• Monika Mikłaszewska

"Biblioteka o północy" – Matt Haig




Tytuł: Biblioteka o północy
Tytuł oryginału: The Midnight Library                  
Autor: Matt Haig
Data wydania: 2021-06-15
Wydawnictwo: Zysk i S-ka 
ISBN: 9788382022490
Tłumacz: Ewa Wojaczek
Moja ocena: 10/10   

Każdy pragnie dla siebie jak najlepszego życia – realizacji marzeń (nawet tych najtrudniejszych), osiągnięcia satysfakcji zarówno na gruncie zawodowym jak i prywatnym, akceptacji i samozadowolenia. Niestety nie zawsze wszystko układa się tak jakbyśmy chcieli, a piętrzące się problemy mogą stać się albo motywacją do dalszej walki, albo powodem, by stanąć w miejscu poddając się temu, co chce zgotować nam los. Jaką drogę obierzemy?


Nora Seed jest 35-letnią kobietą, w której mniemaniu życie ucieka przez palce. Nieudany związek, utrata pracy, śmierć kota i brak dalszych perspektyw popychają ją do jednej słusznej – według niej – decyzji czyli samobójstwa. Jednak zamiast trafić do nieba, bądź piekła (czy jakiegokolwiek innego miejsca, do którego idzie się po śmierci) kobieta dostaje szansę na zaczęcie wszystkiego od nowa i wybranie jednego z żyć, które wcześniej odrzuciła. Znajdując się z zawieszeniu między życiem a śmiercią może raz na zawsze odmienić swój los. Czy będzie w stanie wykorzystać nadarzającą się okazję?


Biblioteka o północy to powieść będąca swoistym przewodnikiem po ludzkich emocjach i odczuciach, z których wyróżniającym się elementem jest olbrzymie poczucie winy – wobec ojca, brata, byłego narzeczonego i przyjaciółki. Niewykrzyczany żal, który bohaterka nosi w sercu przytłacza ją na tyle, że postanawia zakończyć swój nędzny żywot. I w tym momencie na scenę wkracza pani Elm – osoba będąca dla dziewczyny ostoją w najgorszych chwilach jej życia, która staje się dla niej swoistym drogowskazem. Wysyłając Norę w każde kolejne życie, którego kobieta nie doświadczyła, pokazuje jej, że każda akcja niesie ze sobą odpowiednią reakcję, a wybory przez nią dokonane wpłyną nie tylko na jej życie.



Na każde życia składa się wiele milionów decyzji. Niektóre są poważne, inne – niewiele znaczące. Ale za każdym razem, gdy podejmujemy taką a nie inną decyzję, zmienia się ciąg dalszy. Następuje nieodwracalna zmiana, która z kolei prowadzi do następnych zmian.


Biblioteka o północy jest miejscem na wskroś wyjątkowym, ponieważ pozwala zajrzeć w głąb samego siebie i pogodzić się nie tylko z przeszłością ale również z samym sobą, co potrafi skłonić do refleksji. To również swojego rodzaju rozprawa filozoficzna, ale w żadnym razie przytłaczająca tylko pozwalająca spojrzeć na pewne sprawy nieco inaczej. Króciutkie rozdziały sprawiają, że książkę czyta się z niewątpliwą przyjemnością i pewną dozą refleksyjności.


Można powiedzieć, że Biblioteka o północy jest słodko-gorzką historią, która na całe szczęście dobrze się kończy. Myślę, że każdy powinien się z nią zapoznać i dać się porwać jej magii.



#fantastyka #fantasy #sciencefiction



Za możliwość zrecenzowania powieści dziękujemy wydawnictwu




26 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie