Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
Opowiadania -

Opowiadania

Średnia ocena

8,0/10

(1 głosów)

Łatwość czytania

brak ocen, bądź pierwszy!


chce przeczytać 0 osób chce przeczytać
dodało do ulubionych 0 osób dodało do ulubionych

Infomacje o książce:

Okres powstania:XIX wiek
Forma:Zbiór Opowiadań, Nowel
Język oryginału:rosyjski

Opowiadania -

Wydawnictwo:Świat Książki
Data wydania: 2006
Forma wydania:druk
Liczba stron:636

Rodzaj okładki:twarda z obwolutą
Numer ISBN:978-83-2470-440-8

Wybór: Adam Pomorski...

Tagi (2) \ Otagowane przez 1 użytkownika

zobacz więcej tagów

Opowiadania - dodaj tagi

Twoje tagi:



    Opis książki (1)

    Nazywano go pisarzem "drobiazgów życia", bo poprzez drobne fakty, banalne i pozornie nieciekawe, potrafił ukazać cały tragizm ludzkich losów, tym większy właśnie, że zamaskowany tymi powszednimi, często komicznymi drobiazgami.

    Pisał o wszystkim, co było treścią jego czasów, nazywanych w historii Rosji epoką zastoju i bezdroża. Tragiczne losy chłopstwa, jego materialna i moralna nędza ("Chłopi"), destrukcyjny wpływ porządków policyjnych na ludzką psychikę ("Śmierć urzędnika", "Kapral Priszybiejew", "Kameleon"), marazm duchowy inteligencji, dramaty ludzi zatrutych przez nienormalny układ stosunków społecznych lub po prostu samotnych w nieszczęściu ("Wańka", "Zgryzota") - ciężkie schorzenia społeczne, właściwe jego epoce, i ludzkie tragedie, właściwe wszystkim czasom i społeczeństwom, znalazły wierne odbicie w jego twórczości.

    O wszystkim pisał tonem spokojnym, pozornie beznamiętnym, unikając wielkich słów i szumnych deklaracji politycznych, bez autorskiego komentarza, ale utwory jego, skondensowane w treści, oparte na starannie dobranym materiale, mają często wymowę najcięższego oskarżenia.

    Bohaterowie jego wywodzą się z różnych środowisk. Zawsze jednak są to ludzie przeciętni, zagubieni w szarej, trywialnej codzienności, ani wielcy bojownicy, ani wielcy złoczyńcy, ludzie, jakich miliony.

    Dodane przez metztil
    edytuj opis
    Źródło: od redakcji Warszawa 1984, wyd. Czytelnik

    Recenzje (0) \ Teraz Twoja kolej aby zostać krytykiem!

    Książka nie posiada jeszcze recenzji napisanych przez użytkowników. Bądż pierwszy!

    Cykle literackie (0)

    Serie wydawnicze (1)

    Adaptacje (0)

    Informacje dodatkowe (0)

    Infomacje dodatkowe - Opowiadania

    Informacja dodatkowa

    Cytaty (0)

    Opowiadania - dodaj cytat

    Cytat

    Shoutbox co myślisz o książce?

    /1000 wykorzystanych znaków

    Wyślij


    Twoja ocena książki
    Łatwość czytania
    Użytkownicy tworzący stronę
    aneta
    metztil
    Liczba wyświetleń: 499
    Narzędzia

    Opowiadania:

    edytuj informacje o książce
    edytuj autorów
    dodaj / edytuj wydanie
    dodaj tagi
    dodaj opis
    + dodaj recenzję
    dodaj cytat
    + dodaj temat do dyskusji
    zgłoś błąd

    Ostatnie patronaty

    zobacz wszystkie patronaty
    zobacz naszą ofertę patronatu medialnego
    Popularne Tagi
    Ranking użytkowników

    Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

    Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1224 ptk.
    patcyr - 784 ptk.
    dona - 728 ptk.
    Szczypta-Kasi - 402 ptk.
    Aivalar - 370 ptk.

    zobacz pełny ranking
    Facebook
    Nasze wspólne cele

    23404 książek
    nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6596

    2818 adaptacji
    nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 182

    3715 autorów ze zdjęciami
    nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 285

    Losowy cytat

    "- Przepraszam za spóźnienie, panowie - rzucił fałszywie, energicznie zacierając ręce. - Tyle spraw do załatwienia, tyle trzeba zorganizować... Z pewnością wiecie, jak to jest.
    Magowie zerkali z ukosa. Trymon tymczasem zasiadł u szczytu stołu i zaczął z poważną miną przerzucać jakieś papiery.
    - Gdzie się podział stary fotel Galdera, ten na kurzych łapach i z lwimi łapami na poręczach? - zapytał Jiglad Wert.
    Fotel zniknął razem z większą częścią pozostałych, znajomych mebli. Zastąpiło je kilka niskich skórzanych krzeseł, które wyglądały na niezwykle wygodne, dopóki ktoś nie posiedział w jednym z nich przez pięć minut.
    - Ach, ten... Kazałem go spalić - odparł Trymon, nie podnosząc głowy.
    - Spalić? Przecież to bezcenny obiekt magiczny, oryginalny...
    - Zwykły grat, obawiam się. - Trymon obdarzył go lekkim uśmiechem. - Jestem przekonany, że prawdziwi magowie nie potrzebują takich rzeczy. A teraz... czy możemy wrócić do pracy?"


    Terry Pratchett

    Blask fantastyczny
    BookHunter.pl
    O nas
    Nasze logo
    Punktacja
    Do pobrania
    Kontakt
    Przyłącz się!
    Zespół
    Kogo szukamy?
    Partnerzy
    Wspólne cele
    Dla wydawnictw
    Współpraca
    recenzencka

    Patronat medialny
    o BookHunter
    Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
    O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt