Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Czerwony Mars -

Średnia ocena

8,0/10

(1 głosów)

Łatwość czytania

brak ocen, bądź pierwszy!


chce przeczytać 0 osób chce przeczytać
dodało do ulubionych 0 osób dodało do ulubionych

Infomacje o książce:

Kraj powstania:USA
Okres powstania:XX wiek po 1945
Forma:Powieść
Data premiery oryginału: 1992
Data premiery w Polsce: 1998
Tytuł oryginału:Red Mars
Język oryginału:angielski

Czerwony Mars -

Wydawnictwo:Prószyński i S-ka
Data wydania:8 stycznia 1998
Forma wydania:druk
Liczba stron:667

Numer wydania:I
Rodzaj okładki:miękka
Tłumaczenie:Ewa Wojtczak
Numer ISBN:83-71-80056-8

Tagi (7) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Czerwony Mars - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)

    Pierwszy tom Trylogii marsjańskiej, cyklu o kolonizacji Czerwonej Planety, obsypywanego licznymi nagrodami.

    Dramatyczne dzieje osadników, którzy doprowadzają do totalnej katastrofy, próbując przystosować planetę do zamieszkania. Czy mimo eksperymentów na ekosferze planety i zbrodniczych posunięć międzynarodowych korporacji finansowych Mars się odrodzi i stanie się dla ludzi prawdziwym domem?

    Autor, Kim Stanley Robinson z dużym znawstwem przedstawia technologiczne aspekty ogromnego, kosmicznego przedsięwzięcia, ukazując jednocześnie skomplikowane losy ludzi uwikłanych w uczuciowe, polityczne i społeczne konflikty. Zawiść, miłość, polityczne ambicje i fanatyzm - to wszystko tworzy mieszankę wybuchową, która łatwo może unicestwić marzenia o stworzeniu nowej Ziemi.

    Dodane przez rogue-666
    edytuj opis
    Źródło: www.encyklopediafantastyki.pl

    Recenzje (0) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Książka nie posiada jeszcze recenzji napisanych przez użytkowników. Bądż pierwszy!

    Cykle literackie (1)

    Serie wydawnicze (1)

    Adaptacje (0)

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Czerwony Mars

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (0)

    Czerwony Mars - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    rogue-666
    Narzędzia

    Czerwony Mars:

    + edytuj informacje o książce
    + edytuj autorów
    + dodaj / edytuj wydanie
    + dodaj tagi
    + dodaj opis
    + dodaj recenzję
    + dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji

    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    fprefect - 6561 ptk.
    aleksandra.wen - 757 ptk.
    Mery - 756 ptk.
    ambros - 612 ptk.
    NovaeRes - 520 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Losowy cytat

    "Z Ianem było inaczej, zupełnie inaczej, ponieważ Melanie nie kochała go tak jak ja. Dlatego kiedy mnie dotykał, doświadczałam czegoś głębszego i wolniejszego, przypominającego bardziej podziemną wędrówkę płynnych skał, ukrytych zbyt głęboko, by można poczuć ich żar lecz zarazem pozostających w ciągłym ruchu, który kształtuje od nowa posady świata.
    Moje ciało stało między nami jak całun gęstej mgły – wystarczająco jednak przezroczystej, bym mogła ja przejrzeć i odgadnąć, co się dzieje.
    Zmieniałam się ja, nie Mel. Był to proces niemal metalurgiczny, zachodzący głęboko we mnie, zaczęty dawno i zbliżający się ku końcowi. Ten długi pocałunek zwieńczył dzieło – zanurzył rozżarzone ostrze w zimnej wodzie, nadając mu trwały, niezniszczalny kształt.
    Znowu zaczęłam płakać, gdyż uświadomiłam sobie, że podobna zmiana musi zachodzić również w nim – w tym oto mężczyźnie, tak dobrym, że mógłby być duszą, i zarazem tak silnym, jak tylko człowiek potrafi być.
    Zbliżył usta do moich oczu, lecz było już za późno. Stało się.
    – Nie płacz, Wando. Nie płacz. Zostaniesz ze mną.
    – Osiem pełnych żyć – szepnęłam łamiącym się głosem, tuląc usta do jego policzka – Przez osiem pełnych żyć nie spotkałam nikogo, dla kogo zostałabym na jednej planecie, za kim powędrowałabym gdziekolwiek. Nigdy nie znalazłam sobie partnera. Dlaczego teraz? Dlaczego ty? Należysz do innego gatunku. Jak możesz być moim partnerem?
    – Świat jest dziwny – odparł cicho.
    – To niesprawiedliwe – obruszyłam się (…). To nie było sprawiedliwe. Znaleźć coś takiego, odnaleźć miłość – teraz, w ostatniej chwili – i musieć odejść? Czy to sprawiedliwe, że moja dusza i ciało nie mogły żyć w zgodzie? Czy to sprawiedliwe, że musiałam kochać również Melanie?
    Czy to sprawiedliwe, że Ian musiał cierpieć? Jeżeli ktoś zasługiwał na szczęście to właśnie on. To nie było sprawiedliwe ani słuszne, ani nawet… normalne. Jak mogłam mu to robić?
    – Kocham cię – wyszeptałam
    – Nie mów tego tak, jakbyś się żegnała
    Kiedy musiałam
    – Ja, dusza, której na imię Wagabunda, kocham ciebie, człowieka o imieniu Ian. Nigdy się to nie zmieni, nieważne co się ze mną stanie. (…) Zawsze będę cię kochała, zawsze będę o tobie myślała, Nigdy nie będę miała nikogo innego."


    Stephenie Meyer

    Intruz
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt