• Mary Bycowsky

„Oczy mam tutaj” Laura Zimmermann



Tytuł: Oczy mam tutaj
Autor: Laura Zimmermann
Data wydania: 2021-09-01
Liczba stron: 384
Wydawca: YA!
ISBN: 9788328073371

Greer nie jest zwykłą nastolatką. Jest świetna z matematyki, jest wspierającą przyjaciółką i córką.

Greer jest zarazem zwykłą nastolatką - ma obniżone poczucie własnej wartości i kompleksy. Konkretnie dwa. Nazywają się Maude i Mavis. Nie, nie chodzi o koleżanki z jej szkoły średniej. Tymi imionami dziewczyna nazwała swoje piersi, których szczerze nienawidzi.

Nie tylko wydają jej się za duże i nieestetyczne, ale też powodują mnóstwo prozaicznych problemów, jak otarcia i trudy znalezienie odpowiedniego stanika czy sukienki. Greer ukrywa się więc w bluzie swojego taty w rozmiarze męskie XL.

Mama Greer jest specjalistką do spraw relokacji i pewnego dnia zabiera córkę na spotkanie z nową klientką oraz jej synem do Sturbucksa. Jackson wydaje się być miłym chłopcem. Między nastolatkami nawiązuje się nić porozumienia, która zmieniać się będzie na kolejnych stronach książki. Bardzo dobrze napisanej.

Język powieści Zimmermann jest przystępny. Z łatwością przemykamy przez kolejne rozdziały, do samego końca, który także jest nieoczywisty, choć poniekąd przewidywalny.

Ukłony dla autorki należą się za nie ograniczenie przygód bohaterów do prozaicznych spotkań na szkolnym korytarzu. Stworzyła wielowarstwowy świat, w którym jest miejsce i na musical i drużynę siatkówki, łącznie z wszelkimi plusami i trudami tych aktywności.

Książka jest zabawna, kilka razy czytając, śmiałam się w głos. Świetnym źródłem komizmu jest przyjaciółka Greer, Maggie. Wojująca feministka i ekolożka. Ogólnie, w powieści sporo jest na temat równości i potępienia seksizmu, który wśród młodzieży szkolnej szerzy się na prawo i lewo. I choć spora cześć kłopotów głównej bohaterki jest wyolbrzymiona przez jej sposób postrzegania, możemy dzięki niej poznać problemy, z jakimi zmierzają się współczesne nastolatki.

Jeśli więc macie ochotę na manifest tak teraz modnej ciałopozytywności, z lekkim przymróżeniem oka i równie lekko napisaną młodzieżówkę - sięgajcie śmiało. Nie raz obśmiejecie Greer, nie raz zrobi się Wam jej żal, nie raz będziecie mieli ochotę zdrowo nią potrząsnąć na zasadzie: „Dziewczyno, co ty wyprawiasz?!”. Koniec końców jednak zapałacie literacką przyjaźnią do tej bohaterki, bo niejedno przejdziecie razem. Ot zwykła, niezwykła historia o trudach dorastania.

38 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie