• Maria Piękoś

„Jak skutecznie bronić się przed socjopatami” Martha Stout



Tytuł: Jak skutecznie bronić się przed socjopatami
Autor: Martha Stout
Data wydania:2020-09-21
Liczba stron: 329
Wydawca: Znak Literanova
ISBN:9788324071159


„Jak skutecznie bronić się przed socjopatami” to kolejna, po dobrze przyjętej „Socjopaci są wśród nas”, książka Marthy Stout. Tym razem, jak sam tytuł wskazuje, autorka pokusiła się o twór w stylu poradnika i wypadła raczej średnio.

Stout jest psycholożką kliniczną i tę naukową manierę czuć w całej książce. Można powiedzieć, że lektura jest nią przesiąknięta, co nie ułatwia czytania. Na pewno nie jest to lekki i przyjemny poradnik, jakich pełno na rynku i w którym można się zaczytywać przy popołudniowej kawce.

Dla lepszego zobrazowania omawianych tematów, autorka umieściła w książce (nie całej - w początkowych rozdziałach) przykłady z życia wzięte, których zadaniem jest wyczulenie nas na pewne cechy socjopatów i po wykryciu delikwenta, na jak najlepsze poradzenie sobie z nim i jego psychiką.

Czytamy więc o tym jak radzić sobie z psychotycznymi dziećmi, współmałżonkami czy też szefostwem w miejscu pracy. Niby takie życiowe, jednak jakoś do mnie nie przemówiło. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że czytam nie poradnik, a podręcznik. Sprzyjały temu uczuciu wypunktowane rady niczym w notatkach ze studiów.

Autorka, poza częścią doradczą, ukazuje nam tez niejako zasady działania socjopatycznego mózgu, brak, pustka w miejscu sumienia, narcystyczna osobowość itp. I te akurat rozważania są paradoksalnie bardziej przykuwające uwagę. Widać, ze Stout ma akademicki sznyt, czuje się w takich rozważaniach pewnie i one wychodzą jej najlepiej.

Każdy z rozdziałów rozpoczęty jest cytatem. Ten który poświęcony jest bandytom i mordercą wśród socjopatów, zawiera myśl Teda Bundy’ego. I co ciekawe nie jest to najmroczniejszy fragment książki. Dużo bardziej zatrważający i wywołujący ciarki jest ten o dzieciach-socjopatach.

Autorka ma niewątpliwie ogromną wiedzę - ma za sobą ponad dwadzieścia pięć lat doświadczenia zawodowego, a po sukcesie swojej poprzedniej publikacji udostępniła w sieci kontakt do siebie i ponoć piszą do Niej ludzie z całego świata, opowiadając o swoich problemach z socjopatami.

Troszkę mam awersje do książek typu „zdiagnozuj się sam”. Tym bardziej byłabym ostrożna z ferowaniem wyroków typu mój syn/mąż/szef jest socjopatą na podstawie jednej, przeczytanej lektury. Niemniej tematyka, jaką porusza Stout jest intrygująca... można by wręcz powiedzieć medialna.

Z całej przygody czytelniczej najciekawszym fragmentem był dla mnie ten o zwierzakach. Któż by pomyślał, że organizmy tak proste jak szczury czy myszy odczuwają empatię...

Znacie ten syndrom, że gdy czytacie encyklopedię zdrowia, to wszystkie objawy do Was pasują? I jesteście już chorzy na wszelkie choroby? To trochę jak szukanie diagnozy u Wujka Google. Czytając książkę Stout sama zaczęłam się zastanawiać, czy pewne cechy u mnie nie występują...

Jeśli wiec chcecie dowiedzieć sie, jak okiełznać socjopatę w swoim środowisku, albo w sobie - zapraszam do lektury. O książce w dwóch słowach? Naukowy poradnik. Nie dla każdego, nie dla przyjemności, jeśli nie macie konkretnego problemu te trzysta stron może okazać się męczące. Plus za ładnego królika na okładce.


Zrecenzowała: Maria Piękoś

Źródło okładki: Znak Literanova

14 wyświetlenia

© 2023 by Bump & Beyond. Proudly created with Wix.com

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon