• Maria Piękoś

„Misja Greyhound” C.S. Forester



Tytuł: Misja Greyhound
Tytuł oryginału: The Greyhound
Autor: C.S. Forester
Data wydania: 2020-07-21
Liczba stron: 320
Wydawca: Zysk i S-ka
ISBN: 9788381165846

Autor już na wstępie informuje nas, że wydarzenia przedstawione w książce są fikcyjne, a przyprawiają one czytelnika o ciarki i gęsią skórkę. Jest to świetnie napisana powieść historyczna, C.S. Forester przenosi nas w świat okrętów, wojny, morza i trudnych wyborów. Narracja jest niezwykle opisowa i rozbudowana, autor maluje przed nami szczegółowy świat, czujemy się jak świadkowie wydarzeń.

Głównym bohaterem jest komandor porucznik marynarki wojennej USA George Krause i to on jest osią spajającą całą historię. To do niego należały będą strategiczne decyzje w walce morskiej. Postał ostatnio film, w którym postać tę gra Tom Hanks, uważany przeze mnie za jednego z najlepszych aktorów Hollywood, o czym świadczą chociażby częste nominacje oscarowe. Gratką jest, że najnowsze wydanie książki przez Zysk i S-ka ma piękna okładkę filmową, z Hanksem właśnie.

W powieści poza wątkiem wojennym, przedstawiono też codzienne życie marynarzy, rutynę egzystencji na okręcie. W książce znajdziemy także polskie akcenty, jak chociażby polski niszczyciel ORP Victor o kryptonimie „Orzeł”.

Atlantycka bitwa, U-boty i konwój, który ma chronić. Kluczowe decyzje w rękach jednego człowieka, żołnierz na polu bitwy wszak musi często brać odpowiedzialność za życie innych ludzi. Rozkazy wydaje wielu, nieliczni dobre, ale raz na jakiś czas trafia się dowódca wybitny i taki, właśnie jest Krause, a w początkach kariery nie zapowiadał się wcale tak dobrze...

Książka Forestera opowiada o czasie II Wojny Światowej niejako od innej, niezwykle ciekawej strony. Można powiedzieć, że w literaturze panuje obecnie moda na powieści obozowe, a tutaj mamy bitwę morską na Atlantyku. Miła odmiana.

Źli Niemcy, obok brutalnego żywiołu stanowią nie lada wyzwanie, książka jest praktycznie idealnym materiałem na film. Nie dziwie się wiec, ze Apple skusiło się na tę produkcję.

Po przeczytaniu wzrasta szacunek dla ludzi pracujących i służących na morzu i nie sposób nie słyszeć w głowie głosu powtarzającego: „Aye, aye, sir”, które przewija się w powieści niezliczoną ilość razy.

Dla miłośników literatury marynistycznej - pozycja obowiązkowa. Choć nie jest to moja tematyka, również czytanie sprawiło mi przyjemność. Warto! Chociażby po to, aby przekonać się, jakie są różnice między książką, a filmem, który zapewne powalczy o jakieś słynne statuetki...


Zrecenzowała: Maria Piękoś

Źródło okładki: Wydawnictwo Zysk i S-ka

7 wyświetlenia

© 2023 by Bump & Beyond. Proudly created with Wix.com

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon