Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Zaginiony symbol -

Zaginiony symbol

Średnia ocena

7,2/10

(31 głosów)

Łatwość czytania

łatwa
7,4/ 25 głosów

chce przeczytać 5 osób chce przeczytać
dodało do ulubionych 3 osoby dodały do ulubionych

Infomacje o książce:

Kraj powstania:USA
Okres powstania:XXI wiek
Forma:Powieść
Data premiery oryginału:15 września 2009
Data premiery w Polsce:27 stycznia 2010
Tytuł oryginału:The Lost Symbol
Język oryginału:angielski

Zaginiony symbol -

Wydawnictwo:Sonia Draga
Data wydania:30 sierpnia 2011
Forma wydania:druk
Liczba stron:624

Rodzaj okładki:miękka
Tłumaczenie:Zbigniew Kościuk
Numer ISBN:978-83-7508-410-8

Tagi (9) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Zaginiony symbol - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)

    W 1991 roku w sejfie dyrektora CIA umieszczono dokument, który spoczywa tam bezpiecznie do dziś. Tajemniczy tekst zawiera wzmianki o pradawnym portalu i nieznanym miejscu znajdującym się pod ziemią. Tymi słowami rozpoczyna się sequel najsłynniejszej, najbardziej kontrowersyjnej powieści XXI wieku. Książki, na którą czytelnicy musieli poczekać aż 6 lat! Jej bohater, historyk i badacz symboli Robert Langdon, wkracza w świat sekretów masońskiego Waszyngtonu i zaginionej ezoterycznej mądrości. Robert Langdon zostaje niespodziewanie wezwany do Waszyngtonu, aby na prośbę swojego przyjaciela i mentora Petera Solomona, prominentnego członka loży masońskiej, wygłosić odczyt na Kapitolu. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że zaproszenie było starannie przygotowaną pułapką. Na wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu. Pośrodku historycznej Rotundy ktoś umieścił odciętą dłoń Petera z wytatuowanymi symbolami i masońskim pierścieniem. To mistyczne zaproszenie do zaginionego świata skrywającego tajemną wiedzę. Chcąc uratować porwanego przyjaciela, Langdon musi przyjąć zaproszenie i odnaleźć starożytny portal położony gdzieś na terenie miasta. Ma na to zaledwie kilkanaście godzin. W przeciwnym razie Solomon zginie. Rozpoczyna się szalony wyścig z czasem. Robert podąża tam, dokąd prowadzą go zaszyfrowane wskazówki: przesłanie ukryte w kwadratach magicznych, w Melancholii Albrechta Dürera, słynnej rzeźbie Kryptos zdobiącej siedzibę CIA i na gigantycznym białym obelisku upamiętniającym prezydenturę George'a Waszyngtona. Do tajemnych komnat i świątyń znajdujących się pod jednym z najpotężniejszych miast świata. Do miejsc, które skrywają prastare sekrety loży masońskiej i tajemnice, jakich wielu wolałoby nie ujawniać...

    Dodane przez ewander
    edytuj opis
    Źródło: www.empik.com

    Recenzje (1) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Cykle literackie (1)

    Serie wydawnicze (0)

    Adaptacje (1)

    Rodzaj Tytuł Rok Kraj Reżyser

    Film

    Zaginiony symbol

    2017

    USA

    Mark Romanek

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Zaginiony symbol

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (14)

    "Doczesne ciało nie jest wieczne."

    Dodane przez dona

    "Dziś widzę wyraźniej niż kiedyś – słowa niewidomego dziekana Gallowaya."

    Dodane przez dona

    "Jedynie ofiarowując to, co najcenniejsze, człowiek może zdobyć największą moc."

    Dodane przez dona

    "Jesteśmy budowniczymi – pomyślał. – Jesteśmy stwórcami."

    Dodane przez dona

    "Ludzie o ciasnych umysłach zawsze atakowali to, co nie mieściło się w granicach ich pojmowania."

    Dodane przez dona

    Zaginiony symbol - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij

    2020-02-04 23:23

    Dla mnie to dobra książka sensacyjna. Trudno mi sobie wyobrazić, że fikcja przedstawiona przez autora mogłaby się ziścić, ale doskonale się bawiłam. Trzeba tez oddać autorowi, że odrobił pracę domową z zakresu obrzędów masońskich czy budowli w Waszyngtonie. Pan Robert Langdon jest niezniszczalny, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Musi taki być aby dalej rozwiązywać nierozwiązywalne zagadki. Polecam sympatykom rozrywki sensacyjnej.


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    Karma
    ewander
    Magda
    Narzędzia

    Zaginiony symbol:

    + edytuj informacje o książce
    + edytuj autorów
    + dodaj / edytuj wydanie
    + dodaj tagi
    + dodaj opis
    + dodaj recenzję
    + dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji

    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    Mirka - 111 ptk.
    Weroniika - 73 ptk.
    AniaQuokka - 51 ptk.
    Emaleth - 2 ptk.
    Wojtek - 0 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Losowy cytat

    "Istnieją wózki inwalidzkie lekkie i zbudowane tak, by umożliwić ich właścicielom swobodne i niezależne funkcjonowanie w nowoczesnym społeczeństwie. Wobec pojazdu, z jakiego korzystał Windle Poons, były niczym gazele wobec hipopotama. Poons doskonale rozumiał swoje funkcje w nowoczesnym społeczeństwie; polegały one na byciu popychanym i ogólnie obsługiwanym przez innych.
    Jego wózek inwalidzki był szeroki, długi, sterowany małym przednim kółkiem poprzez długi uchwyt z lanego żelaza. Lane żelazo było też zasadniczym elementem konstrukcji. Kute barokowe elementy zdobiły ramę, która wyglądała jak zrobiona z połączonych żelaznych rynien. Tylne koła nie miały wprawdzie umocowanych ostrzy, jednak sprawiały wrażenie, jakby te ostrza stanowiły opcjonalny dodatek. Tu i tam sterczały jakieś straszne dźwignie o funkcjach znanych tylko Poonsowi. Był też wielki skórzany dach, który - rozłożony w ciągu zaledwie kilku godzin - chronił pasażera przed deszczem, ulewą, a prawdopodobnie również uderzeniami meteorów i walącymi się budynkami. Dla zapewnienia rozrywki przedni uchwyt wyposażono w zestaw trąbek, syren i gwizdków, którym Poons zwykle informował o swojej trasie po korytarzach i dziedzińcach Uniwersytetu. Co prawda trzeba było silnego mężczyzny, by wprawić wózek w ruch, ale kiedy już jechał, czynił to w sposób majestatyczny i niepowstrzymany; może i miał hamulce, ale Windle Poons nigdy nie starał się ich znaleźć. Kadra i studenci wiedzieli, że jedyną nadzieją ocalenia, kiedy usłyszą blisko trąbienie albo gwizd, jest rozpłaszczyć się na najbliższej ścianie i odczekanie, aż straszliwa machina przejedzie obok ze stukiem."


    Terry Pratchett

    Ruchome obrazki
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt