Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close

Władysław Bartoszewski

Przeglądaj zdjęcia (0)

Dodaj zdjęcie - pamiętaj aby nie naruszać praw autorskich! Upewnij się, że zdjcie może być rozpowszechniane. Podaj źródło zdjęcia. Dodając zdjęcie akceptujesz regulamin.

Wybierz zdjęcie:

Żródło zdjęcia:

Średnia ocena

8.00

bardzo dobry

(1 głosów)

Książki (1)Cytaty (0) Biografie (1)

Informacje

Narodowość:polskaOdszedł w wieku: 93 lat

Data urodzenia:19 lutego 1922
Miejsce urodzenia:Warszawa, Polska
Data śmierci:24 kwietnia 2015
Miejsce śmierci:Warszawa, Polska

Tagi (3)

Biografia (1)

Władysław Bartoszewski - urodził się w Warszawie 19 lutego 1922 r. Ojciec był jednym z dyrektorów Narodowego Banku Polskiego, matka - urzędniczką miejską. W wieku 8 lat rozpoczął naukę w prywatnym katolickim Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki. W 1937 r. uzyskał tzw. małą maturę i przeniósł się do Liceum Towarzystwa Wychowawczo-Oświatowego. W maju 1939 r. skończył liceum.

Po wybuchu drugiej wojny światowej został pracownikiem Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie.

Wspominając oblężenie Warszawy we wrześniu 1939 r. mówił: "Zostałem noszowym włączyłem się do prac służb sanitarnych. Po prostu brałem nosze z nieznanymi mi mężczyznami, nosiłem rannych, umierających. Brało się nosze i szło tam gdzie spadły bomby.(...) Normalna obywatelska sprawa, ale dla siedemnastoletniego chłopaka bardzo trudna". (M. Komar "Władysław Bartoszewski - Skąd pan jest"; wywiad-rzeka)

Od 22 września 1940 r. do 8 kwietnia 1941 r. Bartoszewski był więźniem politycznym KL Auschwitz (numer obozowy 4427); został uwolniony z obozu w wyniku zabiegów PCK w Międzynarodowym Czerwonym Krzyżu.

"12 grudnia, w czasie pracy przy czyszczeniu cegieł straciłem przytomność. (...) Byłem wycieńczony, pokaleczony, zbolały. To zgodne z normą oświęcimską. Tak jak normalne byłoby, gdybym zginął od uderzenia pałką, albo od przydeptania gardła butem kapo. Dziwną rzeczą było, że więźniowie zanieśli mnie do Krakenbau i położyli przy schodach. Nie mogli zrobić nic więcej, bo musieli natychmiast wrócić do pracy. Uratowali mi życie" - mówił Komarowi.

W styczniu 2005 r. podczas uroczystości 60. rocznicy wyzwolenia Auschwitz Bartoszewski powiedział, że gdy jako osiemnastoletni Polak stanął we wrześniu 1940 r. po raz pierwszy na placu apelowym Auschwitz I, wśród 5,5 tys. innych Polaków, "nie przychodziło mu w ogóle do głowy, że przeżyje Hitlera i II wojnę światową".

Od lata 1942 r. uczestniczył w walce przeciwko okupantowi działając w Armii Krajowej i w Delegaturze Rządu na Kraj (Departament Spraw Wewnętrznych).

W latach 1942-1944 współorganizował tajną Radę Pomocy Żydom (kryptonim Żegota). Był współredaktorem podziemnej prasy, działaczem katolickiego Frontu Odrodzenia Polski; uczestniczył w Powstaniu Warszawskim.

Historyk Krzysztof Kunert, w specjalnym dodatku "Tygodnika Powszechnego" wydanym w związku z 85 rocznicą urodzin Bartoszewskiego, podkreślał, że większość z ponad 1200 swoich publikacji traktuje on jako "wypełnienie nakazu dania świadectwa" czasom wojny. Bartoszewski jest autorem m.in. opracowania pt. "Egzekucje publiczne w Warszawie w latach 1943-1944", które zostało włączone do materiałów dokumentacyjnych, przygotowanych przez stronę polską na Proces Norymberski.

"Nikt z żyjących obecnie świadków Warszawy owych dni nie zdobył tak kompletnego widzenia ówczesnej rzeczywistości jak Władysław Bartoszewski" - napisał prof. Aleksander Gieysztor w przedmowie do książki Bartoszewskiego "1859 dni Warszawy", będącej kalendarium okupacyjnej i powstańczej stolicy.

Po wojnie Bartoszewski był współpracownikiem Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce, a także członkiem PSL "Mikołajczykowskiego".

Lata powojennej Polski to także trudny okres w życiorysie Bartoszewskiego. Prześladowany przez reżim komunistyczny i skazany pod zarzutem szpiegostwa, od listopada 1946 r. do sierpnia 1954 r. spędził w komunistycznych więzieniach. Został zrehabilitowany w 1955 r.

Współpracował z "Tygodnikiem Powszechnym". W latach 80. uczestniczył w różnych działaniach opozycyjnych, był m.in. współzałożycielem Towarzystwa Kursów Naukowych i wykładowcą "Uniwersytetu Latającego", w latach 1974-1985 wykładał historię Polski na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Aktywny w okresie tworzenia NSZZ "Solidarność", internowany od 13 grudnia 1981 do 28 kwietnia 1982 r. W latach 1983-90 był profesorem gościnnym nauk politycznych na trzech uniwersytetach w RFN: w Monachium, Eichstaett i Augsburgu.

Obywatel honorowy Warszawy, Gdyni i Wrocławia, członek honorowy Światowego Związku Żołnierzy AK; odznaczony Orderem Orła Białego (1995), Krzyżem Wielkim RFN (2001), wysokimi odznaczeniami Austrii, Litwy, Estonii, Węgier, Hiszpanii, tytułem "Sprawiedliwy między Narodami Świata" (1963) w Jerozolimie. W 1991 r. został Obywatelem Honorowym Państwa Izrael.

W latach 1990-1995 Bartoszewski był ambasadorem RP w Austrii, dwukrotnie był ministrem spraw zagranicznych: od marca do grudnia 1995 r. i ponownie od lipca 2000 do października 2001 r. Jest przewodniczącym Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej i Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, jest też prezesem Polskiego PEN Clubu.

Autor około 40 książek na temat historii najnowszej Polski i Europy, w szczególności dotyczących problematyki polsko-niemieckiej i polsko-żydowskiej (po polsku, niemiecku, angielsku), m.in. "Ten jest z ojczyzny mojej", "1859 dni Warszawy", "Dni walczącej stolicy", "Moja Jerozolima, mój Izrael", "Dziennik z internowania".

Jest doktorem honoris causa uniwersytetów w Warszawie, Wrocławiu, Marburgu, PONO w Londynie, Uniwersytetu Żydowskiego w Baltimore.

Laureat Nagrody Herdera (1983) i Nagrody Pokojowej Księgarstwa Niemieckiego (1986), nagrody H.Heinego (1996), R. Guardiniego (1995) i innych.

Podczas obchodów 50. rocznicy zakończenia II wojny światowej jako czwarty w historii obcokrajowiec wygłosił w 1995 r. przemówienie na uroczystym posiedzeniu obu izb parlamentu niemieckiego w Bonn.

Życiorys profesora to historia niezłomności charakteru, odwagi i gotowości niesienia pomocy - mówią jego przyjaciele. Podkreślają witalność Bartoszewskiego.

Profesor słynie z umiejętności oratorskich. "Obdarzony donośnym głosem, potrafi bardzo długo przemawiać nie tracąc przy tym kontroli nad rytmem oracji i jej zwieńczeniem" - mówi Michał Komar.

Na pytanie ks. Adama Bonieckiego w wywiadzie w "TP": "A więc udane życie" Bartoszewski odpowiada: "Ja właściwie jestem całkowicie wynagrodzony i to nie jest żadna obłuda. Ponad wszelkie zasługi. Bohaterstwo? Rzeczywiście brałem udział w pomocy Żydom, ale też cholernie się bałem. Straszliwie się bałem. Tego nikt nie wie, bo bym się wstydził przyznać. Inni ludzie robili równie wspaniałe rzeczy, biegali z granatami, strzelali do pułkowników gestapo. Pewnie też się bali. Ja się bałem w inny sposób. Ale to że mogłem w jakiejś mierze, minimalne w stosunku do chęci, pomóc komuś, okazało się w końcu czymś co ma sens". (PAP)


Źródło: dzieje.pl
dodane przez: Wojtek
edytuj biografię

Władysław Bartoszewski - dodaj biografię:

Biografia

Źródło

Książki biograficzne (0)

Ciekawostki (0)

Cykle literackie (0)

Nagrody (0)


Rok Zdjęcie Nagroda Uzasadnienie

Cytaty (0)

Władysław Bartoszewski - dodaj cytat

Cytat

Książka

Wybierz książkę z której pochodzi cytat. Jeżeli nie znasz tytułu książki, zostaw puste pole.
Jeśli książki nie ma na liście, oznacza to, że nie została jeszcze dodana.

Książki autora (1) \ Przeczytałeś 0% z wszystkich książek autora

RokTytułTwoja ocenaŚrednia ocena

2009

Powstanie Warszawskie

oceń

Dyskusja (1) \ Czy masz coś do powiedzenia?

Autor Temat Odpowiedzi Data dodania

Czy warte przeczytania?

Hej, czy uważacie, że książki autora są warte przeczytania? Czy może lepiej zainteresować się innym...

0

2014-08-01


Podpisy i źródła zdjęć:

Władysław Bartoszewski - dodaj temat do dyskusji

Temat


Treść


autor dodany przez DataHunter

Władysław Bartoszewski - dodaj ciekawostkę

Ciekawostka

Twoja ocena autora
Narzędzia
Ostatnia wypowiedź w dyskusji
Bookhunter.pl pisze:

Hej, czy uważacie, że książki autora są warte przeczytania? Czy może lepiej zainteresować się innym autorem?

Weź udział w dyskusji!
Odpisz lub dodaj temat

Liczba wyświetleń: 295
Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1359 ptk.
patcyr - 1009 ptk.
dona - 728 ptk.
matlaczi - 449 ptk.
Szczypta-Kasi - 402 ptk.

zobacz pełny ranking

23417 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6583

2818 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 182

3716 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 284

Losowy cytat

"Michał raz jeszcze zbliżył płonący miecz do torsu wisielca.
– Tym razem wypal coś dłuższego – poradził Loki, oglądając czarne ślady na piersi demona układające się w imiona egzorcystów. – Na przykład Konstantynopol albo Już nigdy nie będę próbował spiskować z szatanem przeciwko armii Nieba, tak mi dopomóż Bóg. A najlepiej i jedno i drugie.
– Ale po co o robimy? – zapytał archanioł. – Przecież on i tak nie umie czytać.
– Słusznie – zgodził się Kłamca. – Napisz mu więc alfabet. A przy każdej literze narysuj przykład. Przy A wytnij mu jego gębę, tak łatwo zapamięta, przy B...
– Bałwana? – podpowiedział Michał.
– Nie, coś ty?! Przecież on z Persji jest, śniegu na oczy nie widział. Może lepiej banana, albo od razu całą kiść, żeby z księżycem nie pomylił."


Jakub Ćwiek

Kłamca
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt