• mkcelinska

Chłopiec, który przeżył Auschwitz. Historia prawdziwa - Tomasz Wandzel


Data wydania: 2021-01-27
Liczba stron: 400
ISBN: 9788377796740
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Grisza ma 5 lat, gdy razem z mamą, babcią i rodzeństwem trafia z Białorusi do Auschwitz. Kilka miesięcy później śmierć zabiera mu tych, których kocha. Chłopiec zostaje sam w miejscu, gdzie ludzkie życie nic nie znaczy, i zapamiętuje wszystko, co dzieje się w tym piekle na ziemi. Ma zapalenie płuc, dwa razy jest „pacjentem” doktora Mengele, a mimo to udaje mu się przeżyć i doczekać wyzwolenia. Po wojnie tuła się po różnych domach dziecka, szukając swego miejsca na ziemi. Obozowe przeżycia są tak traumatyczne, że dopiero w 1963 roku decyduje się opowiedzieć swoją historię kustoszowi muzeum w Auschwitz.
Chłopiec, który przeżył Auschwitz to obraz obozu widziany oczami małego dziecka, które zapamiętało to, co niektórzy woleli by wymazać z pamięci.


Książka autorstwa Tomasza Wandzela to historia 5-letniego chłopca, Griszy, który trafia do obozu. Mały chłopiec przeżywa piekło, gdy traci rodzinę, budzi się głodny i głodny idzie spać, a samotność i chłód tylko potęgują jego smutek. Grisza dwukrotnie trafia do doktora Mengele, ale udaje mu się przeżyć. Po wojnie chłopiec trafia do domu dziecka. A później do kolejnego sierocińca. Dopiero po latach czuje się na siłach, by opowiedzieć swoją historię kustoszowi muzeum w Auschwitz. Grisza zaczyna swoją historię od dzieciństwa – opowiada o życiu rodziny przed trafieniem do obozu. Następnie dorosły już mężczyzna przekazuje historię z życia w Auschwitz. Ostatnia część opowieści Griszy związana jest z życiem poza obozem.


Mam wrażenie, że książka nie była tak trudna i smutna w odbiorze jak inne „obozowe” pozycje. Było to dla mnie spore, ale pozytywne zaskoczenie, ponieważ dzięki temu książkę czytało się lepiej, a historie Griszy i jego rodziny mogliśmy poznać dokładniej, ze wszystkimi emocjami towarzyszącymi na kolejnych etapach życia. Powieść Tomasza Wandzela jest książką opartą na faktach, dlatego mocno wpływa na odbiór lektury i pozwala na głębsze zastanowienie się nad jej treścią.


Jedno z zagadnień spowodowało moją konsternację, a mianowicie – z lektury wynika, że chłopiec rozumie, co się dzieje w obozie, pomimo dwóch obcych dla niego języków – niemieckiego i polskiego. Dla kilkuletniego Białorusina jest to dość niespotykane i chyba warto byłoby, gdyby to było dopracowane w tej lekturze.


Książka jest bardzo przejmująca, a jednocześnie czyta się ją dość przyjemnie, płynnie, jak na tak trudną tematykę.


Moja ocena 8/10.


29 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie