraz wypada nam już znacznie więcej. W związku z tym zanim przejdziemy do sedna, postanowiłem napisać parę słów o sobie. Na wstępie rozwieję wszelkie wątpliwości – tak jak prawdziwy Kaszuba mam czarne podniebienie, przesadzam z tabaką i lubię samogon. Dobry alkohol i bliski kontakt z młodymi, piersiastymi córami ziemi kościerskiej to coś, co mnie definiuje.

W swoim życiu byłem tylko raz prawdziwie zakochany. Sabinka była moją pierwszą kobietą. Być może dla­tego nie mogłem nasycić się jej stosunkowo gładkim jak na sześćdziesięciodziewięciolatkę ciałem. Mieszkaliśmy razem w Ciechocinku, a każdy dzień wypełnialiśmy rozmowami, romantycznymi spacerami i wspólnymi posiłkami. Podawaliśmy sobie jedzenie z dziubka do dziubka. To, co było między nami, można było określić jako Wielką, Nieskończoną Mi­łość. O takich emocjach pisze się piosenki, wiersze. Otumanieni uczuciem, siedząc w ostatniej ławce w kościele, ryliśmy w drewnie (jak jakieś niepoprawne małolaty) nasze inicjały uwięzione w kształcie serca. O takie prawdziwe uczucia toczyły się wojny i przez takie uczucia nieszczęśliwie zakochani rzucali się z klifów.

Jednak dziś nie o miłości do kobiet, ale o pasji i miłości do projektu, którym się zarządza. Temat liderowania od dziecka zaprzątał moją głowę. Być może dlatego, że od zawsze twierdzono, że mam wrodzone zdolności przywódcze. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Być może moim przodkiem był jakiś japoński mafioso albo przynajmniej Świętopełk II Wielki. Jak wiecie, byłem jednym z członków zarządu żukowskiej Yakuzy, za co trafiłem do więzienia w Sztumie. Żyłem na krawędzi prawa. Stworzyłem grupę przestępczą specjalizującą się w porwaniach psów zna­nych osób, sprowadzaniu chemii i słodyczy z Nie­miec, a także w ściąganiu mebli z wystawek. Tak jak pierwowzór organizacji z Kraju Kwitnącej Wiśni nasi członkowie w Polsce kochali sushi i nosili dobrze skrojone garnitury, oczywiście uszyte w znanym za­kładzie odzieżowym w Iławie. Teraz już na pewno rozumiecie, dlaczego wybrałem na dziś książkę pt. Być Liderem opowiadającą legendę Sir Alexa Fergusona.


RECENZJA:

Na początku Was uspokoję: Być liderem to nie jest książka skierowana tylko do fanów futbolu czy sympatyków Manchester United. To lektura uniwersalna, idealna dla każdego, kto jest zainteresowany osiągnięciem sukcesu i wyciąganiem lekcji z błędów i zwycięstw człowieka, który przez 27 lat piastował funkcję trenera jednego z największych klubów w Anglii. Jak powszechnie wiadomo, Premier League to liga elektryzująca setki milionów widzów, najbardziej wyrównana, najbrutalniejsza w Europie. Jest w niej jakaś niepojęta magia. A współautor tej książki prowadził w niej klub i odnosił nieprawdopodobne sukcesy, za co nadano mu tytuł szlachecki.

Popularny Fergie na kartach powieści dzieli się z nami swoją wiedzą w zakresie ekonomii, psychologii oraz zarządzania ludźmi. Każdy z rozdziałów opowiada o innej składowej jego sukcesu. Znajdziemy tutaj pojęcia obserwacji czy przywództwa i organizacji – każda definicja jest wyjaśniana na kilku następnych stronach wraz z przykładami wyrwanymi wprost z praktyki. Moim zdaniem te wskazówki są więcej warte niż nudne wykłady z zarządzania (czytane zazwyczaj ze slajdów) czy też godne pożałowania kursy prowadzone przez coraz powszechniej sprzedających swoje złote rady coachów w stylu „jesteś zwycięzcą”.

Ferguson opisuje też jak zarządzać trudnymi, charyzmatycznymi ludźmi takimi jak choćby Éric Cantona czy Cristiano Ronaldo. Uwierzcie mi, nie jest łatwo trzymać w ryzach takie indywidualności. Ilu trenerów czy menadżerów, nie potrafiąc poskromić wielkich ego swoich gwiazd, wyrzuca ich za burtę drużyny? Czy to prawidłowe myślenie? Oczywiście, że łatwiej zarządza się przeciętnymi pracownikami, ale bez tzw. gwiazd nie przekroczymy pewnego poziomu. Dlatego najważniejsze jest zachowanie balansu i odpowiednia motywacja. Od trenera wszech czasów dowiadujemy się, że zarządzając na najwyższym poziomie, należy zwracać uwagę na najmniejsze detale. Musisz otaczać się zaufanymi ludźmi, ale pewne najistotniejsze rzeczy należy wykonywać osobiście. Odkrywamy, ile pokory i pracowitości trzeba w sobie mieć, aby osiągnąć sukces. Ferguson decyduje się nawet na to, by sprzedać swojego syna do innego klubu piłkarskiego, kiedy ten nie jest już na najwyższym piłkarskim poziomie. Nie ma sentymentów, bo jego filozofia brzmi „wszystko dla dobra drużyny”.

Historia Szkota jest tak prawdziwa i dobra, że nie będę jej kwiecisto podsumowywał. Musicie ocenić ją sami. Ja zaś zakończę recenzję dwoma cytatami z „Być Liderem”:

Nie domagałem się zaszczytów, nie szukałem sławy, uznania, że pozjadałem wszystkie rozumy. Chciałem tylko, żeby nasza drużyna wygrywała.

 

Każdy człowiek został wyposażony w dwa potężne narzędzia, które może w pełni kontrolować: oczy i uszy. Przyglądanie się innym, słuchanie ich rad i czytanie o ludziach to trzy najlepsze rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłem.

UKASZUBIENIE:

Teraz wyobraźcie sobie, że wyrywamy Sir Alexa z deszczowej Anglii i przenosimy go do roku 1918 do Paryża, gdzie wraz z królem kaszub Antonim Abrahamem ma prowadzić twarde negocjacje dotyczące ustalenia granic Polski. Trener, wykorzystując swoje umiejętności oratorskie, mowę ciała i – dla wtajemniczonych – tzw. suszarkę, mógłby powstrzymać rosłego Antoniego przed uderzeniem pięścią w stół przed premierem Lloydem George’em. Stawka rozmów była ogromna. Ważyły się losy Kaszub i ich wcielenia do Niemiec. W drodze powrotnej panowie pewnie mogliby porozmawiać ze sobą o tym, jak trudno jest dorastać w biedzie. Z kolei z uwagi na swoje wzrost i siłę, Abraham mógłby bez kłopotu odnaleźć się w mistrzowskiej drużynie Manchester United jako rosły obrońca. Jeżeli nie wiecie, to król Kaszubów (niektórzy mówią, że to mój przodek), pewnego razu aresztowany w czasie zebrania, rozerwał kajdany i kołkiem wyrwanym z płotu mocno poturbował żołnierzy cesarskiego porządku. A co dopiero działoby się z napastnikami przeciwnej drużyny?

Zdjęcie i życiorys Antoniego Abrahama możecie znaleźć poniżej:
(https://pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_Abraham)

PODSUMOWANIE:

Mam nadzieję, że z przyjemnością przeczytaliście drugi odcinek „Tabaczyć literaturę”.

Życzę Wam wszystkiego najlepszego i już szukam kolejnych literackich smaczków bardziej wybuchowych niż afgański bojownik z pasem szahida na polu walki. Nie martwcie się, niedługo podzielę się nimi z radosną socjetą czytelników Bookhunter.pl.

Auf!

Bruno Banino

Autor Eksplozji króla Kaszub – głośnej powieści satyryczno-obyczajowej:
(http://www.empik.com/eksplozje-krola-kaszub-banino-bruno,p1179965134,ksiazka-p)

Oficjalne strony:
(https://www.facebook.com/BrunoBanino)
(http://jagermajster.blogspot.com)

Dodane przez Gość

Czy masz coś do dodania, chcesz o coś zapytać?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 906 ptk.
aleksandra.wen - 615 ptk.
edytaj7 - 425 ptk.
Rewolwerowiec - 390 ptk.
dona - 309 ptk.

zobacz pełny ranking

23798 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6202

2833 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 167

3758 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 242

Losowy cytat

"Artysta musi być samolubny, musi strzec zazdrośnie każdej minuty, należnej wyłącznie jego pracy."


Irving Stone

Pasja życia
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt