• mkcelinska

Dobry opiekun. Prawdziwa historia o medycynie, szaleństwie i morderstwach - Charles Graeber


Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: The Good Nurse
Data wydania: 2022-03-08
Liczba stron: 400 
Język: Polski 
ISBN: 9788382024722
Historia jednego z najsłynniejszych amerykańskich seryjnych morderców, który może odpowiadać za śmierć nawet czterystu osób.
Po aresztowaniu w 2003 roku Charles Cullen, dyplomowany pielęgniarz z szesnastoletnim stażem, został ochrzczony przez media "Aniołem Śmierci”. Zamieszany w śmierć kilkuset pacjentów w różnych szpitalach był prawdopodobnie najbardziej płodnym seryjnym mordercą w historii Ameryki. Jednak ten kochający syn, mąż i ojciec, dobry przyjaciel i ceniony pielęgniarz nie pasował do wizerunku potwora i bezwzględnego mordercy.
Szczegółowy reportaż Charlesa Graebera został napisany w oparciu o policyjne akta, liczne wywiady, nagrania z podsłuchów i rozmowy, które autor przeprowadził z samym mordercą, odbywającym wyrok wielokrotnego dożywocia w więzieniu.
Dobry opiekun to szokująca historia szaleństwa Cullena, wciągająca kronika wysiłków śledczych, by go złapać, i ciekawy portret szpitalnej rzeczywistości. Na podstawie książki został nakręcony film, który ukaże się na platformie Netflix w 2022 roku.


Czytając książkę „Dobry opiekun. Prawdziwa historia o medycynie, szaleństwie i morderstwach” autorstwa Charles’a Graeber’a miałam mocno mieszane uczucia. Z jednej strony zafascynowała mnie historia pielęgniarza mordercy, ale z drugiej strony oczekiwałam chyba bardziej zabójcy, który dla dobra ludzi realizuje eutanazję w najcięższych przypadkach, a nie morduje dla zabawy, fantazji (?) czy z zupełnie innego, nieokreślonego powodu.


„Dobry opiekun” opowiada historię Charlesa Cullena – pielęgniarza śmierci, jak nazywała go amerykańska prasa. Cullen urodził się w 1960 roku, kawałek życia spełni też w więzieniu za umyślne zabójstwo kilkudziesięciu osób. Liczba ofiar Charlesa jest nieznana, ponieważ mordował on najczęściej pacjentów w bardzo ciężkim stanie, więc nie we wszystkich przypadkach wiadomo czy pacjent zmarł z przyczyn zdrowotnych czy wspomógł go w tym pielęgniarz, podając mieszankę leków. Zanim przeczytałam tę lekturę, liczyłam na historię w formie kryminału, a dostałam reportaż – co prawda były tam elementy thrillera medycznego, policja czy śledztwo, ale nie wciągnęło mnie to wszystko tak jak się spodziewałam, czytając opis.


Czułam też trochę złości, czytając o poczynianiach Cullena i braku reakcji szpitali – facet wynosi z magazynu leki, a przez wiele tygodni nikt nie jest w stanie tego wyłapać. Dodatkowo, pielęgniarz był zwalniany (Wszędzie „wypowiadano” mu pracę, albo „proszono o rezygnację”) z wielu miejsc pracy, a pomimo tego udawało mu się znaleźć pracę w kolejnych placówkach – w mojej ocenie jest to niedopuszczalne, by na tak ważnych stanowiskach (dbających bezpośrednio o zdrowie i życie ludzi), zatrudniane były osoby bez odpowiedniego screeningu dokonanego przez HR czy rekrutera.


„W ciągu szesnastu lat Charles Cullen zniósł wiele dziesiątków zażaleń i nagan, cztery policyjne śledztwa, dwa badania wykrywaczem kłamstw, koło dwudziestu prób samobójczych i jeden pobyt w areszcie, z których żadne nie zostawiło jednak śladu w jego czystej kartotece pracowniczej… pielęgniarz Cullen robił wrażenie idealnego kandydata”.

Czy można go było powstrzymać wcześniej? Na pewno. Wymagane do tego byłoby na pewno zaangażowanie szpitala, szybsze powiadomienie policji i monitorowanie dostaw leków oraz odpowiednie skonfigurowanie systemów.


Temat podjęty przez Charles’a Graeber’a jest bardzo ciekawy, ale myślę, że czegoś w tej lekturze zabrakło. Może nadrobią to filmem na Netflixie 😊


Moja ocena: 5/10



45 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie