• anna.klata

"Seria fortunnych zdarzeń" Seana B. Carrolla


źródło okładki: https://sklep.zysk.com.pl/seria-fortunnych-zdarzen-rola-przypadku-w-procesie-powstawania-planety-zycia-oraz-ciebie.html


Tytuł: Seria fortunnych zdarzeń
Autor: Sean B. Carroll
Wydawnictwo: Zysk i ska
Data wydania: 04.10.2022
ISBN:978-83-8202-683-2

“Przypadek? Nie sądzę!” - ta kwestia stała się już memem, i to dość wyświechtanym. W dzisiejszych czasach kiedy w jakimś filmie czy serialu jeden zwrot akcji za dużo wystarczy aby przypiąć produkcji etykietkę „wyświechtanej” i „przewidywalnej”, a scenarzystom – leni bazujących na kliszach kulturowych.

Poza tym w naszej kulturze, tj. w kulturze białego Zachodu, dominuje niezachwiane przekonanie o niezwykłej mocy sprawczej jednostki. Wpaja się nam, że jesteśmy kowalami własnego losu, a wszystko jest na wyciągnięcie ręki, jeśli tylko odważymy się wyjść poza strefę komfortu.

Sean B. Carroll w swojej najnowszej książce „Seria fortunnych zdarzeń. Rola przypadku w procesie powstawania planety, życia i Ciebie” stara się udowodnić, że przypadek może być nie tylko fascynujący, ale też niesamowicie skomplikowany, a jednocześnie genialny w swej prostocie. I że cała nasza egzystencja na tej planecie jest przez niego zdeterminowana.

Przepraszam, że tak bezceremonialnie przekłuwam balonik naszego ego lecz fakty mówią same za siebie. To, że przestaliśmy wierzyć w Opatrzność nie oznacza automatycznie, że to my jesteśmy teraz u steru. Tak naprawdę nikt nigdy nie siedział za kierownicą – i jest to zarówno dość przerażającą, jak i interesującą koncepcją.

Sean B. Carroll przedstawia pokrótce (i tutaj nie przesadzam – na dwustu stronach stara się on opisać dzieje naszej planety, ewolucji gatunków, doboru naturalnego i mutacji genetycznych – co wydaje się zadaniem cokolwiek karkołomnym). W tym celu oczywiście upraszcza on wiele zagadnień, niektóre opisuje jedynie pobieżnie, inne selektywnie. Co nie zmienia faktu, że całość napisana jest dowcipnym językiem i czyta się ją miejscami jak książkę podróżniczą czy kryminał. Autor płynnie przechodzi od jednego zagadnienia do drugiego, posiłkując się historycznymi anegdotami i ciekawostkami.

Muszę stwierdzić, że lektura „Serii fortunnych zdarzeń” sprawiła mi wiele przyjemności. Carroll w przystępny sposób wyjaśnia, dlaczego gdyby asteroida, która spowodowała wyginięcie dinozaurów, spadła na Ziemię pół godziny później, to prawdopodobnie nie miałabym szansy jako człowiek przeczytać jego książki, ani tym bardziej napisać jej recenzji. Ponadto streszcza on teorię ewolucji, i z pomocą matematyki, chemii i biologii sprawdza, jakie jest prawdopodobieństwo, że w ogóle urodziliśmy się jako my (odpowiadam - 1:70 000 000 000, czyli jeden do 70 bilionów!) i dlaczego jedni z nas są odporni na różne wirusy a inni duszą się, gdy zjedzą orzeszka ziemnego.

Dlatego z czystym sumieniem mogę rekomendować tą książkę każdemu, kto jest przykładowo zainteresowany genetyką, albo chciałby uzyskać z niej choć podstawy. Jej popularno-naukowa forma pozwoli przebrnąć przez bardziej skomplikowane a koncepcje a ci, którym to nie wystarczy, polecam zajrzeć do bardzo obszernej bibliografii, aby móc kontynuować poszukiwania.

Odnoszę wrażenie, że ta książka powstała, aby osoby, które nigdy nie pałały zbytnią namiętnością do biologii czy chemii (a do tego grona zaliczam się z pewnością ja sama), mogły dostać szansę, aby te nauki oswoić, a może nawet polubić. Dlatego też „Seria fortunnych zdarzeń” Seana B. Carrolla na pewno trafi na moją półkę książek z serii „alternatywnych podręczników szkolnych”. Jeśli macie w swoim otoczeniu osobę, która pasuje do powyższego opisu, albo sami tak o sobie myślicie, to zachęcam do lektury! Nie pożałujecie!


Autorka: Anna Klata

52 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie