• malekz8

"Dom obok" Sylwia Gillis

Data wydania: 2021-11-16

Data 1. wyd. pol.: 2021-11-16

Liczba stron: 408

Język: polski

ISBN: 9788382195521



































Początkowo nie mogłam się skupić kiedy czytałam ”Dom obok”. Bardzo dużo bohaterów, różne historie, wątki. Na pierwszych stronach wyszczególnione zostały wszystkie postaci. Śmiało mogę napisać, że początek nie był zbyt obiecujący. Musiałam sięgnąć do tej książki kilka razy.


Nie jest to klasyczny kryminał. Podzielony na krótkie rozdziały, pisane z perspektywy wszystkich głównych bohaterów. Dwa przedziały czasowe: teraźniejszość i przeszłość (rok 1985). Spora część pisana w formie pamiętnika Aiszy, co bardzo mi się podobało. Lubię kiedy czytając ciekawą książkę, mogę cofnąć się daleko wstecz i poczuć dawny świat. Wtedy zapach czytanych stron i słowa na nich zapisane, nabierają innego znaczenia.


Akcja powieść rozgrywa się w jednej z łódzkich dzielnic. Historia dwóch nastolatek: Aiszy (zamordowanej cyganki) i Julki, która dzięki swojemu uporowi odkryje głęboko skrywaną tajemnicę. Oprócz wątku kryminalnego, mocno został rozwinięty wątek psychologiczno-miłosny.

Julia dowiaduje się, że w domu obok przed 30-stu laty mieszkał młody mężczyzna (nauczyciel języka polskiego), który został skazany za morderstwo dwóch dziewczynek. Jedną z nich była Aisza, jego uczennica i przyjaciółka. Za popełnione zbrodnie został skazany na karę śmierci, jednak nigdy nie przyznał się do popełnionych czynów. Julia w ramach dziennikarskiego projektu do szkoły zaczyna interesować się dawną sprawą. Prowadzi swoje własne śledztwo, otoczona gronem starszych osób, które być może wiedzą co nieco o słynnej wówczas sprawie mordercy z Łodzi. Dokąd zaprowadzi ciekawość Julii? Czy odkryje ona prawdę? Jak bardzo szokująca stanie się ona dla wszystkich? Czy dorośli uwierzą Julii?


Książka pozbawiona jest krwi i trupów, nie ma w niej makabrycznych scen zbrodni, ale opowiada naprawdę mroczną historię.


Początkowo denerwowała mnie ta różnorodność- co rozdział to inny bohater, jednak im dalej czytałam, tym bardziej intrygowała mnie ta historia. Dzięki temu możemy zrozumieć postaci, ich tok myślenia i sposób postępowania.


„Dom obok” Sylwii Gillis czyta się dość szybko i w miarę przyjemnie, o ile kryminał może być przyjemny. Dobrze zbudowane napięcie. Do ostatnich stron ciężko odgadnąć prawdę. O ile w pewnym momencie, byłam przeświadczona kto jest mordercą, o tyle dosłownie w ostatnich stronach autorka skutecznie zburzyła moją wizję.

W książce zostało poruszonych wiele ważnych tematów, m.in. kara śmierci, relacje dorosłych z dziećmi, zwłaszcza w dobie nieograniczonego dostępu do Internetu, oraz jak świadomie lub też nie, można zniszczyć komuś życie. Podsumowując: „Dom obok” to niesamowita książka, którą z pewnością polecam każdemu kto chciałby zasięgnąć po kryminał inny niż wszystkie.


Dziękuję za możliwość przeczytania i zrecenzowania: Wydawnictwo Novae Res .

Moja ocena: 7/10

47 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie