• Mary Bycowsky

„Wychowany wśród wikingów” Dariusz Lubiński


Tytuł: Wychowany wśród wikingów
Autor: Dariusz Lubiński
Data wydania: 2022-04-14
Liczba stron: 306
Wydawca: Novae Res
ISBN: 9788382197402

„Wychowany wśród wikingów” to całkiem niezłej klasy literatura przygodowa. Poznajemy w niej losy Einara - młodocianego woja o słowiańskich korzeniach. Akcja dzieje się w dziesiątym wieku. Młody mężczyzna, świetny łucznik, powracając z wojennej wyprawy z Normandii, staje w obliczu nowych wyzwań i wkracza w dorosłość.

W książce towarzyszymy mu w rozmaitych misjach politycznych, wojennych, przypadkowych walkach, jak i codziennym życiu. I właśnie ta warstwa obyczajowa jest siłą powieści. Zwyczaje, sprawy rodzinne, wychowanie - o tym najmilej się czyta i ten aspekt wyszedł autorowi najlepiej.

Nieco nużące są pogmatwane losy polityczne, liczne nagromadzenie obcobrzmiących imion i koligacji, więzów krwi. Czytania nie ułatwia użycie archaicznego języka, jest ono jednak uzasadnione i nadaje powieści odpowiedni klimat.

Główny bohater, nieco naiwny, ale do bólu honorowy budzi naszą sympatię i kibicujemy mu w kolejnych bojach.

Nie wiem, jaki był zamysł autora, ale czytając mamy wrażenie, że rozpoczęliśmy kilku, kilkunastotomową sagę. Dziwi zakończenie w pewnym momencie, który byłby dobry jak każdy inny, właściwie znienacka, jakby wyczerpały się pomysły.

W samej historii więcej jest poselskiego debatowania nad losami krain, niż rzeczywistej walki (choć i tej, jak to u wikingów nie brakuje). Wątek słowiański, umiejscowienie akcji w polskich miastach może być rozpatrywany in plus.

W książce zastosowano także ciekawy zabieg wydawniczy. Mianowicie tekst posiada duże, obustronne marginesy. Za jego sprawą powieść czyta się szybciej, niż mogłoby się wydawać - złożona standardowo miałaby znacznie mniej niż trzysta stron.

Jeśli lubicie fantastykę w tematach wikingów - znajdziecie w książce Lubińskiego sporo klimatu tak tej nacji bliskiego. Wątki przygodowe też są obecne i to w sporej ilości. Momentami jednak autor przedobrzył z napływem informacji i lektura przypomina podręcznik do historii. Nagromadzenie imion i faktów jest chwilami trudne do przyswojenia.

Całość wyszła więc poprawnie, choć mogło być lepiej. Na pewno jest to ciekawa odskocznia, bo i tematyka (zwłaszcza na polskim rynku) niecodzienna. Polecam jako ciekawostkę, przerywnik od innej literatury. Powieść nie wybitna, ale intrygująca.

51 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Dech zimy