• sylwia.bookhunter

Historia Złej Czarownicy z Zachodu



Tytuł: Wicked. Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu.
Oryginalny tytuł: Wicked: The Life and Times of the Wicked Witch of the West
Cykl: The Wicked Years
Autor: Gregory Maguire
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 31.03.2021
ISBN: 978-83-8202-178-3
Tłumacz: Monika Wyrwas-Wiśniewska
"Something has changed within me, something is not the same..."

To słowa jednej z moich ulubionych piosenek musicalu "Wicked" który został stworzony na podstawie tej właśnie książki. Tak jak w wypadku wielu retelingów baśni tak i tutaj mamy spojrzenie na tą drugą stronę. Bo czarne charaktery tworzy życie, wspomnienia, ból, smutek. Żaden z nich nie urodził się od razu zły, nie postanowił zniszczyć świata wraz z pierwszym oddechem. I dokładnie to dostajemy tutaj w "Wicked". Historie Złej Czarownicy, która tak naprawdę nigdy zła być nie chciała...

Maguire stworzył całkiem nowy świat, gdzie zwierzęta mówią i walczą o swoje prawa obywatelskie, Manczkinowie robią wszystko by wejść do klasy średniej, a Blaszany Drwal pada ofiarą przemocy w rodzinie. Poznajemy dzieciństwo małej Elfaby, która to później wyrośnie na osławioną Złą Czarownicę z Zachodu. Jednak czy wszystko naprawdę jest takie proste? Czy to nie jest przypadkiem tak, że tym razem to bohaterowie zawiedli na całej linii?

"I'm through with playing by the rules of someone else's game"

Czytając historię Elfaby nie byłam zaskoczona, ponieważ znam musical "Wicked". Jednak za każdym razem moje serce pęka, ponieważ ta mała zielona dziewczynka nigdy nie powinna stać się zła. Kraina Oz zawsze kojarzyła się z magiczną krainą, złotą, brukowaną ścieżką, tchórzliwym lwem, blaszanym drwalem i strachem na wróble. Maguire pokazuje tak dobrze znaną nam historię od zupełnie innej strony. Choć można jej zarzucić kilka rzeczy, to na pewno nie to, że jest nudna. Dostajemy spojrzenie na Czarownicę z perspektywy kilku bohaterów, co nam ułatwia zrozumienie ich zachowania względem niej.

Sporym minusem jest, momentami prostacki język, jakim posługuje się autor. Zbyt szczegółowe opisy intymnych partii ciała są nikomu nie potrzebne i nic nie wnoszą do historii, a wręcz mogą psuć odbiór całości. Na szczęście nie jest ich aż tak dużo.

Musimy jednak pamiętać, ż to nie książka akcji, gdzie na każdej stronie będzie się działo coś niezwykłego. To historia konkretnej osoby i jej dorastania. Ma ona ukazać powody, dla których Elfaba stała się zła, choć wielu mogło ją uratować.

"It's time to try defying gravity"

Samo zakończenie książki jest niezwykle smutne i powoduje, że po raz kolejny musimy zadać sobie pytanie, czy bohaterowie zawsze nimi są. Więc gdy kiedyś przeczytacie u kogoś, że ktoś broni czarny charakter, zastanówcie się dlaczego tak jest i czy na pewno to on zasługuje na potępienie.

Książkę polecam choćby dlatego, żeby poznać drugą stronę medalu by dostać pełen obraz baśni.


Sylwia "Sirroco" Stinia

36 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon