top of page
  • Monika Mikłaszewska

"Panowanie smoka. Ilustrowana historia dynastii Targaryenów. Tom I – George R.R. Martin



Tytuł: Panowanie smoka
Autor: George R.R. Martin 
Cykl: Ilustrowana historia dynastii Targaryenów (tom I)
Data wydania: 2022-10-25
Wydawnictwo: Zysk i ska  
Liczba stron: 352
ISBN: 9788382027327
Tłumacz: Michał Jakuszewski
Moja ocena: 10/10

Targaryenowie, Lannisterowie czy Starkowie to nazwiska budzące powszechny szacunek, niekiedy strach, a przede wszystkim pobudzające wyobraźnię działającą jakby nie było w oparciu o serialowe dzieła. Ale przecież bohaterowie ci nie wzięli się znikąd, prawda? Osoby, które zastanawiają się skąd w ogóle dynastia Targaryenów wzięła się w Westeros, zainteresują się zapewne Panowaniem smoka wydanym przez wydawnictwo Zysk, będącym swoistym kompendium wiedzy odsłaniającym historię tego znakomitego rodu.


Niektórych może zasmucić fakt, że Panowanie smoka nie jest powieścią w stylu Pieśni Lodu i Ognia, a olbrzymim (i to dosłownie) przewodnikiem dokumentującym pierwszą połowę dziejów władania Targaryenów w Westeros, począwszy od podboju Aegona I aż po kres regencji Aegona III. Po początkowym zapoznaniu się z krótką historią każdego z Siedmiu Królestw, które z mniejszym bądź większym powodzeniem podbili Targaryenowie, czytelnicy zostają „wrzuceni” w świat dworskich intryg, sojuszy (niekoniecznie tych szlachetnych), krwawych walk o sukcesję, zdrad – także wśród bliskich i mogłoby się wydawać najbardziej zaufanych ludzi – czy brutalności, wcale nieukrytej i przedstawionej, jako dzika, nieokiełznana siła.


Chronologia wydarzeń oraz ich szczegółowość może przytłoczyć i spowodować w głowie prawdziwy mętlik aczkolwiek, gdy wpadnie się w tryb czytania, nawet takie mankamenty przestają mieć znaczenie (tym bardziej, że na końcu przewodnika rozrysowano drzewo genealogiczne dynastii, więc zawsze można się nim wspomóc). Autor skupia się nie tylko na tym, co najistotniejsze, ale także pokazuje, że coś, co można traktować, jako „drugie tło”, jest nie mniej ważne dla całej opowieści.


Oprócz bardzo drastycznych sytuacji, czytelnicy są świadkami rozlicznych ślubów, narodzin dzieci, wykluwania się smoków (a owszem małe smoczątka również się pojawiają). Mogą zapoznać się również z valeyriańskimi zwyczajami, (z których wynika m.in. fakt zawierania małżeństw między rodzeństwem) czy historią powstania Żelaznego Tronu, tak istotnego dla wszystkich powieści G.R.R. Martina.


Nie sposób nie wspomnieć o przepięknych ilustracjach, które naprawdę cieszą oczy, gdy się je ogląda. Niezwykły koloryt, szczegółowość, bardzo dobrej jakości papier i fakt, że książka jest zszyta, a nie sklejona (co akurat mnie ułatwiło czytanie, bo trzymałam ją zazwyczaj na kolanie – rym niezamierzony) sprawia, że pozycja ta nie tylko idealnie prezentuje się na półce, ale również może stać się doskonałym prezentem, który z pewnością ucieszy obdarowanego. Czekam niecierpliwie na kolejną część i mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła wziąć ją w swoje dłonie.



#fantasy #sciencefiction



Za możliwość zrecenzowania powieści dziękujemy wydawnictwu



59 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page