• Mary Bycowsky

„Ratunku! Wymyśliłam męża” Katarzyna Kowalewska



Tytuł: Ratunku! Wymyśliłam męża
Autor: Katarzyna Kowalewska
Data wydania: 2022-05-24
Liczba stron: 296
Wydawca: Zysk i S-ka
ISBN: 9788382025682


Jeżeli lubicie komedie romantyczne, ta książka jest właśnie dla Was. Leciutka niczym piórko, przeczytacie ją w krótkim czasie, a kilkukrotnie Was wzruszy i rozbawi.

Nie znaczy to jeszcze, że nie ma skazy, momentami przewidywalna i przesadnie słodka. Dobrze opisują to słowa autorki zawarte w powieści:

„Chwila między nimi była tak ckliwa, że autorzy scenariuszy brazylijskich telenowel rzuciliby się do robienia notatek”

Lukru zdecydowanie w tej powieści nie brakuje. Ale potrzebna jest też taka literatura z dużą dawką empatii i podnosząca na duchu.

Główną bohaterką jest Flora, której imię pochodzi od stolicy Toskanii. Żyje w długoletnim małżeństwie i emocje, porywy serca zastąpiła nieco codzienność i rutyna. Flo marzy, żeby zostać pisarką i zapisuje się na stosowny kurs. Poznaje na nim trójkę przyjaciół: nieco szaloną Dżastinę, lubiącego filozofować Toma i pomocną i cichą Lucynkę. Paczka postanawia kontynuować znajomość po zakończeniu kursu i spotykać się w swoim wąskim gronie, omawiając kolejne tworzone przez siebie historie.

Flora pisze więc swój materiał, luźno opierając go na postaciach rzeczywistych. W tajemnicy przed mężem stuka w klawiaturę, tworząc wyidealizowane życie perfekcyjnej żony, matki, przyjaciółki. Do czego to skrywane hobby doprowadzi?

Autorka osadziła akcję w ukochanym przez siebie Grodzisku i w Warszawie. W tekście znajdziemy liczne odniesienia do popkultury, filmów, seriali.

Dostało się też kilku znanym pisarzom z polskiego (i nie tylko) podwórka: R. Mróz, K. Bonda, K. Puzyńska, O. Tokarczuk - to tylko cześć nazwisk. W powieści pada porównanie do Nickolasa Sparksa, mistrza pisania o uczuciach. I choć Kowalewskiej do ideału jeszcze trochę brakuje, jest na dobrej drodze. Dla odstresowania się - pozycja całkiem zdatna.

48 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie