Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Hrabina Cosel -

Średnia ocena

8,0/10

(2 głosów)

Łatwość czytania

łatwa
7,5/ 2 głosów

chce przeczytać 1 osoba chce przeczytać
dodało do ulubionych 1 osoba dodała do ulubionych

Infomacje o książce:

Kraj powstania:Polska
Okres powstania:XIX wiek
Forma:Powieść
Data premiery w Polsce: 1873
Język oryginału:polski

Hrabina Cosel -

Wydawnictwo:MG
Data wydania:30 stycznia 2018
Forma wydania:druk
Liczba stron:352

Numer wydania:I
Rodzaj okładki:twarda
Numer ISBN:978-83-7779-446-3

Tagi (5) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Hrabina Cosel - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)

    Hrabina Cosel to najbarwniejsza postać saksońskiej historii. Król August II Mocny, usłyszawszy o jej wielkiej urodzie, spowodował, że przyjechała do Drezna, a wkrótce namówił młodą piękność, by stała się jego oficjalną metresą.

    Jednak Anna Cosel obwarowała swą zgodę twardymi warunkami, przede wszystkim obietnicą króla, że w przyszłości zostanie jego legalną żoną. Przez wiele lat wiodła u jego boku bajkowe życie. Niestety, płocha natura króla połączona z intrygami dworskimi zniszczyły jej szczęśliwy los, ale Cosel nigdy nie zgodziła się na utratę honoru, dlatego też jej późniejsze dzieje, choć tragiczne, są niezwykle ciekawe. Na tle galerii metres królewskich lśni jak gwiazda pierwszej wielkości.

    Dodane przez Magda
    edytuj opis
    Źródło: http://www.wydawnictwomg.pl/hrabina-cosel/

    Recenzje (1) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Cykle literackie (0)

    Serie wydawnicze (0)

    Adaptacje (0)

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Hrabina Cosel

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (0)

    Hrabina Cosel - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    Magda
    Liczba wyświetleń: 537
    Narzędzia

    Hrabina Cosel:

    edytuj informacje o książce
    edytuj autorów
    dodaj / edytuj wydanie
    dodaj tagi
    dodaj opis
    + dodaj recenzję
    dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji
    zgłoś błąd

    Ostatnie patronaty

    zobacz wszystkie patronaty
    zobacz naszą ofertę patronatu medialnego
    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    Majkson - 835 ptk.
    aleksandra.wen - 717 ptk.
    Sirroco - 716 ptk.
    dona - 633 ptk.
    GosiaPupu - 457 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Nasze wspólne cele

    24299 książek
    nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 5701

    2869 adaptacji
    nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 131

    3817 autorów ze zdjęciami
    nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 183

    Losowy cytat

    "- Dzień dobry szanownemu panu - zaczął Hugh i nagle spojrzał prosto w twarz o czterech oczach. Odwrócił się, gotów do ucieczki.
    - ! - powiedział obcy i chwycił go za ramię.
    Hugh słyszał, jak śmieją się z niego stłoczeni na burcie marynarze. Równocześnie jego wyspecjalizowane zmysły wykryły odurzający zapach pieniędzy. Zamarł. Obcy puścił go i zaczął wertować wyjętą zza pasa małą czarną książeczkę.
    - Witam - powiedział.
    - Co? - zdumiał się Hugh.
    Twarz przybysza nie wyrażała niczego.
    - Witam? - powtórzył głośniej niż to konieczne i tak starannie, że Hugh słyszał niemal, jak samogłoski z brzękiem wskakują na miejsca.
    - Ja też witam - odparł. Obcy uśmiechnął się szeroko i raz jeszcze sięgnął do sakiewki.
    Tym razem jego dłoń powróciła dzierżąc dużą złotą monetę. Szczerze mówiąc, była nawet trochę większa od 8000-dolarowej ankhiańskiej korony i miała jakiś dziwny rysunek. Przemawiała jednak do umysłu Hugha językiem, który doskonale rozumiał. Mój obecny właściciel, powiła, potrzebuje pomocy i wsparcia. Czemu ich nie udzielisz, żebyśmy - ty i ja -mogli potem pójść gdzieś i razem się zabawić?
    Subtelne zmiany w posturze żebraka sprawiły, że obcy poczuł się swobodniej. Znowu zajrzał do książeczki.
    - Pragnę dotrzeć do hotelu, tawerny, noclegowni, zajazdu, schroniska, karawanseraju - oznajmił.
    - Co? Do wszystkich na raz? - zdumiał się Hugh.
    - ? - odpowiedział obcy.
    Hugh zdawał sobie sprawę, że wokół zebrał się już tłumek handlarek ryb, zbieraczy muszli i zwykłych gapiów. Wszyscy ź zaciekawieniem obserwowali jego rozmówcę.
    - Znam niezłą tawernę - rzekł. - Wystarczy?"


    Terry Pratchett

    Kolor magii
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt