• PoważnieNiepoważny

Wypowiedzi Tyriona Lannistera

George R.R. Martin - Aforyzmy i mądrości Tyriona Lannistera

AUTOR: George R. R. Martin

ILUSTRATOR: Jonty Clark

TYTUŁ: Aforyzmy i mądrości Tyriona Lannistera

GATUNEK: Fantasy

DATA WYDANIA: 18.11.2013r.

WYDAWNICTWO: Zysk i S-ka

ISBN: 978-83-8202-077-9

ILOŚĆ STRON: 160

OCENA: 2/10











Będzie krótko, bo i książka jest krótka. Mały wzrostem, wielki duchem, syn Tywina Lannistera, krzywonogi brat Cersei i Jaime’go, Królewski Namiestnik, karzeł z Casterly Rock, przez niektórych zwany pogardliwie krasnalem lub nawet potworem, przez innych przyjacielem, wielokrotnie oskarżany o powodowanie wszelkiego zła tego świata argumentowane najczęściej tym, że się urodził. Tyrion Lannister. Postać, której opis książkowy mało kto chce pamiętać, po tym jak w ekranizacji w jej rolę wcielił się Peter Dinklage. Jego intelekt błyszczy intensywniej od słońca, jego język siecze głębiej niż valyriańska stal. Jego bronią jest umysł, czego przykład dawał niezliczoną ilość razy w Pieśni Lodu i Ognia. Zdecydowanie milej spędza mu się czas w fotelu niż na koniu. Nie lubi wojen, a tym bardziej w nich uczestniczyć, dlatego wszelkich potyczek stara się unikać. Książce, która w całości powstała z odsączenia części wypowiedzi Tyriona z całej Gry o Tron nadano tytuł „Aforyzmy i mądrości…” i podzielono ją na kilka rozdziałów adekwatnych do dziedziny, której dotyczą. Jest zatem zbiór mądrości „O byciu karłem”, „O potędze słów”, „O miłości”, „O wartościach rodzinnych”, „O kondycji ludzkiej”, „O muzyce”, „O jedzeniu i piciu”, „O królowaniu”, „O realnej polityce”, „Sztuka wojny”, „Sztuka ratowania własnej skóry” (w której swoją drogą Tyrion osiągnął chyba mistrzostwo), „Sztuka kłamstwa”, „O smokach i innych mitach” oraz „O religii”. Mamy więc całkiem spory wykaz „aforyzmów” naszego ulubionego karła. Tyle tylko, że nie jestem pewien czy ów wykaz aforyzmami nazwać można… Aforyzm bowiem z definicji to „zwięzła, przeważnie jednozdaniowa wypowiedź, wyrażająca ogólną prawdę filozoficzną lub moralną…” i z tą częścią na upartego byłbym się w stanie zgodzić, mając do czynienia z tą książką. Jednak jej część dalsza, „…w sposób zaskakujący i błyskotliwy” dyskwalifikuje takie nazewnictwo tej pozycji całkowicie.

„Wszyscy zginiemy”

To niewątpliwie wyraża ogólną prawdę filozoficzną i moralną. Co jednak w tej wypowiedzi jest błyskotliwego lub zaskakującego? Albo:

„Nikt nie boi się karłów”

Raczej mało błyskotliwe stwierdzenie, a patrząc na nie z perspektywy świata stworzonego przez Martina albo z punktu widzenia samego autora tych słów – również mało zaskakujące. Takich „złotych myśli” jest tu sporo. I myślę, że bardziej pozytywny odbiór wywołałyby wówczas gdyby postarano się o zaopatrzenie każdego w kontekst. Wrzucone tu swoją drogą każda na swojej stronie, starannie ozdobione i co chwilę przeplecione cudnymi rysunkami Jonty Clark nie znaczą nic poza tym, że ładnie wyglądają.

„Gdybym zjadł jeszcze jednego pieroga to bym pękł” - zdarzało mi się mówić przy okazji świąt. Do możliwości sprzedawania tego cytatu w twardej okładce brakuje mi jednak jeszcze autora, który stworzyłby w swojej książce postać na moje podobieństwo. Mógłbym tam być kimkolwiek, skoro kontekst i tak nie ma znaczenia. Co do złocistego odcienia powyższej myśli chyba nikt nie ma obiekcji…?

14 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon