• emaleth89

Szaleństwo bez wątpienia, chwała niekoniecznie.



Tytuł: Szaleństwo i chwała

Autor: Tim Weiner

Data wydania: 2022-02-22

Wydawca: Rebis

ISBN: 978-83-8188-328-3


Tim Weiner to reporter, pisarz, laureat Nagrody Pulitzera, ekspert w sprawach szpiegostwa, dyplomacji i służb specjalnych. Piszę tę recenzję w dniu 02.03.2022, kiedy od tygodnia trwa wojna w Ukrainie, i obecnie jest on też dla mnie wizjonerem. Tim Weiner opowiada nam historię, a jednak w jakiś sposób przedstawia nam przyszłość.


Książka „Szaleństwo i chwała” w sposób wnikliwy, ale jednocześnie przystępny, przedstawia nam historię rywalizacji dwóch mocarstw, Rosji (ZSRR) oraz USA, od zakończenia II wojny światowej aż do roku 2020. Niedawno odtajnione dokumenty pozwalają nam przyjrzeć się, tak dokładnie jak nigdy wcześniej, walce między dwoma aspirującymi do roli przywódcy świata państwami. Walka ta prowadzona jest głównie za pomocą propagandy, dezinformacji oraz pracy służb specjalnych.


Autor prowadzi nas przez lata tzw. zimnej wojny, przez wszystkie najważniejsze konflikty, jakie miały miejsce w tym czasie (i wygląda na to, że w każdym maczało palce jakieś mocarstwo). Analizuje zrywy wolnościowe i rozkwit demokracji, jak również pokazuje nam jej erozję w ostatnich latach.


I to co uderza najbardziej – to wszystko co się dzieje obecnie, cała podbudowa pod obecną wojnę, była zrobiona już dawno temu. To prawie de ja vu. 29 lipca 2008 oddziały paramilitarne zaczęły ostrzeliwać gruzińskie wioski w Osetii Południowej. O północy uderzyli Rosjanie. Oprócz walki zbrojnej sparaliżowano portale informacyjne w Tbilisi, a w próżnię informacyjną weszli Rosjanie ze swoimi opowieściami o zbrodniach wojennych popełnianych przez gruzińskich żołnierzy w Osetii Południowej. Putin oskarżał Gruzję o ludobójstwo. Brzmi znajomo? Zachód milczał. Rosja nie chciała podbijać Gruzji. Chciała pokazać, że jest w stanie przeciwstawić się Zachodowi i kontrolować przekaz medialny.


Autor przytacza również przemówienie generała Walerija Gierasimowa, szefa sztabu generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, z 2013 roku:” Wojny nie są już wypowiadane, a gdy się rozpoczynają, prowadzi się je wedle nieznanego dotąd wzorca (…). Kwitnące państwo może w ciągu miesięcy, a nawet dni zostać zmienione w teren zaciekłego konfliktu zbrojnego.” Następnie analizuje, jak to oczy Rosji zwróciły się w stronę Ukrainy…


Jeżeli można o jakiejś książce powiedzieć, że jest „na czasie” to właśnie o tej. Analiza autora wbija nas w fotel i otwiera oczy. Czytajmy. Czytajmy dużo i wyciągajmy wnioski. Tom Weiner swoją książką mówi do nas „mogliście się tego spodziewać”. A my, mimo wszystkich znaków, nadal trwamy w zdziwieniu.

52 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie