• PoważnieNiepoważny

Wampirzy dualizm

E. Raj - Mavec

TYTUŁ: Uczeń Nekromanty: Mavec AUTOR: E. Raj GATUNEK: Fantastyka LICZBA STRON: 260 ISBN: 978-83-8221-430-7 WYDAWNICTWO: Ridero

DATA WYDANIA: 28-07-2020 OCENA: 10/10













Świat Ucznia Nekromanty, choć sam w sobie jest już epicki, posiada także niemniej epicko stworzonych bohaterów. Jednych lubimy, choć w cale na to nie zasługują, a innych nie cierpimy, mimo tego, że nie mamy ku temu tak naprawdę powodów. Niektórzy wywołują u nas wstręt, ale chcemy im kibicować, jeszcze inni są tak trudni do przejrzenia, że graniczy z cudem poznanie ich prawdziwych intencji. Jedno jest pewne – autorka stworzyła mnóstwo postaci, z których każda jest inna, każda na swój sposób wyjątkowa, a w naszych mózgach tak zamieszała, że mimo wyraźnie opisanych plugawych okrutnych rzeczy, jakich się tu dopuszczają, przeżywamy, kiedy to im dzieje się coś złego. Kto chciał ujrzeć za kratkami seryjnego rzeźnika z zatoki, postępującego wg kodu stworzonego przez ojca (Dexter)? Kto czekał na złapanie nauczyciela i ucznia gotujących to i owo w kamperze (Breaking Bad)? Przykłady można mnożyć. Wydawałoby się, że świat wywrócił się do góry nogami skoro trzymamy kciuki za czarne charaktery. W świecie stworzonym przez Panią Raj nawet wyznawcy Pana Światłości mają grubo za uszami. Dlatego jedną z niewielu postaci, którą tak bardzo chciałem głębiej poznać był Mavec. Wampir. Były złodziej. Sługus Gildii. Zatrzymany w czasie jako dziewiętnastolatek od chwili, kiedy… no właśnie. Warto sięgnąć po dodatkowy, ponad 200 stronicowy materiał poświęcony tej postaci, żeby przyjrzeć się dokładniej jego smutnemu losowi.

W trakcie czytania coraz bardziej utwierdzałem się w przekonaniu jak tragicznym bohaterem jest Mavec. Tego zupełnie nie widać w Pladze, a jego postać bardzo tam intryguje. Książka mimo iż wydawałoby się, że jest poświęcona tytułowemu Mavecowi, tak naprawdę solidnie dotyka również Norgala. Czasem odnosiłem wrażenie, że Mavec jest tylko przykrywką do przemycenia zmian, jakie zachodzą w tym chłopcu, od którego wszystko się zaczęło. Dualizm, jaki rozrywa wampira od środka jest tu bardzo wyraźny. Czy chce być wolny? A może jest już przyzwyczajony do niewoli? Umarł w wieku 19 lat? A może nadal żyje skoro ma naturalne, ludzkie odruchy? Jest opanowany, ale czy wystarczająco, żeby nie wessać się w każde napotkane gardło? Przecież czymś się żywić musi. No i finalnie, czy jest zły, czy dobry? A może jest w nim tyle samo jednego, co drugiego?

Mavec to minipowieść, której akcja toczy się niedługo przed „Fascynacją”, a więc stanowi do niej prequel. Sygnalizuje nadejście pewnych wydarzeń, jak wspomina w przedmowie sama autorka. Zarówno w Opowiadaniach, jak i tu wydarzyło się sporo, sporo wyjaśniło i bardzo dużo zostało jeszcze do opowiedzenia. Postać Maveca nadal bardzo mnie ciekawi i mam już pewne wyobrażenia i oczekiwania wobec tego, co chciałbym zobaczyć w tomie drugim. Wiem jednak, że nawet jeśli spotka mnie na tej płaszczyźnie zawód, tak bardzo zaufałem autorce, że cokolwiek innego wymyśli, nie zepsuje mojej frajdy z czytania.

20 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Pianola