• Maria Piękoś

„Stracone pokolenia, czyli co robią studenci za Twoje pieniądze” Jan Nowicki



Tytuł: Stracone pokolenia, czyli co robią studenci za Twoje pieniądze
Autor: Jan Nowicki
Data wydania: 2020-04-08
Liczba stron: 236
Wydawca: Novae Res
ISBN: 9788381477468

„Stracone pokolenia, czyli co robią studenci za Twoje pieniądze” Jana Nowickiego przedstawiają uczelniane perypetie autora. Książka pisana jest w formie luźnych wspomnień akademickich leniwego studenta.

Opowieść podzielona została na kolejne rozdziały-semestry, w każdym opisane są przygody Nowickiego z zaliczania kolokwium, egzaminów i zdobywania upragnionych wpisów do indeksu. Nie jest to jednak (jak się zapewne po tytule domyślacie) nudna proza o zakuwaniu po nocach. Mowa jest raczej o zdobywaniu wiedzy... „praktycznej”.

Komu zapłacić za prezentację z zeszłego roku czteropakiem piwa. Przy kim można ściągać otwarcie. Który profesor jest miłośnikiem piłki nożnej, wiec grając kilkanaście lat wcześniej, można mu zaimponować. Lub jeszcze bardziej przyziemne tematy: jak znaleźć sobie dziewczynę, która zrobi nam ściągawkę, streszczenie, czy sprawdzi zadanie.

Poza tym sporo jest o piciu, dobrej zabawie, wszelkiego rodzaju kombinatorstwie, urabianiu pań z dziekanatu kwiatami, czekoladkami i komplementami, a nawet o zdradzaniu tejże uczynnej dziewczyny, która produkuje bryki, gdy główny bohater ogląda z piwem ligę mistrzów. Słowem bananowa młodzież bez obowiązków, ale z przyjemnościami.

Za czasów moich studiów, często powtarzaliśmy z kolegami powiedzenie „życie studenckie jest mocno przereklamowane”, musieliśmy się uczyć... zakuwać wręcz, zarywając noce i zapijając hektolitrami kawy i napojów energetycznych kolejne strony notatek. Książka Nowickiego to jednak istna reklama studenckich lat. Wszystko układa się gładko, zero problemów... no może poza tym, że jedyna praca, jaka czeka na końcu kilku semestrów, to zatrudnienie w budce z kebabem czy innej pizzerii. Taką alternatywę mają jednak wszyscy, nawet ci, którzy wkują wszystko na pamięć.

Innym problemem jest fakt, że zdobywa się tez mnóstwo wiedzy niepotrzebnej później w zawodzie. Bohater narzeka tak na socjologię, zatrwożony, że na innych kierunkach śmią wymagać wiedzy z dziedziny filozofii.

Książkę Nowickiego czyta się niezwykle płynnie i lekko. Niczym artykuł ze studenckiej gazety. Autor, opisując poszczególnych wykładowców, ogranicza się do inicjału, podając zarazem wiele szczegółów, charakteryzujących daną osobę. A postaci te są barwne, jak mało kto.

Starszych książka Nowickiego może nieco przerazić, ukazując jak wyglądają współczesne studia. Oczywiście trzeba brać poprawkę na wyobraźnię autora i pisarskie uwypuklenie pewnych spraw. Młodsi natomiast mogą podłapać kilka patentów na profesorów. Życie studenckie nie jest aż tak kolorowe, ale z jednym się z autorem zgodzę w stu procentach: najważniejszą osobą na uczelni jest pani w dziekanacie...  



Zrecenzowała: Maria Piękoś


Źródło okładki: Novae Res

0 wyświetlenia

© 2023 by Bump & Beyond. Proudly created with Wix.com

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon