Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close

Książka z piosenką w tle

2 kwietnia 2020

Czasem zdarza się, że jakaś piosenka przywołuje nam na myśl pewną książkę - dochodzi do "scalenia się" muzyki z powieścią. Może to wynikać z pewnych przeżyć, doświadczeń, faktu, że czytaliśmy daną książki słuchając w tle pewnego utworu a nawet zwykłych i przypadkowych skojarzeń. Postanowiliśmy to sprawdzić. W tym celu zapytaliśmy kilku czytelników a także bloggerów książkowych, czy mieli podobne przeżycia i opowiedzeniu o chociaż jednej piosence, która kojarzy im się z daną książką. Całość zebraliśmy w jednym miejscu.

 

Cherry Lady Reads

„Zazwyczaj znajdując w powieści fragment tekstu piosenki, albo wzmiankę o zespole sprawdzam czy ją znam i towarzyszy mi ona podczas czytania. Takim przykładem piosenki, która przypomina mi przeczytaną książkę jest utwór „Landscape" Florence + The Machine”  Tarryn Fisher w książce pod tytułem "Ciemna strona" wykorzystała właśnie ten utwór, a ja chcąc wczuć się w klimat powieści zaczęłam jej słuchać. I na tyle mi się spodobała, że ilekroć ją teraz słyszę kojarzy mi się właśnie z tym tytułem.

Zazwyczaj podczas czytania słucham muzyki filmowej, bo słowa w piosenkach, nawet te po angielsku, wytrącają mnie z rytmu. Ale tutaj zazwyczaj posługuję się muzyką, żeby zagłuszyć rozpraszacze (włączony przez partnera telewizor, czy dźwięk oglądanych przez niego seriali czy filmów na smartfonie), dlatego w tym wypadku nie jestem w stanie podać czy jakaś szczególna piosenka kojarzy mi się z konkretną powieścią J”

 

Ken.G. z Kot(ek) Książkowy

"Piosenka, która kojarzy mi się z książką?" Bezapelacyjnie "Pleased to meet you" Rolling Stones'ów ? JKiedy tylko widzę gdzieś tytuł "Wywiad z wampirem", od razu włącza mi się w głowie ta piosenka. Książki jeszcze nie czytałam, ale na pewno przeczytam. Ekranizację oglądałam już wielokrotnie. Chyba nigdy mi się nie znudzi J”

 

 

 

 

 

Papierowa Łowczyni

„Ja nie słucham muzyki podczas czytania, bo to by mnie rozpraszało. Aczkolwiek  często wywołuje u mnie ona jakąś książkową refleksje i  wielokrotnie zdarzyło mi się, że jakaś piosenka bardzo pasowała mi do historii, którą przeczytałam. Wyobrażam sobie wtedy, że bohaterka mogłaby ją zaśpiewać w danej sytuacji lub bohater wiesz niczym w musicalu. Postaram się podać przykłady z książek, które znają prawie wszyscy. Przyznaje to będzie trudne wyzwanie, ale spróbujmy może mi się uda.

   Moim pierwszym takim przykładem jest  piosenka ,,Only Love Can Hurt Like This" Palomy Faith, która  pasuje mi do bohaterki z książki ,, P.S Kocham Cię" Ahern tu nie muszę wyjaśniać dlaczego? to oczywiste. W ,, Igrzyskach śmierci" widzę, jak Katniss śpiewa do Peeta ,, Sweet but Psycho" Avy Max, w końcu jak można zakochać się w osobie, która czyhała na nasze życie? Do książki ,, Szczęściarz" Sparksa idealnie nawet jeśli chodzi o słowa pasuje ,, Photograph " Eda Sheerana, bowiem bohater zakochuje się w kobiecie ze zdjęcia. Do serii też chyba wszystkim znanej ,, Upadli" idealnie pasuje ,,Tears of an Angel" właściwie ona pasuje do każdej książki z motywem anielskim. Odkąd usłyszałam piosenkę ,, I 'll never love again" Lady Gagi od razu widziałam w wyobraźni, jak śpiewa ją Bella do Bestii oczywiście w tej najbardziej smutnej scenie, odbywającej się na dachu wieży. I ostatni już również baśniowy przykład to Arielka/ Mała syrenka, która śpiewa po spotkaniu już z księciem ,, A bible of Mermaid" Sofii Karlberg.

 Mam nadzieję, że ktoś z Was podzieli moją opinię i stwierdzi , że miałam rację iż ta piosenka odzwierciedla dane emocje bohatera lub idealnie wpasowuje się w scenę z powyżej przytoczonych pozycji literackich.”

 

Ervisha z Magicznego Kociołka

„Kiedy zapytano mnie o to jaka piosenka kojarzy mi się z książką, nie wiedziałam co odpowiedzieć. Zazwyczaj mówi się o muzyce w odniesieniu do filmu, ale do książki? Nie jestem osobą, która czyta przy muzyce - do obcowania z literaturą i ze słowem potrzebuje ciszy, chwili skupienia, czasem samotności - bycia sam na sam z bohaterami i opowiedzianą fabułą, tak aby przenieść się do świata opisanego w czytanej powieści i przeżyć wszystko to o czym opowiedział jej autor (oczywiście jeśli jest to możliwe). Myślałam, że nie będę w stanie na te pytanie udzielić odpowiedzi, jednak po kilku dniach odpowiedź sama przyszła mi do głowy a w zasadzie to przyśniła się. Niestety tutaj siłą rzeczy posłużę się ekranizacją... Zawsze, kiedy usłyszę gdzieś ścieżkę dźwiękową do Trylogii "Władca Pierścieni" przed oczami mam fragmenty z filmu, które widywałam w telewizji a to z kolei przywodzi na myśl książkową Trylogię, której co prawda nie czytałam, jednak mniej więcej z nam z recenzji czytanych w Internecie. Po Trylogię raczej nie sięgnę, gdyż nie należy ona do gatunku, który czytam, jednak właśnie wspomniany Suntrack przywołuje mi na myśl  właśnie takie skojarzenia :)

  Drugą piosenką jest utwór „Have You Ever Really Loved A Woman?” Bryan'a Adams'a, który mimo iż pojawia się w filmie Don Juan De Marco, mnie przywołuje na myśl film oraz książkę „Czekolada” Harris Joan. Dlaczego? Z prostych powodów - jest on dla mnie ciepły i słodki tak jak czekolada (mimo iż nie przepadam za tym słodyczem a jeśli już to wolę gorzką), do tego romantyczny i "snuje się", można powiedzieć, że rozpuszcza "pieszcząc" serce tak samo jak wspomniana słodycz zachowuje na podniebieniu a także w sercu.  Ot taka przyśniła mi się odpowiedź  ^_^”

 

Okularnica w Kapciach

„Zawsze słucham muzyki do czytania, od najmłodszych lat w moim domu leciała Trójka, tam usłyszałam Depeche Mode i najwięcej w życiu książek przeczytałam przy ich muzyce, z nimi w tle. Nie podam Ci jednej piosenki, ale powiem, że nie wyobrażam sobie czytania książek bez muzyki! To idealny duet. Pamiętam, że na koncert Depeszy wzięłam swój czytnik. I siedząc na trybunach- 2 godziny przed koncertem zajęłam miejsce, po prostu czytałam. Także to oni są moim muzycznym tłem. Ostatnio przy piosenkach Depeche Mode czytałam Tajemną Historię Donny Tartt.”

 

 

​Rosemary Littletoe

 

 

 

 

 „Muzyka z książkami mi się nie kojarzy, ale często książki kojarzą mi się z muzyką, Przyjemnie mi się czyta przy muzyce i często dobieram podkład dźwiękowy do gatunku czytanej książki, na przykład gdy czytam fantastykę puszczam w tle muzykę celtycką, gdy czytam science-fiction słucham elektronicznego/progresywnego rocka, fikcja historyczna to muzyka inspirowana daną epoką. Oczywiście gdy jest dostępna adaptacja z dobrym soundtrackiem, to mój pierwszy wybór - czytam teraz po raz kolejny serię o Harry'm Potterze i nie wyobrażam sobie słuchać przy lekturze czegoś innego niż muzyki z filmu, podobnie mam z "Władcą Pierścieni" chociażby. Mimo to rzadko kiedy do lektury pasują mi utowry w niej wspomniane - chociaży w przypadku serii o Chyłce autorstwa Remigiusza Mroza. Niby główna bohaterka słucha Iron Maiden na okrągło, ale chociaz i ja darzę ten zespół sympatią, to nie mogłabym czytać tych opowieści przy metalu. Nie pasuje i już, poszłabym raczej w łagodniejszy rock. Nie wskażę konkretnej piosenki do żadnej książki/gatunku, chodzi raczej o sam klimat. Chyba, że czytam w autobusie - wtedy nada się cokolwiek wystarczająco głośnego, żeby zagłuszyć hordy rozwrzeszczanych dzieciaków :)”

 

Asia z  Puch ze słów

"Ja trochę na temat, a trochę nie... Muzyka, film i słowo pisane to sztuka, to artystyczna wypowiedź i przekaz. Książka to dzieło i muzyka też. Jeśli piosenkarz jest artystą, a jest, to autor, który maluje słowem też jest artystą. Muzyka i książka są podobnym obrazem i mają podobny cel - opowiadają i przenoszą nas, często daleko... Gdy myślę o książce to i muzyka staje się mi bliska, gdy czytam książkę to blisko też mi do muzyki. To wszystko się łączy, to wszystko ma wspólne korzenie i wspólne widoki. Widoki warte uwagi. Tak, są książki które przypominają mi o muzyce i jest też muzyka, która brzmi jak książka... Jest też muzyka przyrody, natury - gdy jestem w lesie, a drzewa nucą mi opowieść to często przypomina mi się książka 'Kąpiele leśne'. Książka o leśnej terapi. Gdy czytam książki o przyrodzie, to słyszę melodię natury. Las śpiewa, las pisze książki".

 

Monika z A to Ci wynalazek

Kiedy myślę o książkach i muzyce to od razu przychodzą mi na myśl powieści autorstwa Ewy Przydrygi. Zarówno w Motylach i ćmach, jak i w Zatrutce bardzo dużą rolę odgrywa muzyka tworzona przez Sarsę. Strony tych książek wypełnione są nutami i piosenkami tej znanej wokalistki. O ile w debiucie autorki twórczość Sarsy stanowiła tło, tak w jej drugiej powieści gra istotną rolę. Bohaterowie często wypowiadają się o wokalistce wychwalając jej talent i wrażliwość, a Zatrutka staje się niejako małym pomnikiem postawionym Sarsie, jej twórczości, a w szczególności jej piosence Chill.

 

 

 

 Patrycja z Whothatgirl.pl

  Chciałabym tutaj przytoczyć "Blown away" Carrie Underwood. Tę piosenkę poznałam przy okazji "Buntownika" Jay Crownover. Książka ta zaczyna cykl "Naznaczeni mężczyźni" i to chyba jedyny cykl, który przeczytałam trzy razy i to wszystkie tomy na raz ? ta piosenka zawsze będzie mi się kojarzyła z tym tytułem, zwłaszcza, że historie tych chłopaków wywarły na mnie wrażenie i sprawiły, że na nowo zakochałam się w czytaniu. W dodatku to dzięki nim polubiłam też bardzo muzykę country ?

