• anna.klata

"Wyobraź sobie Wszechświat" Bogdana Krajewskiego, czyli przewodnik po makro i mikroświecie


źródło okładki: https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=wyobraz_sobie_wszechswiat,druk

Tytuł: Wyobraź sobie Wszechświat
Autor: Bogdan Krajewski
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2021
ISBN: 978-83-8219-385-5

Wyobraź sobie Wszechświat – to trudne zadanie. Dzięki osiągnięciom współczesnej nauki możemy podejrzeć zarówno odległe galaktyki, jak wnętrze kropli porannej rosy. Przez lata różne teoria naukowe próbowały wytłumaczyć nam świat. A raczej szkoła próbowała nas ich nauczyć z mniejszym lub większym sukcesem. Łatwo się było w tym wszystkim pogubić – szczególnie jeśli ktoś trafił na kiepskich nauczycieli, którzy kazali rozwiązywać piętrowe wzory zamiast pokazać, do czego one służą i jaki mają związek z naszą rzeczywistością. Książka Bogdana Krajewskiego próbuje tę lukę załatać, zabierając nas w podróż przez najdalsze i najbliższe zakamarki naszego czasu i przestrzeni.


Naszą podróż zaczynamy oczywiście od Mikołaja Kopernika, i dlaczego jego dzieło O obrotach sfer niebieskich było tak przełomowe i podłożyło fundament pod całą współczesną astronomię. Autor stara się w, na ile to możliwe, jak najprostszy sposób przybliżyć kolejne największe odkrycia w historii fizyki i astronomii, często okraszając je anegdotami z życia naukowców i naukowczyń, którzy ich dokonali. Ponadto odpowiednim partiom towarzyszą glosariusze i wykresy tak, aby zupełny laik (jak ja) nie pogubił się w gąszczu pojęć i zjawisk.


Dodatkowo, aby lepiej uzmysłowić czytelnikowi skalę Wszechświata, autor konstruuje kilka modeli – XL, 2XL,3XL i 4XL dla makrokosmosu i odpowiednie modele XS dla mikrokosmosu. Takie przeskalowania pozwalają nie tylko na przełożenie ogromu (czy małości) świata na znane nam miary (bo wyobrażanie sobie miliardów miliardów kilometrów czy lat świetlnych jest tak samo trudne, jak wyobrażanie sobie milionów euro, które rzekomo są warci niektórzy piłkarze czy celebryci), ale też na użycie porównań „z życia” (nie każdy z nas widział zdjęcia galaktyki Cadwell 29, ale talerzyk deserowy już tak).

Lektura tej książki przypomniała mi, jak jako nastolatka obejrzałam „Mikrokosmos” i „Makrokosmos” – dwa filmy dokumentalne, które miały bardzo podobny cel – uświadomić nam, że jesteśmy częścią Wszechświata, i jak bardzo nasze działania mają i nie mają wpływu na naszą rzeczywistość. Bogdan Krajewski dodaje do tego jeszcze trzeci wymiar – czasu. Jeśli przyjrzymy się osi, którą umieścił w książce to okaże się, że nasze całe dotychczasowe zmagania jako gatunku od czasu założenia pierwszej osady to marne kilka minut w perspektywie całego procesu ewolucji. I że jednocześnie powinniśmy być z siebie dumni, ale z drugiej strony, szczególnie patrząc na koszty środowiskowe naszego wyczynu, krytyczni.


Podsumowując, Wyobraź sobie Wszechświat to fascynująca lektura, która niektórym może pomóc przekonać się, że fizyka nie jest taka nudna jak ją malowali nauczyciele w szkole, a biologie nie polega tylko na „wykuciu na blachę” budowy pantofelka. Pokazuje, że nasz świat jest ogromny, piękny i złożony. I mimo tego, ze czasami może wydawać się to trudne, warto się poświęcić chwilę na to, żeby przystanąć i postarać się go zrozumieć.


Autorka: Anna Klata

51 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie