Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Król Snów -

Średnia ocena

brak ocen, bądź pierwszy!

Łatwość czytania

brak ocen, bądź pierwszy!


chce przeczytać 0 osób chce przeczytać
dodało do ulubionych 0 osób dodało do ulubionych

Infomacje o książce:

Kraj powstania:USA
Okres powstania:XXI wiek
Forma:Powieść
Data premiery oryginału: 2001
Data premiery w Polsce: 2010
Tytuł oryginału:The King of Dreams
Język oryginału:angielski

Król Snów -

Wydawnictwo:Solaris
Data wydania:1 grudnia 2010
Forma wydania:druk
Liczba stron:504

Numer wydania:I
Rodzaj okładki:miękka
Tłumaczenie:Agnieszka Modzelewska
Numer ISBN:978-83-7590-022-4

Tagi (6) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Król Snów - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)

    Szósty tom jednego z najsłynniejszych cykli fantasy/science fiction. Bodaj najlepszy w serii.

    „Król Snów” kończy trylogię, opisującą dzieje Majipooru, tzw. „trylogię Prestimiona”. Nazywanie jej od nazwiska władcy, którego historię do pewnego stopnia relacjonuje, jest nieco mylące, podobnie jak to było z „Trylogią Valentine’a” (której drugi tom w ogóle Valentine’a nie dotyczył). Bowiem to, co Roberta Silverberga interesuje, to idea władzy jako służby, a władcy jako wcielenia świata, nie dającego się od niego odróżnić i stanowiącego z nim jedność. Dlatego też jego fundamentalne trylogie, zapewne najbardziej niezrozumiane dzieła współczesnej fantastyki, dotyczą w tej samej mierze rozterek Koronalów, czynnych (w odróżnieniu od Pontifexów) władców Majipooru, co losów samej planety, do której ogromu i otwartej społeczności system władzy wydaje się nie przystawać.

    Nie jest przypadkiem, że za czasów Koronala Lorda Dekkereta i Pontifexa Prestimiona wprowadzono w system czwartą potęgę: karzącego Króla Snów, a za czasów Hissune’a i Valentine’a piątą: reprezentację Piurivarów – Zmiennokształtnych. Treścią „Króla...” jest kontynuacja buntu Dantiryi Sambaila, zmierzającego do oderwania Zimroelu ze „wspólnoty kontynentów” i uczynienia z niego odrębnego, dziedzicznego królestwa. Sam ogrom planety sprawia, że taki bunt ma jakieś, bliżej nieokreślone, szanse powodzenia pod warunkiem przejęcia kontroli nad nadbrzeżnym terytorium kontynentu, bowiem sama logistyka interwencji przy ograniczonych możliwościach technicznych i niewyobrażalnych odległościach jest koszmarem.

    Buntownicy mają zresztą podobny problem: bunt nie ma sensu, jeśli Koronal i Pontifex nie ugną się i nie zaakceptują żądań buntowników, a jak ich do tego zmusić? Pozostający w cieniu złowrogi przywódca buntu, Mandralisca, rządzący poprzez głupich jak but krewnych Dantiryi Sambaila, wykorzystuje pozostające w amoralnej rodzinie Barjazidów maszyny do wysyłania obrazów (snów, majaków), doprowadzając najbliższych władcom do szaleństwa, a nawet – jak w przypadku jednego z braci Prestimiona – do samobójstwa.

    Prestimion, jak zwykle energiczny do przesady, choć już Pontifex, skłonny jest mimo wszystko rozpocząć wojnę. Wchodzi z konflikt ze swym Koronalem, Lordem Dekkeretem, z uporem dążącym do jak najbardziej pokojowego rozstrzygnięcia konfliktu. Na służbie Dekkereta i w przyjaźni z nim pozostaje ostatni członek rodu Barjazidów, tak moralny i zasadniczy, jak niemoralni i pozbawieni zasad są jego bliscy. I on ma maszynę do wysyłania snów, i on potrafi z niej korzystać.

    Bunt Mandraliski zostaje oczywiście stłumiony, zresztą niemal od początku wiadomo, że jest on raczej operetkowy, zawieszony w próżni i – odliczając jego ofiary, z których jedną jest najsympatyczniejszy z towarzyszy Prestimiona, Septach Melayn, a drugą sam godny w gruncie rzeczy pożałowania Mandralisca – właściwie śmieszny. Nie o suspens jednak Silverbergowi chodzi. I nawet nie, jak w „Lordzie Prestimionie”, o portret oszałamiającej ogromem i pięknem po równo planety. Tym razem Silverberg z właściwą sobie ciepłą pobłażliwością maluje żywych ludzi jako jednocześnie twórców okoliczności i ich ofiary.

    Nad trzecim tomem „trylogii Prestimiona” znów unosi się duch nienarodzonego jeszcze Valentine’a, człowieka, który sam siebie zmusił do zrobienia tego, czego najbardziej w życiu nienawidził. Silverberg nie byłby sobą, gdyby nie pozostawił zamaskowanej, lecz otwartej furtki. Powołanie Króla Snów jako urzędu dziedzicznego stoi w rażącej sprzeczności do manifestowanej przez tego zakamieniałego „reaganowca” niechęci do demokracji z jednej strony, ale z drugiej i rządów dziedziczonych w rodzinie. Ród Barjazidów rządzi z dalekiego, niegościnnego Suvraelu, nie budzącego takich pokus jak żyzny i piękny Zimroel, to prawda. Moralna siła Barjazidów przetrwała, to już wiemy i mimo iż nie kochali oni Valentine’a, udzielili mu przecież pomocy, ale... żadna moralna siła nie trwa wiecznie. Wbrew pozorom o Majipoorze ciągle nie wiemy wszystkiego...

    Dodane przez fprefect
    edytuj opis
    Źródło: http://solarisnet.pl/fantastyka/96092-krol-snow.html

    Recenzje (0) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Książka nie posiada jeszcze recenzji napisanych przez użytkowników. Bądż pierwszy!

    Cykle literackie (1)

    Serie wydawnicze (0)

    Adaptacje (0)

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Król Snów

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (0)

    Król Snów - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    fprefect
    Wojtek
    Liczba wyświetleń: 478
    Narzędzia

    Król Snów:

    edytuj informacje o książce
    edytuj autorów
    dodaj / edytuj wydanie
    dodaj tagi
    dodaj opis
    + dodaj recenzję
    dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji
    zgłoś błąd

    Ostatnie patronaty

    zobacz wszystkie patronaty
    zobacz naszą ofertę patronatu medialnego
    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    Wilcze Czytanie - 1087 ptk.
    pod-lasem-czytane - 483 ptk.
    Sirroco - 444 ptk.
    Weroniika - 438 ptk.
    rabe - 302 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Nasze wspólne cele

    25162 książek
    nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 4838

    2889 adaptacji
    nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 111

    3914 autorów ze zdjęciami
    nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 86

    Losowy cytat

    "- Nie masz jakichś... kłopotów...?
    - Mój jedyny kłopot to ty. Wszystkie inne chromolę."


    Joanna Chmielewska

    (Nie)boszczyk mąż
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt