top of page
  • Aga K.

"Emigrantka z torebką Louisa Vuittona" Anna Sławińska



tytuł: "Emigrantka z torebką Louisa Vuittona"
autor: Anna Sławińska
data wydania 2022-10-18
wydawca: Novae Res
liczba stron: 242
ISBN: 978-83-8313-159-7


"Emigrantka z torebką Louisa Vuittona" to wyznania i wspomnienia Anny z jej trzyletniego pobytu w Paryżu, dokąd wyjechała za przysłowiowym chlebem. Dzieli się ona radościami i smutkami z tego okresu (zwłaszcza smutkami), przy okazji malując w tle obraz wielokulturowej stolicy Francji i związanych z tym problemów. Teoretycznie ta książka zaklasyfikowana jest jako literatura obyczajowa, kiedy jednak czytałam tę pozycję, miałam wrażenie, że to coś raczej z gatunku literatury faktu, ale może po prostu była tak stylizowana.


Mam problem z jednoznaczną oceną tej książki. Myślałam, że będzie faktycznie opowiadać o Paryżu i życiu na emigracji, tymczasem jej większą część stanowią opowieści i przypadki z pracy jako sprzątaczka/gospodyni u bogatych Rosjan. Całość jest dość chaotyczna, mimo teoretycznie uporządkowanych rozdziałów. Autorka wielokrotnie powtarza różne opinie, skupia się na mało istotnych szczegółach, pomijając rzeczy i historie bardziej interesujące.


Z książki wyziera obraz Paryża jako miejsca wielokulturowego, pełnego emigrantów z różnych stron świata, a przez to niebezpiecznego. Podkreślany jest też wielokrotnie kontrast pomiędzy bogatymi mieszkańcami jednej z dzielnic, a bezdomnymi, wyciągającymi ręce po jałmużnę na każdym rogu ulicy. Autorka wyciąga wszelkie brudy tego miasta, pokazując, że poza pocztówkowym krajobrazem z Wieżą Eiffla, czy uroczymi kawiarenkami, Paryż ma też mroczne oblicze, widoczne tylko dla stałych mieszkańców. Akurat to podoba mi się w tej książce, bo trochę oddziera to miasto z opiewanej wszędzie romantyczności, a nadaje mu nieco bardziej prawdziwego kolorytu. Mam jednak wrażenie, że pojawiło się tu pewne przejaskrawienie i przesada, bo obraz Paryża jest w tej publikacji co najmniej niepokojący.


Autorka pisze bardzo prosto, wręcz potocznie, przez co książkę tę czyta się bardzo szybko, nie pomija przy tym słów powszechnie uznanych za wulgarne, co akurat mnie trochę drażniło. O emigracyjnej codzienności opowiada w pierwszej osobie, tak, jakby mówiła tylko do czytelnika, czasem nawet używając bezpośrednich zwrotów do osób czytających jej zwierzenia. Powoduje to, że jej książka ma taki bardziej intymny wymiar, zwłaszcza, że Anna dzieli się nawet bardziej mrocznymi fragmentami z życia i swoimi lękami.


"Emigrantka z torebką Louisa Vuittona" to ciekawe spojrzenie na Paryż i życie emigrantów zarobkowych, ale trochę w tej książce niedociągnięć, które powodują, że nie zachwyca. Jest to książka dość dynamiczna, lekka i bezpretensjonalna, więc może się sprawdzić dla wielu czytelników, zwłaszcza tych, którzy niekoniecznie szukają arcydzieł literackich, ale pozycji interesujących, a przy tym nieskomplikowanych, pokazujących blaski i cienie życia na emigracji (głównie cienie) oraz Paryż z jego ciemną stroną...



Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Novae Res - dziękuję za egzemplarz tej książki.

#emigrantkaztorebkąlouisavuittona #annasławińska #wydawnictwonovaeres #współpracabarterowa

64 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page