 

 

 

 Marta z w-sercu-ksiazki

Najpierw przeczytałam książkę – intrygującą, elektryzującą, niezwykłą. Później obejrzałam  dwie ekranizacje. W 2013 wyszła kolejna wersja „Wielkiego Gatsby'ego”, tym razem w reżyserii Baza Luhrmanna, w której główne role zagrali Leonardo DiCaprio, Tobey MaGuire oraz Carey Mulligan. Film bardzo przypadł mi do gustu, ale tym co mnie naprawdę zachwyciło był rewelacyjny, absolutnie idealnie dopasowany soundtrack, czego zresztą mogłam się spodziewać po reżyserze „Moulin Rouge!”, dla którego muzyka była zawsze istotną częścią filmu.

W pierwszej chwili mamy poczucie, niedopasowania – przecież te piosenki mają bardzo nowoczesny klimat, a fabuła książki opisuje czasy sprzed nieomal 100 lat! Jednak to właśnie ta muzyka, celowo bardziej dzisiejsza sprawia, że treść uzyskuje zupełnie odświeżony, bardziej współczesny klimat! Czytając ją i słysząc jednocześnie tę muzykę, przenosimy historię Jaya Gatsby'ego do naszych czasów, sprawiając, że poruszone w książce zagadnienia zyskują całkowicie nowy wymiar.

Gdyby spojrzeć na twórców z tej ścieżki filmowej można by złapać się za głowę, bo otrzymujemy burzliwą kompozycję bardzo wielu artystów z różnych muzycznych gatunków, a jednak Baz Luhrmann stworzył harmonijną całość i sprawił, że jest ona olśniewająco dopasowana do filmu.

Od czasu kiedy pierwszy raz usłyszałam ten soundtrack zawsze kiedy myślę o „Wielkim Gatsbym” i innych książkach w podobnym melodramatycznym i jednocześnie baśniowym klimacie słyszę magnetyczny głos Lany del Rey śpiewającej „Young & beautiful”, absolutnie nieziemską Florence + The Machine w utworze „Over the love”, klimatyczne „Love is the drug” w wykonaniu Bryana Ferry'ego wraz z The Bryan Ferry Orchestra, głośne, wesołe i doskonale dopasowane „A little party never kill nobody” zaśpiewane mocnym głosem Fergie, lekko melancholijne „Hearts is a mess” w wykonaniu Goty'ego oraz „Kill and run” Sii. A na deser smakowite „Love is blind” Jacka White'a i doskonałe, wymuszające chwilę zadumy „Together” The XX. To naprawdę wyjątkowa ścieżka dźwiękowa (mam na myśli zarówno samą muzykę jak i teksty), która dla mnie już na zawsze nierozerwalnie splotła się z fabułą tej książki i jej ponadczasowym przekazem.

 

Kasia z Zufi.pl

 Kiedy   zostałam   poproszona   o   napisanie   kilku   zdań   na   temat   moich   skojarzeń między   książką   a   muzyką,   muszę   przyznać,   że   jako   pierwsze   w   głowie   pojawiły   się utwory,   które   niespecjalnie   wywarły   na   mnie   jakiekolwiek   wrażenie.   Poddałam   się więc   chwilowej   zadumie.   Potrzebowałam   czasu   na   zastanowienie   się,   o   czym chciałabym   wam   napisać,   jaka   książka   i   utwór   muzyczny   mają   wspólny   mianownik,   a jednocześnie   są   ważne   i   warte   waszego   poznania.   Po   kilku   dniach,   niespodziewanie,   tuż   po   przebudzeniu   wpadła   mi   do   głowy piosenka   Smolika,   a   wraz   z   nią   powieść,   którą   czytałam   jakiś   czas   temu.   Przyznaję,   że zupełnie   nieświadome   było   to   skojarzenie,   ponieważ   nie   pamiętam,   abym   słuchała tego   konkretnego   utworu   podczas   zaczytywania   się   w   tej   konkretnej   powieści.   Wybór okazał   się   strzałem   w   dziesiątkę.

Skupiając   się   w   końcu   na   najważniejszej   jednak   kwestii   mojej   opowieści, chciałabym   zaprezentować   wam   wyodrębnione   przeze   mnie   utwory:   muzyka   —  Smolik   -   S.   Dreams   feat.   Sofa ,   książka   —   Herbjorg   Wassmo   -   Te    chwile .  

Tutajzapewne   pojawi   się   pytanie:   dlaczego?   Odpowiedź   nie   jest   prosta,   ponieważ   oba dzieła   opowiadają   zupełnie   inną   historię,   jednakże   mają   wspólne   cechy.   ” Te   chwile to   powieść   opowiedziana   przez   główną   bohaterkę.   Opowieść,   gdzie młoda   dziewczyna   doznaje   cielesnej   krzywdy   wyrządzonej   przez   własnego   ojca. Dziewczyny,   która   staje   się   kobietą,   żoną   i   matką.   Kobiety   doświadczonej szowinizmem   w   najczystszej   postaci.   Żony,   która   boi   się,   ale   zarazem   chce   i   w   końcu potrafi   walczyć   o   swoje   szczęście.   Matki,   która   mimo   bagażu   doświadczeń   oraz olbrzymich   ambicji   stara   się   stworzyć   bezpieczny   świat   dla   swoich   dzieci”.

 S.   Dreams  jest   pewnego   rodzaju   analogią   w   stosunku   do   historii   opowiedzianej   w książce.   Przedstawia   walkę,   która   rozgrywa   się   wewnątrz   człowieka   doświadczonego. Wojna   o   siebie   i   własne   życie,   niezaprzepaszczenie   okazji.   Wybory   —   wymagające odwagi,   przeszkody   —   niezaprzeczalnie   trudne.   To   droga,   gdzie   świadomi   obaw, kroczymy   dalej.   Nie   pozwalamy   sobie   na   rozproszenie,   idziemy   prosto   do  wymierzonego   sobie   celu,   nawet   jeżeli   nie   do   końca   wiemy,   kim   jesteśmy   lub  staniemy   się   po   przejściu   tej   krętej   drogi.   Oba   utwory   wypełnione   są   krótkimi,   ale   bardzo   głębokimi   zdaniami.   Dotykają  wnętrza   tak,   jak   powinny,   tak,   jak   życzyli   sobie   tego   autorzy.

 

 

 

Dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli podzielić się z nami swoimi uczuciami a także przemyśleniami odnośnie muzyki nawiązującej do pewnych książek. Mamy nadzieję, że ten wpis nie tylko wzbudził w Was zainteresowanie ale przede wszystkim zachęcił do poznania wspomnianych w wypowiedziach tytułów książek jak również zaznajomienia się z muzyką.

A jak to jest z Wami? Istnieje piosenka, która przywołuje Wam na myśl jakąś książkę? Zapraszamy do dyskusji J

 

Zdjęcie główne Pixbay https://pixabay.com/pl/photos/zbi%C3%B3r-hymn%C3%B3w-ksi%C4%85%C5%BCki-%C5%9Bpiewa%C4%87-muzyka-468126/
Zdjęcie numer dwa Pixbay https://pixabay.com/pl/photos/ksi%C4%85%C5%BCka-kwiaty-%C5%BCycia-koszyk-czytaj-1210027/
Dodane przez Wojtek

Czy masz coś do dodania, chcesz o coś zapytać?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Mirka - 200 ptk.
wsercuksiazki - 154 ptk.
aleksandra.wen - 133 ptk.
GosiaPupu - 118 ptk.
fprefect - 102 ptk.

zobacz pełny ranking
Losowy cytat

"Wykręcił numer do połowy, kiedy do jego gabinetu ktoś wszedł. Była to Jadwiga Telak. Jak zwykle smutna, jak zwykle elegancka, jak zwykle w pierwszym momencie bezbarwna, a po chwili robiąca oszałamiające wrażenie. Kiedy wyciągnęła z torebki papierosa, o mało nie parsknął śmiechem. Jak to szło? i ze wszystkich zawszonych biur wszystkich niedopłacanych prokuratorów tego zepsutego miasta, ona musiała przyjść akurat do mnie."


Zygmunt Miłoszewski

Uwikłanie
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt