• Maria Piękoś

„Stoicyzm uliczny” Marcin Fabjański



Autor: Marcin Fabjański
Tytuł: Stoicyzm uliczny. Jak oswajać trudne sytuacje
Data wydania: 2020-02-10
Liczba stron: 240
Wydawca: Znak Literanova
ISBN: 9788324073252

„Stoicyzm uliczny. Jak oswajać trudne sytuacje” to taki nietypowy poradnik. Sam autor twierdzi, że jest on lekturą dla odważnych i przekonuje, aby się z niej nie uczyć. Jeśli jednak temat nas zaintryguje, zachęcam do zapoznania się z listą lektur na końcu publikacji, dzięki której można pogłębić swoją wiedzę.

Na pewno nie jest to książka akademicka i nie poznamy stoicyzmu od podszewki, a zaledwie skosztujemy tego zagadnienia. Trochę jak lizanie czekolady przez szybę, a trochę jak filmowy trailer. Mamy przed sobą zaledwie zwiastun tego, co stoicyzm proponuje.

Książka zawiera czterdzieści pięć kłopotliwych sytuacji życiowych wraz z receptami, jak się z nimi uporać. Jest więc spora szansa, że znajdziemy coś nam bliskiego, zarazem nie wszystkie sprawy będą się odnosić do naszych doświadczeń. Przekrój jest spory. Od pominięcia przy awansie, przez chamską ekspedientkę, aż po zetknięcie się pięknym i drogim samochodem kolegi.

Jak widać będą to case’y z życia zawodowego, społecznego, prywatnego, pomieszane między sobą, aby nie powodować znużenia u czytelnika, poprzeplatane, czytają się płynnie. Każdą z sytuacji autor przedstawia według schematu:

Problem

Sentencja

Znaczenie

Oswajanie sytuacji

Przy czym aforyzmy zawarte w publikacji również są mieszanką. Natrafimy na starożytnych filozofów, buddyjskich mistrzów, czy... Stephena Kinga.

Zgodnie z zamysłem autora, jeśli będziemy pilnymi czytelnikami, w końcu osiągniemy nastawienie do życia zwane „Apatheią” - stan, w którym umysł przestanie być niewolnikiem pragnień.

Nie ukrywajmy, książka Fabjańskiego jakoś bardzo odkrywcza nie jest. Ot takie „liźnięcie” tematu. Dobre może dla młodych ludzi, którzy nie ukierunkowali jeszcze swoich zainteresowań i może pójdą w przyszłości w kierunku filozofii.

To raczej taki bardzo luźny wstęp do stoicyzmu. Fajnie, że autor polecił ambitniejsze dzieła. Nie oszukujmy się, wątpię żeby lektura odmieniła życie czytelnika, raczej zwyczajnie przybliża nam tok myślenia stoików na przykładach i pod tym względem sprawdza się bardzo dobrze.

Ja adresowałabym tę pozycję głównie dla młodzieży, jest napisana przystępnym językiem, wszystko jest dokładnie wyjaśnione, a do tego można ją przeczytać w jeden wieczór. Dojrzalszy czytelnik może poczuć się nieco zawiedziony... pytanie czy taki w ogóle po nią sięgnie. Na zakończenie dodam tylko, że jest to już drugie wydanie tej popfilozoficznej książki.


Zrecenzowała: Maria Piękoś

Źródło okładki: Znak Literanova

5 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon