• Aga K.

"Zanim zrozumiem" Magdalena Wala



tytuł: "Zanim zrozumiem" 
autor: Katarzyna Enerlich 
cykl: "Splątane losy", tom 2 
data wydania: 2021-05-19
wydawca: Wydawnictwo Pascal 
liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8103-756-3

Twórczość Magdaleny Wali nie jest mi zupełnie obca, bowiem jakiś czas temu miałam okazję poznać ciekawy cykl romansów historycznych, które wyszły spod jej pióra. "Damy i buntowniczki" bardzo mi się podobały, postanowiłam więc dać szansę nowej powieści autorki - "Zanim zrozumiem". Kiedy sięgnęłam po tę książkę, dowiedziałam się, że jest to druga publikacja z cyklu "Splątane losy", jednak nie trzeba ich czytać po kolei.

"Zanim zrozumiem" to historia trzydziestokilkuletniej Kingi, która po kilku życiowych niepowodzeniach wyjeżdża do miejscowości Zaborze, do uroczego pensjonatu Jesionowy Zakątek aby nie tylko odpocząć, ale też uporządkować pewne sprawy z przeszłości. Na miejscu poznaje Konrada, fotografa z Niemiec, który przybył w te tereny w szczególnym celu. Oboje nie tylko korzystają z wolnego czasu nad jeziorem, ale też odkrywają w tym miejscu wiele tajemnic, nie tylko swoich własnych...


Na początku byłam nieco rozczarowana tą lekturą, bo po kilkunastu pierwszych stronach zapowiadała się to na taką typową obyczajówkę, gdzie kobieta po przejściach ląduje w pensjonacie nad jeziorem i tam nagle zaczyna nowe życie. Tymczasem, im dalej okazało się, że jest to książka traktująca o czymś więcej. To historia poszukiwania tożsamości i nauki decydowania o sobie, opowieść o tym jak przeszłość wpływa na naszą przyszłość, ale też o trudnych więzach rodzinnych. To wielowątkowa opowieść, wzbogacona o bardzo trudne, często wręcz dramatyczne, a czasem kontrowersyjne wspomnienia z przeszłości oraz o ciekawe tło - urokliwy pensjonat i piękne mazurskie okolice.


Napisana jest w bardzo dobrym stylu, niepozbawiona zaskoczeń, subtelna, pełna tajemnic. Zarazem jest to książka nie uciekająca od pewnej naiwności, zwłaszcza w postępowaniu i charakterze Kingi, prosta w swoim wydźwięku, a momentami bardzo emocjonalna. Lekkie pióro autorki i dość dynamiczna akcja powodują, że nie ma w tej książce miejsca na nudę, wzbudza zainteresowanie czytelnika i zarazem czyta się ją szybko i w większości przyjemnie.

Bohaterowie nie są może jakoś szczegółowo opisani, a ich relacja ma trochę dziur, ale mimo to są całkiem interesujący, można też zrozumieć ich motywacje i w pewien sposób im kibicować. Najciekawszą postacią jest Alice, bohaterka drugoplanowa, której wojenne i powojenne wspomnienia stanowią ważny wątek w tej opowieści. Z kolei najmniej podobała mi się Kinga, ale to tylko dlatego, że nie lubię tego typu kobiet. Autorka obdarzyła ją bowiem dramatyczną, trudną przeszłością i irytującym byłym mężem, ale też zarazem dała jej jakiś charakter, nie pozostawiła papierową postacią.


"Zanim zrozumiem" to pełna emocji, poruszająca powieść obyczajowa, w której przeszłość jest równie ważna jak teraźniejszość i przyszłość. To historia trudnych wyborów, poszukiwania własnej tożsamości, odkrywania tajemnic minionych lat. Napisana jest w dobrym stylu, ma całkiem dynamiczną akcję i ciekawe tło. Czyta się ją szybko i zdecydowanie nie nuży czytelnika. Polecam fanom dobrych obyczajówek z ciekawymi, choć trudnymi wątkami z przeszłości i mam w planach poznać też pierwszą książkę z cyklu.



#zanimzrozumiem #splątanelosy #magdalenawala #wydawnictwopascal #powieśćobyczajowa

24 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie