• mkcelinska

Córka mordercy - Jenny Blackhurst


Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2022-02-09
Liczba stron: 384
Język: polski
ISBN: 9788382158199

Trudno żyć z takim piętnem. Nawet jeśli zmienisz nazwisko, i tak żyjesz w ciągłym lęku, że ktoś rzuci ci te słowa w twarz. Kathryn miała pięć lat, kiedy jej ukochany tata zabił jej rówieśniczkę i najlepszą przyjaciółkę, Elsie. Teraz jest trzydziestoletnią kobietą i nadal sobie z tym nie poradziła. Regularnie odwiedza ojca, który odsiaduje wyrok, i bezskutecznie próbuje się od niego dowiedzieć, gdzie ukrył ciało swojej ofiary. A dziennikarze dbają o to, by nie zapomniała o tamtym strasznym zdarzeniu. Regularnie pojawiają się przed jej domem i bombardują ją pytaniami. I na pewno sobie tego nie odpuszczą w dwudziestą piątą rocznicę śmierci Elsie. Ale tego dnia to nie paparazzi sprawiają, że serce zamiera Kathryn zamiera z przerażenia, lecz wiadomość o zniknięciu pięcioletniej Abigail z domu, w którym dwie i pół dekady wcześniej zniknęła Elsie. Zdeterminowana, by wreszcie uzyskać odpowiedzi, Kathryn wraca w swoje rodzinne strony, na walijską wyspę, i włącza się w poszukiwania zaginionej dziewczynki. I już pierwszej nocy przekonuje się, że jest ktoś, kto bardzo jej tam nie chce.


25 lat temu życie rodziny Bowenów znacznie się zmieniło. Patrick, głowa rodziny, trafił do więzienia za morderstwo małej Elsie. Elsie była przyjaciółką 5-letniej córki Bowenów, Kathryn. Ciało dziewczynki nigdy nie zostało odnalezione, ale Patrick przyznał się do zbrodni, więc sprawa została zakończona. Choć mieszkańcy małej, walijskiej miejscowości cały czas o zbrodni pamiętali.


Kathryn w każdą rocznicę morderstwa odwiedza ojca w więzieniu licząc, że ten w końcu przyzna się, gdzie ukrył ciało Elsie. Podobnie jest w dzień 25. rocznicy zniknięcia dziewczynki – Kathryn liczy, że Patrick w tym trudnym dniu wyjawi wreszcie prawdę. Niestety, wizyta w więzieniu kończy się tak jak zwykle, a Katryn po raz kolejny nie dostaje odpowiedzi na pytanie "Gdzie ona jest?". Dziewczyna nie do końca radzi też sobie z piętnem córki mordercy i myślę, że liczy na to, że usłyszenie całej historii opowiedzianej przez ojca pozwoli jej na uporządkowanie również swojego życia i emocji.


Niestety rocznica zniknięcia Elsie przynosi kolejny dramat – w rodzinnej miejscowości Kathryn, a dokładniej w ich starym domu, znika kolejna 5-latka Abigail. Kathryn postanawia wrócić w rodzinne strony, do Anglesey, by pomóc w poszukiwaniach dziewczynki i by choć trochę oczyścić imię swojej rodziny – wszakże jej ojciec nie mógł porwać Abby, ponieważ od 25 lat siedzi w więzieniu. Chyba, że ma następcę w lokalnej społeczności lub... jest zupełnie niewinny, a poprzedniego morderstwa dokonała inna osoba? Kathryn przyjeżdżając na wyspę liczy na anonimowość, jednak ktoś doskonale wie, że jest w Anglesey i tej osobie bardzo się to nie podoba.


Jak skończą się poszukiwania Abigail? Czy uda się odnaleźć dziewczynkę żywą? Kto stoi za jej porwaniem? I czy Kathryn, wraz z mieszkańcami, odkryją tajemnicę zniknięcia Elsie lata temu?


Nie zawiodłam się na kolejnym kryminale Jenny Blackhurst. Książka była nieprzewidywalna, z niecierpliwością czekałam na rozwój wypadków i przyznam szczerze, że nie spodziewałam się takiego zakończenia. Bardzo podobało mi się, że narracja jest prowadzona więcej niż przez jedną osobę (głównie Kathryn i Maggie, komisarz z policji), co powoduje, że na całą fabułę patrzymy z zupełnie różnych stron. Kreacja postaci również jest świetna – główne postaci mają pazur i można je polubić. Jenny Blackhurst świetnie myli tropy i zaskakuje kolejnymi zwrotami akcji, a podejrzanych nie sposób się doszukać. Atmosfera niewielkiej wyspy, na której wszyscy się znają i strzegą swoich tajemnic jedynie dodaje nastroju tej historii...


Moja ocena: 9/10

44 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie