Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Uporczywie pogodne myśli -

Uporczywie pogodne myśli

Średnia ocena

brak ocen, bądź pierwszy!

Łatwość czytania

brak ocen, bądź pierwszy!


chce przeczytać 0 osób chce przeczytać
dodało do ulubionych 0 osób dodało do ulubionych

Infomacje o książce:

Kraj powstania:Polska
Okres powstania:XXI wiek
Forma:Inny
Data premiery oryginału: 2016
Data premiery w Polsce:10 czerwca 2016
Język oryginału:angielski

Uporczywie pogodne myśli -

Wydawnictwo:Fabryka Słów
Data wydania:10 czerwca 2016
Forma wydania:druk

Numer wydania:I
Rodzaj okładki:miękka
Tłumaczenie:opracowanie zbiorowe

Tagi (3) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Uporczywie pogodne myśli - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)

    Peadar de Burca felietonista, komik, dramaturg. Irlandczyk, mieszkający w Polsce ze swą jak mówi Praktyczną Śląską Żoną. Widzi nasz kraj zupełnie inaczej niż my. Spojrzenie na Polskę i polaków z zewnątrz, ironiczne, ale pełne podziwu, czasem pełne niedowierzania, ale zawsze pozytywne. Jego felietony są czasem brutalne, ale zawsze, przez często zabawną i przerysowaną treść sięgają do istoty naszej wyjątkowości. Pytane co mu się podoba w Polsce odpowiada: "Sposób, w jaki moi irlandzcy i angielscy przyjaciele wymawiają nazwę waszego kraju... Zupełnie jakby chodziło o jakieś apokaliptyczne pustkowia zamieszkane przez rozszalałych i wąsatych wyrzutków oraz czarujące panienki. Odpowiadając na postawione pytanie, wyjaśniam, co podoba mi się w Polsce: otóż ludzie. Czym byłby kraj bez ludzi i ich zalet: skromności, bystrej inteligencji, niezrównanej skłonności do innowacji, a także niespożytej potrzeby dokonywania odkryć? Pasjonują mnie osobliwi przyjaciele, których zgromadziłem. Życie u was jest piękne. Mówiąc krótko - działam dobrze na wasze samopoczucie. Bo ostatnią rzeczą, której potrzebujecie, jest cudzoziemiec charkający na wasze kruche poczucie wartości. Jest dokładnie odwrotnie: potrzebujecie mnie, Irlandczyka, który uporczywie twierdzi, że polska szklanka nie tylko jest do połowy pełna, ale jej zawartość bywa musująca, tryskająca bąbelkami, a także radością życia…"

    Dodane przez Magda
    edytuj opis
    Źródło: http://www.empik.com/uporczywie-pogodne-mysli-de-burca-peadar,p1122446662,ksiazka-p

    Recenzje (0) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Książka nie posiada jeszcze recenzji napisanych przez użytkowników. Bądż pierwszy!

    Cykle literackie (0)

    Serie wydawnicze (0)

    Adaptacje (0)

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Uporczywie pogodne myśli

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (0)

    Uporczywie pogodne myśli - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    Magda
    Liczba wyświetleń: 219
    Narzędzia

    Uporczywie pogodne myśli:

    edytuj informacje o książce
    edytuj autorów
    dodaj / edytuj wydanie
    dodaj tagi
    dodaj opis
    + dodaj recenzję
    dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji
    zgłoś błąd

    Ostatnie patronaty

    zobacz wszystkie patronaty
    zobacz naszą ofertę patronatu medialnego
    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1359 ptk.
    patcyr - 1111 ptk.
    dona - 728 ptk.
    matlaczi - 511 ptk.
    Szczypta-Kasi - 485 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Nasze wspólne cele

    23424 książek
    nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6576

    2818 adaptacji
    nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 182

    3718 autorów ze zdjęciami
    nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 282

    Losowy cytat

    "Lektyka... No tak, lektyka. Prezent ślubny od Patrycjusza. Vetinari wiedział przecież, że Vimes kocha chodzić po ulicach miasta. Jakie to dla niego typowe, że dał w prezencie coś, co na chodzenie nie pozwala.
    Czekała przed wyjściem. Obaj nosiciele wyprostowali się na jego widok.
    Sir Samuel Vimes, komendant Straży Miejskiej, znów się zbuntował. Może naprawdę musi korzystać z tego draństwa, ale...
    Spojrzał na przedniego nosiciela i kciukiem wskazał mu drzwiczki lektyki.
    – Wsiadaj – polecił.
    – Ależ proszę pana...
    – Mamy pogodny ranek. – Vimes zdjął płaszcz. – Sam będę prowadził."


    Terry Pratchett

    Na glinianych nogach
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt