Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem -

Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem

Średnia ocena

brak ocen, bądź pierwszy!

Łatwość czytania

brak ocen, bądź pierwszy!


chce przeczytać 0 osób chce przeczytać
dodało do ulubionych 0 osób dodało do ulubionych

Infomacje o książce:

Kraj powstania:USA
Okres powstania:XXI wiek
Forma:Reportaż
Data premiery oryginału: 2016
Data premiery w Polsce:28 sierpnia 2017
Tytuł oryginału:Disrupted: My Misadventure in the Start-Up Bubble
Język oryginału:angielski

Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem -

Wydawnictwo:Znak Horyzont
Data wydania:28 sierpnia 2017
Forma wydania:druk
Liczba stron:352

Numer wydania:I
Rodzaj okładki:miękka
Tłumaczenie:Monika Skowron
Numer ISBN:978-83-2404-220-3

Tagi (6) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)

    Dan Lyons to pięćdziesięcioletni dziennikarz „Newsweeka”, poczytny bloger i poważny ojciec rodziny. Nagle, z dnia na dzień, traci pracę i przypadkowo zatrudnia się w dynamicznie rozwijającej się firmie startupowej.

    Szybko okazuje się, że jego wieloletnie doświadczenie zawodowe nie pomoże mu realizować kolejnych czelendżów. Największym okazuje się odgadnięcie, co ci wszyscy zapracowani ludzie właściwie tu robią.

    Autor z przewrotnym poczuciem humoru pokazuje od wewnątrz świat firm Doliny Krzemowej, w których absurd stał się codziennością. Zamiast na fotelach siedzi się tu na wielkich, gumowych piłkach, a pracownicy znikający z firmy w niejasnych okolicznościach określani są przez szefostwo mianem absolwentów.

    Książkę Dana Lyonsa próbowano zablokować jeszcze przed wydaniem. Wywołała tak duże kontrowersje, że firma HubSpot postanowiła wydać własną odpowiedź na Fakap.

    Dodane przez Magda
    edytuj opis
    Źródło: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,91114,Fakap-czyli-moja-przygoda-ze-start-upem

    Recenzje (0) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Książka nie posiada jeszcze recenzji napisanych przez użytkowników. Bądż pierwszy!

    Cykle literackie (0)

    Serie wydawnicze (0)

    Adaptacje (0)

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (0)

    Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    Magda
    Liczba wyświetleń: 158
    Narzędzia

    Fakap, czyli moja przygoda ze start-upem:

    edytuj informacje o książce
    edytuj autorów
    dodaj / edytuj wydanie
    dodaj tagi
    dodaj opis
    + dodaj recenzję
    dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji
    zgłoś błąd

    Ostatnie patronaty

    zobacz wszystkie patronaty
    zobacz naszą ofertę patronatu medialnego
    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1428 ptk.
    dona - 1421 ptk.
    rogue-666 - 1282 ptk.
    Goyathlay - 723 ptk.
    Impuls - 683 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Nasze wspólne cele

    22687 książek
    nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 7313

    2808 adaptacji
    nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 192

    3608 autorów ze zdjęciami
    nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 392

    Losowy cytat

    "Keli wyszła z garderoby.
    Kobiece stroje nie były sprawą przesadnie zajmującą myśli Cutwella. Właściwie kiedy myślał o kobietach, pojawiające się w umyśle obrazy rzadko zawierały w ogóle jakieś stroje. Ale wizja, jaka się przed nim pojawiła, dosłownie odebrała mu oddech. Ktokolwiek projektował tę suknię, nie wiedział, gdzie się zatrzymać. Umieścił koronki na jedwabiu, obszył to czarnym gronostajem i naszył perły w każdym miejscu, które wydawało się nazbyt puste, napuszył i nakrochmalił rękawy, dodał srebrnego filigranu, po czym od nowa zaczął z jedwabiem.
    Trzeba przyznać, że można dokonać zdumiewających rzeczy, mając do dyspozycji kilka uncji ciężkiego metalu, stadko podrażnionych mięczaków, parę martwych gryzoni i sporo nici uprzędzonej w owadzich pupach. Suknia była nie tyle noszona, ile zamieszkiwana; jeśli zewnętrznych falban nie podpierały kółka, to Keli musiała mieć więcej siły, niż się Cutwellowi wydawało.
    - Jak ci się podoba? - spytała, obracając się wolno. - Nosiła ją moja matka, moja babka i jej matka.
    - Jak to? Wszystkie naraz? - Cutwell skłonny był w to uwierzyć. Jak ona mogła wciągnąć to na siebie? Może na plecach są drzwiczki..."


    Terry Pratchett

    Mort
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt