Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Zamach -

Średnia ocena

7,0/10

(1 głosów)

Łatwość czytania

ani łatwa, ani trudna
5,0/ 1 głosów

chce przeczytać 0 osób chce przeczytać
dodało do ulubionych 0 osób dodało do ulubionych

Infomacje o książce:

Kraj powstania:Polska
Okres powstania:XXI wiek
Forma:Biografia, Pamiętnik, Dziennik
Data premiery w Polsce:17 marca 2012
Język oryginału:polski

Zamach -

Wydawnictwo:Dom Wydawniczy Rebis
Data wydania:27 marca 2012
Forma wydania:druk
Liczba stron:320

Numer wydania:IX
Rodzaj okładki:twarda z obwolutą
Numer ISBN:978-83-7301-767-2

Tagi (8) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Zamach - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)



    Wypadek czy zamach? Spór na temat przyczyny śmierci Władysława Sikorskiego toczy się już ponad sześćdziesiąt lat, odkąd z Morza Śródziemnego wyłowiono ciało generała i osób towarzyszących mu w jego ostatnim locie. Do niedawna jednak badacze, nadaremnie czekając na odtajnienie materiałów archiwalnych, które mogłyby zapewne wiele wyjaśnić, skazani byli głównie na domysły i – jak zwolennik tezy zamachu brytyjski historyk David Irving – mogli się poważyć jedynie na zawoalowane sugestie.

    Tadeusz A. Kisielewski, pisząc tę pierwszą po wielu latach książkę poświęconą katastrofie w Gibraltarze, oparł się na nie publikowanych dotychczas źródłach i nowych analizach – w tym na materiałach z przebogatego archiwum czeskiego historyka prof. Valenty i komputerowej symulacji lotu liberatora Sikorskiego przeprowadzonej na Politechnice Warszawskiej. Pozwoliło mu to z pełnym przekonaniem stwierdzić, że katastrofa ta w żadnym razie nie mogła być skutkiem wypadku, a co więcej – zawęzić krąg podejrzanych i częściowo odtworzyć bieg wydarzeń, które doprowadziły do śmierci premiera rządu polskiego na wychodźstwie.

    Dodane przez Goyathlay
    edytuj opis
    Źródło: https://www.rebis.com.pl/pl/book-zamach-tadeusz-antoni-kisielewski,HCHB02929.html#book_details

    Recenzje (0) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Książka nie posiada jeszcze recenzji napisanych przez użytkowników. Bądż pierwszy!

    Cykle literackie (0)

    Serie wydawnicze (0)

    Adaptacje (0)

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Zamach

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (0)

    Zamach - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    Goyathlay
    Liczba wyświetleń: 112
    Narzędzia

    Zamach:

    edytuj informacje o książce
    edytuj autorów
    dodaj / edytuj wydanie
    dodaj tagi
    dodaj opis
    + dodaj recenzję
    dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji
    zgłoś błąd

    Ostatnie patronaty

    zobacz wszystkie patronaty
    zobacz naszą ofertę patronatu medialnego
    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    dona - 907 ptk.
    rogue-666 - 555 ptk.
    Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 510 ptk.
    red_sonia - 378 ptk.
    Aivalar - 364 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Nasze wspólne cele

    23098 książek
    nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6902

    2813 adaptacji
    nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 187

    3667 autorów ze zdjęciami
    nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 333

    Losowy cytat

    "Ponownie jechałem bocznymi drogami, przez co straciłem jakąś godzinę, ale byłem pewny, że nie zatrzyma mnie żaden patrol policji. Przed dotarciem na miejsce zatrzymałem się na stacji benzynowej, aby zatankować samochód do pełna. Najgorsze, co by mnie mogło spotkać, to brak paliwa podczas ucieczki, a zakładałem, że takowa może się zdarzyć. Zadzwoniłem do Pitera, że niedługo będę na miejscu, ale co dziwne, miał wyłączony telefon. Na miejsce zajechałem około godziny 18:00, było już całkiem ciemno, co było dla mnie dobre, bo mniej rzucałem się w oczy. Podjechałem powoli niedaleko bloku, w którym znajdowała się serwerownia. Siedziałem w samochodzie dobre 10 minut obserwując okolicę, kiedy ktoś zadzwonił."


    Robert Wega

    Dzielnica
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt