• slyha94

Między światłością a ciemnością

Tytuł: ,,Twoja światłość"

Autor: Annalie Grainger

Tłumacz: Agnieszka Walulik

Tytuł oryginału; ,,In your light"

Liczba stron: 352

Wydawnictwo: YA!

Data wydania: 20.02.2021


Ktoś bliski znika z dnia na dzień z Twojego życia. Nie masz z nim żadnego kontaktu, ta tragedia spada na Ciebie niespodziewanie. Wiesz, że zaginięcia się zdarzają, ale przecież nie Tobie.


Lily widziała swoją starszą siostrę ponad cztery miesiące temu. Od tamtego czasu Mella w żaden sposób nie kontaktowała się z nikim znajomym. Wiadomo, co bohaterce przychodzi do głowy - dziewczyna została uprowadzona lub nie żyje. Nic więc dziwnego ze Lily żyje w ciągłym napięciu i gdy widzi pewnego dnia widzi na ulicy dziewczynę, od razu myśli o Melli. Spotkana przypadkowo (czy na pewno?) Alice może okazać się kluczową postacią w poszukiwaniach zaginionej.


Powieść ,,Twoja światłość" ma ogromny potencjał, ale, jak to niestety często w przypadku młodzieżówek bywa, kompletnie niewykorzystany. Elementy thrillera psychologicznego i temat działania sekt - jak mogło to nie wyjść? Mogło. Może nie to, że kompletnie, ale jednak spodziewałam się czegoś więcej.


Po pierwsze - zakończenie. Przewidywalne i rozczarowujące.

Po drugie - kreacja bohaterów. Nikt tu nie jest dobrze wykreowany, jakieś próby głębszej psychologizacji kończą się i tak nieudanie (np. Lily tylko irytuje i to nie tak, jak dobrze napisani bohaterowie).


Zdecydowanie natomiast nie ma co się czepiać języka, bo tłumaczenie jest całkiem zgrabne. Poza tym sama historia też jest warta uwagi i może właśnie dlatego 'boli' fakt, że została tak spłycona, niewykorzystana. No i nie będę oryginalna - podobały mi się przede wszystkim te wstawki, które pokazywały, jak działa całe Siostrzeństwo, czyli sekta, z której próbowała się wyplątać Alice. Te partie były pełne jakiejś budzącej niepokój tajemniczości.


Czyta się szybko i na pewno jest to tekst, który może się podobać. Jeśli kiedyś wpadnie Wam ten tytuł w ręce, przeczytajcie i oceńcie sami, co sądzicie. Uprzedzam, że początek trochę się ciągnie, ale potem akcja przyspiesza i można tę historię połknąć na raz.

34 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie