Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close

Stanisław Grzesiuk

Przeglądaj zdjęcia (1)

Dodaj zdjęcie - pamiętaj aby nie naruszać praw autorskich! Upewnij się, że zdjcie może być rozpowszechniane. Podaj źródło zdjęcia. Dodając zdjęcie akceptujesz regulamin.

Wybierz zdjęcie:

Żródło zdjęcia:

Średnia ocena

7.00

dobry

(1 głosów)

Książki (3)Cytaty (0) Biografie (0)

Informacje

Narodowość:polskaOdszedł w wieku: 44 lat

Data urodzenia:6 maja 1918
Miejsce urodzenia:Małków, Polska
Data śmierci:21 stycznia 1963
Miejsce śmierci:Warszawa, Polska

Tagi (15)

Biografia (0)

Ten autor nie posiada jeszcze biografi - dodaj biografię

Stanisław Grzesiuk - dodaj biografię:

Biografia

Źródło

Książki biograficzne (0)

Ciekawostki (0)

Cykle literackie (0)

Nagrody (0)


Rok Zdjęcie Nagroda Uzasadnienie

Cytaty (0)

Stanisław Grzesiuk - dodaj cytat

Cytat

Książka

Wybierz książkę z której pochodzi cytat. Jeżeli nie znasz tytułu książki, zostaw puste pole.
Jeśli książki nie ma na liście, oznacza to, że nie została jeszcze dodana.

Książki autora (3) \ Przeczytałeś 0% z wszystkich książek autora

RokTytułTwoja ocenaŚrednia ocena

1964

Na marginesie życia

oceń

7.75

1961

Boso, ale w ostrogach

oceń

8.20

1958

Pięć lat kacetu

oceń

8.00

Dyskusja (1) \ Czy masz coś do powiedzenia?

Autor Temat Odpowiedzi Data dodania

Pasja czy pieniądze?

Dzień dobry, czy uważacie że autor tworzył z pasji, czy może bardziej zależało mu na pieniądzach?

0

2014-08-01


Podpisy i źródła zdjęć:
1. Stanisław Grzesiuk - brak źródła

Stanisław Grzesiuk - dodaj temat do dyskusji

Temat


Treść


autor dodany przez DataHunter

Stanisław Grzesiuk - dodaj ciekawostkę

Ciekawostka

Twoja ocena autora
Narzędzia
Ostatnia wypowiedź w dyskusji
Bookhunter.pl pisze:

Dzień dobry, czy uważacie że autor tworzył z pasji, czy może bardziej zależało mu na pieniądzach?

Weź udział w dyskusji!
Odpisz lub dodaj temat

Liczba wyświetleń: 583
Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Samurai - 1453 ptk.
Mery - 1116 ptk.
Sirroco - 1062 ptk.
Majkson - 753 ptk.
aleksandra.wen - 744 ptk.

zobacz pełny ranking

24683 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 5317

2880 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 120

3857 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 143

Losowy cytat

"Istnieją wózki inwalidzkie lekkie i zbudowane tak, by umożliwić ich właścicielom swobodne i niezależne funkcjonowanie w nowoczesnym społeczeństwie. Wobec pojazdu, z jakiego korzystał Windle Poons, były niczym gazele wobec hipopotama. Poons doskonale rozumiał swoje funkcje w nowoczesnym społeczeństwie; polegały one na byciu popychanym i ogólnie obsługiwanym przez innych.
Jego wózek inwalidzki był szeroki, długi, sterowany małym przednim kółkiem poprzez długi uchwyt z lanego żelaza. Lane żelazo było też zasadniczym elementem konstrukcji. Kute barokowe elementy zdobiły ramę, która wyglądała jak zrobiona z połączonych żelaznych rynien. Tylne koła nie miały wprawdzie umocowanych ostrzy, jednak sprawiały wrażenie, jakby te ostrza stanowiły opcjonalny dodatek. Tu i tam sterczały jakieś straszne dźwignie o funkcjach znanych tylko Poonsowi. Był też wielki skórzany dach, który - rozłożony w ciągu zaledwie kilku godzin - chronił pasażera przed deszczem, ulewą, a prawdopodobnie również uderzeniami meteorów i walącymi się budynkami. Dla zapewnienia rozrywki przedni uchwyt wyposażono w zestaw trąbek, syren i gwizdków, którym Poons zwykle informował o swojej trasie po korytarzach i dziedzińcach Uniwersytetu. Co prawda trzeba było silnego mężczyzny, by wprawić wózek w ruch, ale kiedy już jechał, czynił to w sposób majestatyczny i niepowstrzymany; może i miał hamulce, ale Windle Poons nigdy nie starał się ich znaleźć. Kadra i studenci wiedzieli, że jedyną nadzieją ocalenia, kiedy usłyszą blisko trąbienie albo gwizd, jest rozpłaszczyć się na najbliższej ścianie i odczekanie, aż straszliwa machina przejedzie obok ze stukiem."


Terry Pratchett

Ruchome obrazki
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt