• Aga K.

"Mów mi Win" Harlan Coben




tytuł: "Mów mi Win"   
tytuł oryginału: "Win"
autor: Harlan Coben  
tłumaczenie: Magdalena Słysz
wydawca: Wydawnictwo Albatros  
data wydania: 2021-11-10  
liczba stron: 414
ISBN: 978-83-8215-707-9

Czy można polubić bohatera niejednoznacznie pozytywnego - postać psychopatyczną, o nie zawsze zdrowych i dobrych zapędach? Ano można, jeśli takiego bohatera stworzy Harlan Coben.


W wydanej przed kilku laty powieści "W domu", która była dziesiątą książką z serii o Myronie Bolitairze, po raz pierwszy autor dopuścił do głosu Wina, czyli Windsora Horne Lookwooda III. Wtedy wielu fanów było zachwyconych tym, że najlepszy przyjaciel Myrona jest wreszcie jednym z narratorów historii i że można go bliżej poznać. W 2021 roku pan Coben postanowił więc pójść za ciosem i zaprezentował powieść, w której to psychopatyczny Lookwod nie tylko opowiada historię ze swojej perspektywy, ale też jest głównym bohaterem. W książce "Mów mi Win" poznajemy więc jeszcze lepiej tę enigmatyczną postać, dowiadujemy się też co nieco o jego rodzinie, przy okazji podążając wraz z nim w różne dziwne miejsca w celu odkrycia kilku tajemnic sprzed lat i rozwiązania zagadki pewnego morderstwa...


Win jest nie tylko, nie bójmy się tego określenia, psychopatycznym i niebezpiecznym typem, ale zarazem postacią wyjątkowo atrakcyjną dla czytelnika. Nie jest bowiem tylko i wyłącznie tajemniczym, nieobliczalnym, bogatym, pewnym siebie, przystojnym, sarkastycznym mistrzem wszelakich sztuk walki, ale też mężczyzną lojalnym wobec osób w jakiś sposób mu bliskich, szczerym, bezkompromisowym i podążającym za swoimi, czasem budzącymi w nas wątpliwości zasadami. Win nie boi się walki, wręcz przeciwnie, on żyje przemocą, szuka jej, wymierzając sprawiedliwość osobom, którym udaje się wywinąć przed prawem. Nie zawsze ma racje, nie zawsze postępuje w sposób, który większość ludzi uznałaby za słuszny, ale niewątpliwie jest pewny swoich, często dość kontrowersyjnych, działań.


Nie oszukujmy się, Win jest takim trochę superbohaterem, ale zarazem ma coś w sobie z antybohatera. Nie jest dobrą i szlachetną osobą, niemniej ma swój kodeks etyczny, pokręcony, ale jednak zbiór zasad, którymi się kieruje. Sam się nawet porównuje z Batmanem, nie tylko w kwestii bajecznej fortuny. To, co przytrafia się Winowi, nie przydarza się "normalnym" ludziom. To, co on potrafi, co robi, wszystko do czego ma dostęp, to nie jest coś zwyczajnego, codziennego, nie są to też jednak rzeczy i zdarzenia zupełnie niewiarygodne. Może w tym też tkwi atrakcyjność tej postaci?


W tej powieści Win jest, jak już wspomniałam, nie tylko głównym bohaterem, ale też narratorem, na dodatek jedyną osobą, która opowiada historię. Widzimy więc wszystkie wydarzenia z jego perspektywy, poznajemy jego myśli, to, co nim kieruje i możemy zarazem po prostu go lepiej zrozumieć. Ciekawym zabiegiem autora jest też to, że ten specyficzny bohater nie tylko opowiada historię, ale zwraca się wprost do czytelnika. Nie każdemu to może odpowiadać, ale mnie się podobało.


Autor stworzył dla tej postaci historię wielowątkową, złożoną z wielu tajemnic zaskakująco się ze sobą łączących. Styl całej opowieści jest prosty, zbudowany na licznych, czasem nieco przekornych dialogach, a akcja zagmatwana i dynamiczna, nastawiona na niczym niezakłóconą rozrywkę, ale niepozbawiona przy tym logiki i sensu, choć czasem nieco trochę oderwana od rzeczywistości. Czyta się ją szybko, wręcz błyskawicznie, z dużym zainteresowaniem i z wieloma pytaniami. Zakończenie jest może dość szybkie, nieco przewidywalne i odrobinę ckliwe (ale tylko odrobinę), ale też w miarę logiczne i wynikające z całej historii.


"Mów mi Win" to kolejna książka na wskroś "cobenowa", ale zarazem nieco odmienna od twórczości autora. Wydaje mi się, że może się spodobać nie tylko jego fanom, ale też osobom, które nie miały do tej pory styczności z książkami pana Cobena, a szukają historii sensacyjnej z nutką kryminalną - prostej, lekkiej, ale wielowątkowej, z odrobiną sarkazmu i z ciekawym głównym bohaterem-antybohaterem. Przeczytajcie, a zobaczycie, że nie bez powodu Win cieszy się sympatią wielu czytelników...


Polecam!


#harlancoben #mówmiwin #wydawnictwoalbatros

20 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie