• Mary Bycowsky

„Mój przyjaciel gangster” Oskar May



Tytuł: Mój przyjaciel gangster
Autor: Oskar May
Data wydania: 201-06-08
Liczba stron: 300
Wydawca: Novae Res
ISBN: 9788382193756

„Mój przyjaciel gangster” zaczyna się mocno - od brutalnego morderstwa, by potem nieco zwolnić tempo, jednak bynajmniej nie w kierunku nudy, a raczej subtelniejszego zaciekawienia czytelnika.

Autor, Oskar May, jest piszącym pod pseudonimem warszawskim dziennikarzem. W tę właśnie profesję ubrał głównego bohatera i miejscem akcji również uczynił stolicę. Wybór jest trafny, warto bowiem pisać o tematyce, którą się zna od podszewki.

Marek Wysocki jest młodym wydawcą w poczytnej gazecie. Popełnił kilka książek, jednak obecnie docenia plusy dziennikarskiej stabilizacji, jakie daje praca w redakcji. Jego życie jest w miarę spokojne i uporządkowane. Jak sam mówi, starcza mu na chleb, masło i szyneczkę… i to mu w zupełności wystarcza.

Pewnego dnia odbiera telefon od starego znajomego, który prosi go o spotkanie, zdradzając, że ma temat-petardę, który zapewne Wysockiego zainteresuje. Niechętny początkowo dziennikarz jednak się zgadza. Okazuje się, że Ratler, były gangster, chce, aby Wysocki napisał książkę, która pogrąży innego gangusa, Furę. Ten pruszkowski mafiozo został świadkiem koronnym i zaczął sypać, jak z rękawa zrażając do siebie mnóstwo dawnych przyjaciół… brzmi znajomo?

Wysocki czuje wiatr w żaglach i postanawia zrobić serie wywiadów z Ratlerem, z której ma powstać książka. Czy opłaci się mu wkraczanie w ten brutalny i bezwzględny świat? No i czyje zwłoki znaleziono na początku powieści?

Książka Maya jest sprawnie napisaną opowieścią gangsterską. Akcja toczy się szybko, nie ma dłużyzn. W tempie czytania pomagają krótkie rozdziały.

Autor stworzył postacie wyraziste i sympatyczne, o czym świadczy choćby poranny rytuał picia podwójnego espresso przez głównego bohatera - bardzo ludzkie.

May ukazuje świat mediów w bardzo negatywnym świetle. Wieczna nagonka, brak skrupułów, istne bagno, co tez nadaje lekturze odpowiedni klimat. Obok bandyckich porachunków mamy dedlajny i fakenewsy.

Nastawnie się dodatkowo na brutalny, wulgarny język rynsztokowy, którego używają nie tylko policjanci i gangsterzy, ale też „mistrzowie pióra”.

Jeśli ciekawią Was gangsterskie klimaty i czytaliście serię Masy - to właściwe powieść dla Was. Jeśli cenicie sobie dobry thriller kryminalny, również powinniście być zadowoleni. Jest to mocna propozycja, dla ludzi lubiących ostrą lekturę. Polecam.

14 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie