• Aga K.

"Sprawy, na które przyszedł czas" Petra Soukupová



tytuł: "Sprawy, na które przyszedł czas"
tytuł oryginału: "Věci, na které nastal čas"
autor: Petra Soukupová
tłumacz: Julia Różewicz
wydawca: Wydawnictwo Afera
data wydania: 2022-05-17
liczba stron: 376
ISBN: 978-83-65707-48-2

"Sprawy, na które przyszedł czas" to było dla mnie pierwsze spotkanie z autorką, nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, trochę się obawiałam tej lektury, ale z drugiej strony - zainteresowało mnie, że pani Soukupová nazywana "specjalistką od krojenia rodziny", postanowiłam więc spróbować. I to była naprawdę dobra decyzja!


Książka ta opowiada losy małżeństwa - Alice i Richarda, którzy są razem od 17 lat, ale coś nie gra w ich związku - namiętności nie ma, jest codzienność, dzieci, obowiązki, przyzwyczajenie, monotonia. Autorka pokazuje takie jakby scenki rodzajowe z ich życia: od pierwszego spotkania, przez różne etapy, w których widać ich relację z różnych stron, wszelkie blaski, cienie i przypadki życia rodzinnego.


Raczej nie jest to jednorodna, płynna powieść, a właśnie zbiór pojedynczych epizodów - opowieści z życia tej pary, które się łączą w całość - historię małżeństwa i rodziny. Raz widzimy rzeczywistość z jej perspektywy, za chwilę pojawia się jego sposób widzenia danego wydarzenia, innym razem patrzymy przez pryzmat ich dzieci. Dzięki temu można dowiedzieć się więcej, zrozumieć co im nie wyszło, odkryć różne perspektywy ich życia rodzinnego, poznać cały obraz.


Tak naprawdę rozkład tego związku jest widoczny już od jego początków. Widać, że już od pierwszych chwil razem nie umieli się porozumieć, ale w sumie w pewien sposób się kochali, weszło też przyzwyczajenie, chęć stabilizacji i to wszystko się jakoś potoczyło, ciągnęli to jakoś byle jak, byle dalej. Autorka w bardzo ciekawy sposób to wszystko opisuje, nie potrzebuje wielu słów, żeby pokroić tę, rozłożyć na części pierwsze, pokazać jak to naprawdę wygląda.


W opisie książki można znaleźć informację, że jest ona napisana lekko niechlujnym i pozbawionym ozdobników stylem i faktycznie, widać to już od pierwszej strony. Sposób narracji jaki funduje nam autorka jest ciekawy - coś jak taka rzeka wspomnień, przemyśleń, bez wydzielonych dialogów, zdania wielokrotnie złożone, ale takie, że nie męczą, a wręcz się przez nie płynie. Faktycznie, nie ma ozdobników w zdaniach, jest życie, z jego prostotą i złożonością, jest przystępnie, trochę beznamiętnie, ale czyta się bardzo dobrze.


Nie znajdziecie tu wartkiej akcji, bo i nie taki był cel autorki - to studium związku, rodziny, gdzie nie wszystko jest czarno-białe, gdzie codzienność może męczyć. Autorka pokazuje, że w konflikcie i codziennych problemach zawsze są dwie strony (a czasem nawet więcej), a wreszcie, że w każdym z nas tkwi pragnienie bliskości, ale nie zawsze realizujemy je tak jak powinniśmy, nie zawsze nasze wybory są dobre, często miewają swoje trudne konsekwencje.


Rzadko sięgam po tego typu książki, nie jestem więc ich znawczynią, ale przyznam szczerze, że powieść "Sprawy, na które przyszedł czas" mi się podobała, o ile można tak powiedzieć o publikacji dość ponurej, chłodnej, w której zamiast budowania mamy pokazany rozkład, a także szarość i banalność dnia codziennego. Polecam!


#sprawynaktóreprzyszedłczas #petrasoukupova #wydawnictwoafera #literaturaczeska

72 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie