• Mary Bycowsky

„Tylko nie Podlasie” Sylwia Skuza


Tytuł: Tylko nie Podlasie
Autor: Sylwia Skuza
Data wydania: 2021-07-28
Liczba stron: 390
Wydawca: MG
ISBN: 9788377797280

„Tylko nie Podlasie” to druga już książka autorki. „Po tylko nie Mazury”, przenosi nas do innego zakątka Polski.

Akcja rozpoczyna się sprawą kryminalną w Wenecji. Mylicie się jednak, spodziewając się, że będziecie mieli do czynienia ze śledztwem w stylu Donny Leon z „Aqua alta”. Niestety Sylwia Skuza szybko przenosi nas do ojczyzny.

Za sprawą głównego bohatera, Groma - jest to policjant, aktualnie na urlopie zdrowotnym, niedawno zaręczony. Po śmierci jego dziadka, cała rodzina zostaje wezwana na odczytanie testamentu, do notariusza na Podlasie. Przemierzają więc Polskę w celu poznania ostatniej woli zmarłego. Jak się okazuje, jest ona dość nietypowa, wyznacza Gromowi intrygujące zadanie. Jest prośbą, ostatnią, zza grobu.

Nie trudno się domyślić, że dotyczy ona wspomnianego w tytule regionu, dodam, że czasów powojennych. Dużo jest w powieści historii, analiz języków - autorka wszak jest jezykoznawczynią. Nie brakuje też odniesień do duchowości, wierzeń, także tych ludowych.

Największą wadą książki jest powolność w prowadzeniu akcji. Brak napięcia, tego, aby chciało się nam przekręcić kolejną stronę, żebyśmy z wypiekami na twarzy czekali na dalszy rozwój wypadków.

Miałam nadzieję na kryminał… przynajmniej po części. „Tylko nie Podlasie” jest bardziej powieścią obyczajową, wspomnieniową. Na końcu lektury znajdziemy słownik podlaskiej „gwary”, pisany z humorem, co jest miłą odskocznią od raczej ciężkiego kalibru powieści.

Najciekawszą postacią wydaje się być nieco apodyktyczna matka Gromosława, wykładowczyni akademicka. Kocha język i miłością tą dzieli się z wszelkimi mniej lub bardziej zainteresowanymi słuchaczami. Czyżby alter ego autorki?

„Tylko nie Podlasie” to historyczna powieść kryminalna. Jednak mnie nie porwała. Może dlatego, że nigdy fanką historii nie byłam. A może przez zbyt opieszałe prowadzenie akcji. Może przez wątki snów, przeczuć i szeptuch.

Jeśli jednak jesteście fanami mozolnego odkopywania i odczarowywania przeszłości, lubicie takie niespieszne zagadki, odkrywane w iście kronikarskim tempem i zacięciem - może to książka właśnie dla Was.

12 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie