• Ervi

"LOVE. Tygrys" Frédéric'a Brrémaud

Zaktualizowano: maj 13


Tytuł: TYGRYS. LOVE 
Scenarzysta:Frederic Brremaud
Wydawnictwo:Scream Comics
Wydawca: Sceram
Liczba stron:80
Oprawa:twarda
Druk:kolor
ISBN-13:9788366291706
Data wydania:5 marzec 2021
Plansze: http://www.magnetic-press.com/love/

"LOVE. Tygrys" francuskiego duetu Frédéric'a Brrémaud'a (scenariusz) oraz Federico Bertolucci (ilustracje) to pierwszy wydany komiks z serii LOVE, którego akcja rozgrywa się w naturalnym środowisku bez obecności i interwencji człowieka/ To powieść pozbawiona słów, gdzie siłą napędową są obrazy.

Historia jest zapisem jednego dnia tygrysa, który musi walczyć o przetrwanie. Z jednej strony wzbudza strach, natomiast tak samo jak inne zwierzęta musi pokonywać przeszkody jakie niesie ze sobą nie tylko dzika przyroda ale również cykl życia. Razem z nim przedzieramy się przez dżunglę, widzimy to jak tropi, goni a następnie poluje na zwierzynę by w końcu ją zjeść. Na swojej drodze spotyka pantery, tapiry, słonie.... posilił się, nadal jest głodny, dlatego tropi dalej. Na swojej drodze spotyka przeróżne zwierzęta, bardziej i mniej groźne aż w końcu trafia na posiłek godny króla, który daje mu upragnione nasycenie.



Narracja powieści została poprowadzona przy pomocy obrazów w których sporo baśniowości oraz magii ale i coś z realizmu. Wyraźnie widać, że wszystkie zostały dopracowane i starannie wykonane, dzięki czemu można poczuć się jakby rzeczywiście przedzierać się przez dżunglę. Można zauważyć ale i poczuć emocje, które tlą się w każdym ze zwierząt - ich skupienie, spokój, przerażenie, strach, agresję, tak jakby mówiły ludzkim głosem. Widać i czuć, że autorzy powieści poświęcili sporo czasu na przygotowania i pracy do albumy a także bliskość z naturą, to, że na sercu leży im jej dobro i chcieliby to propagować w nienachalny a lekki i przyjemny sposób.


Niektóre sceny mogą przypominać sceny z "Księgi Dżungli" lub "Króla Lwa" - znajdziemy tutaj cykl życia, śmierci, narodzin. Niby zwierzęca baśń, może thriller a nawet horror ale nie do końca... jednocześnie mocno okrojony dokument przyrodniczy o konkretnym gatunku oraz łańcuchu pokarmowym. To naprawdę ciekawy album, który może zainteresować a także zachęcić do tego by przyjrzeć się naturze, jej potrzebom, tym jak wygląda i co się z nią dzieje a także zatroszczyć się o jej los. Co ciekawe treść daje możliwość dopatrzenia się pewnych powiązań do nas ludzi i naszego życie a samo zakończenie nie jest aż takie oczywiste jak może się wydawać, jednak jakie są to nawiązania to już nasza słodka tajemnica.


#komiks


30 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie