• Maria Piękoś

„Pozwól, że Ci opowiem...” Jorge Bucay



Tytuł: Pozwól, że Ci opowiem...
Autor: Jorge Bucay
Data wydania: 2021-04-13
Liczba stron: 328
Wydawca: Zysk i S-ka
ISBN:978-83-8202-170-7

Autorem książki jest terapeuta, który trafia do swoich pacjentów efektywniej poprzez bajki adekwatne do ich sytuacji. W praktyce przekonał się o tym, że metoda ta działa lepiej niż inne zabiegi psychologiczne.

Publikacja jest więc zbiorem historii zaczerpniętych z literatury, zasłyszanych, dowcipów, a nawet osobiście wymyślonych przypowieści.

Opowieści są krótkie, ledwie kilkustronicowe, jednak wypełnione treścią w każdej literce. Refleksje ukazane w książce mają formę opowiadań, mądrych powiedzeń, literackich metafor.

Sama publikacja pisana jest jako zbiór wspomnień pacjenta - Demiana (to on jest narratorem) z terapii u osobliwego psychoanalityka, Jorge, zwanego Grubym. To przeprawa przez cały proces uzdrowienia.

Dzięki tejże książce można pokusić się o przeprowadzenie na sobie autoterapii lub zwyczajnie czytać owe przypowieści jako dorosłe bajki „na dobranoc” w ramach rozważań przed snem.

Mamy przed sobą niezwykle ciekawy zbiór filozoficznych anegdot, niczym u de Mello (jedna jest dosłownie zapożyczona od tego autora), czerpanych choćby z Talmudu czy mądrości ludowych. Bajki te są czytelne, prosto napisane, każdy powinien bez problemu zrozumieć ukryte w nich przesłanie. Niejednokrotnie bohaterami są zwierzęta, co sprzyja ich bajkowości.

Opowiadają o ludzkich przywarach, sposobie myślenia, cechach charakteru, przyzwyczajeniach. Mnie najbardziej przypadła do gustu zabawna opowieść o portierze w domu publicznym. Właśnie przez swój humorystyczny wydźwięk. Ale przyznać trzeba, że dzięki książce Bucay’a zaśmiejemy się nie raz.

Nie zabraknie również cytatów wartych zapamiętania lub zanotowania sobie, jak chociażby:

„Głuchemu zawsze się wydaje, że ci, co tańczą, są szaleni.”

Czy bardziej refleksyjnego:

„Jeśli to, co widzisz, zbliża się do „wymiaru” rzeczywistości najbardziej ci odpowiadającej...

...nie ufaj swoim oczom!”

Książkę Bucay’a można spokojnie przeczytać w jeden wieczór, jako jednorazową podróż psychologiczną. Można także dawkować ją sobie, po jednej historii. Wybór należy do czytelnika. Jedno jest pewne. Autor stworzył piękną, duchową podróż, w którą warto się wybrać. Nawet jeśli nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów, skłoni Cię do refleksji i na pewno wewnętrznie ubogaci.

Zrecenzowała: Maria Piękoś

31 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie