• Monika Mikłaszewska

"Erna. Nieplanowana przygoda" – Rafał Bulski



Tytuł: Erna. Nieplanowana przygoda
Autor: Rafał Bulski 
Data wydania: 2021-05-22 
Wydawnictwo: Grey-Deer
Liczba stron: 276
ISBN: 9788395733000
Moja ocena: 10/10

Wielu z nas tęskni za przygodami – nie byle jakimi, ale takimi powodującymi wzrost adrenaliny, uczucie niecierpliwego oczekiwania na to, co nieoczekiwane i wcale nie takie oczywiste jakby się mogło wydawać. Niestety życie to nie film, chociaż ono samo może być traktowane jako przygodę. Na całe szczęście pozostają jeszcze książki, które od pierwszej do ostatniej strony potrafią wciągnąć i sprawić, że czytający mają okazję brać udział w czymś, co pobudza wyobraźnię, dostarcza wrażeń , a na samym końcu powoduje niesamowitego kaca książkowego. Taką właśnie powieścią jest Erna. Nieplanowana przygoda autorstwa Rafała Bulskiego.


Uporządkowane życie dwóch braci – Victora i Tima, zmienia się w chwili, gdy na dom wychowującej ich ciotki Matyldy napadają nieznani sprawcy. Dyspozycje jakie wydaje znajdująca się w szpitalu starsza pani, swojemu kierowcy, nie pozostawiają złudzeń – chłopcy muszą natychmiast opuścić Nowy Jork i udać się do swoich dziadków, o których istnieniu wcześniej nie mieli pojęcia. Bracia wyruszają w pełną niebezpieczeństw podróż, która na zawsze odmieni ich życie. Jedno jest pewne – nic nie będzie już takie, jakie było przedtem.


Nie spodziewałam się, że Erna tak bardzo zawładnie moją codziennością, że nie będę w stanie skupić się na niczym innym niż tylko na czytaniu tej pasjonującej powieści. Już dawno przestałam zaliczać się do młodzieży, ale wcale nie przeszkadzało mi to w tym, by dać się porwać Przygodzie (przez wielkie „P”). Czytelnicy w trakcie czytania mogą się zderzyć z kilkoma gatunkami zawartymi w powieści, które daje się bez trudu zauważyć. Wita ich powieść szpiegowska z pościgiem i wielką ucieczką, nieśmiało wkrada się historia, a to wszystko otoczone jest naprawdę dobrą fantastyką pozwalającą wczuć się w klimat książki.


Nie da się nie powiedzieć o bohaterach Erny. Zarówno chłopcy, jak i ich bliscy, to osoby, których nie da się nie lubić. Mimo swojego młodego wieku Tim i Victor z wrodzonym sobie dziecięcym urokiem i optymizmem przyjmują wszystko to, co zgotował dla nich los. Strach, który im towarzyszy nie jest w stanie zdominować żadnego z nich ponieważ są razem i wiedzą, że zawsze mogą na sobie polegać. Braterska miłość i wrodzony spryt jest w stanie pokonać najgorszych wrogów. Miejsce w moim sercu zajęła także ciotka Matylda i Henrietta. Te nie w ciemię bite kobiety potrafią skutecznie zwalczyć z osobami, które śmią nadepnąć im na odcisk (i to za pomocą wszystkiego, co w danej chwili mają pod ręką). Zadarcie z nimi kończy się tylko jednym – olbrzymią boleścią.


Erna wydana jest w twardej oprawie, a czcionka, którą jest napisana sprawia, że czyta się ją niezwykle szybko, bez zbędnego męczenia oczu. Z tego miejsca chciałam podziękować autorowi za specjalną, imienną dedykację, która znalazła się w moim egzemplarzu. Zrobił pan wspaniałą robotę i już nie mogę doczekać się następnego tomu powieści (mam nadzieję, że nastąpi to szybciej niż szybko).

#literaturamłodzieżowa



Za możliwość zrecenzowania powieści dziękujemy wydawnictwu



49 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Pianola