• Mary Bycowsky

„Zasupłane myśli” Anna Falana-Jafra



Tytuł: Zasupłane myśli
Autor: Anna Falana-Jafra
Data wydania: 2021-05-28
Liczba stron: 204
Wydawca: Nawias
ISBN: 9788396111708

„Zasypane myśli” to książka na wskroś psychologiczna. Główną bohaterką jest Eleonora, która nienawidzi swojego imienia i ma rozmaite problemy ze sobą. Stara się je opanować za sprawą wizyt u psychiatry i psychoterapeutki. Łyka też (niekiedy w podejrzanie dużych ilościach) leki psychotropowe.

Samą ideą opowieści jest umiejscowienie czytelnika niejako „w głowie” postaci. Słyszymy myśli Eleonory, zazwyczaj chorobowe i chaotyczne. Niemniej równie często zabawne, pełne ironii i sarkazmu. Bohaterka jest niezwykle elokwentna i stara się każdą sytuację ugryźć z różnych stron. Zarazem cechuje ją zatrważająco niskie poczucie własnej wartości i brak dystansu. Nieustannie porównuje się z koleżanką z pracy i swobodnie zmyśla przed nią nieistniejące wydarzenia ze swojego (we własnym mniemaniu do bólu nudnego) życia.

Eleonora cierpi także na rozdwojenie jaźni. Słyszy dwa sprzeczające się swoje głosy na raz. A choroba sprawia, że wręcz sama robi sobie niespodzianki.

„Zasypane myśli” są książką trudną, z drugim dnem. Niby miło i szybko się ją czyta, widać, że autorka ma ogromne poczucie humoru i dystans, jednak nie brakuje w niej goryczy. W gruncie rzeczy pod płaszczykiem śmiechu mamy do czynienia z niezwykle trudną w leczeniu chorobą, która powoduje namacalne cierpienie chorego.

Niezwykle pozytywną stroną lektury jest oswojenie czytelników z problemem chorób psychicznych, który ciagle stanowi w naszym kraju swego rodzaju tabu.

Zaś bohaterka, pomimo własnych obsesji, jest niezwykle sympatyczna, choć mocno zagubiona. Uwielbia pić Sprite’a z puszki i palić mentolowe papierosy. Lubuje się w romantycznych fantazjach, ma wybujałą wyobraźnie i bardzo wstydzi się swojego hobby... nie zdradzę jakiego.

Książkę cechują krótkie rozdzialiki składające się na nieco obszerniejsze części, odpowiadające dniom tygodnia. W obrębie takiego właśnie jednego, pełnego cyklu obcujemy z Eleonorą i towarzyszymy jej w codziennym życiu. Całość zajmuje około dwustu stron, napisanych lekkim językiem, można więc przebrnąć przez lekturę w jeden wieczór.

Tomik zmusza także do refleksji. Jak bardzo jesteśmy zafiksowani na punkcie tego, jak inni nas odbierają? Jak wiele energii wkładamy w to, aby dobrze wyglądać w social mediach czy w opinii znajomych? Jak wielkie kryjemy tajemnice, o których nie mówimy nawet najbliższym? Jak duży jest nasz lęk przed oceną? To tylko niektóre pytania, jakie nasuną się nam po lekturze „Zasupłanych myśli”. Na pozór lekkich, jednak niezwykle głębokich.

Negatywną postacią wydaje się być sama terapeutka. Osoba, która powinna pomóc, ma się wrażenie, zbywa pacjentkę, potakując jej i powtarzając jak mantrę słowo „bezsprzecznie”.

Podtytuł „perypetie fonicznej Eleonory” już zdradza wiele. Możecie się domyślić, że będzie o traumie „na wesoło”. Taki trochę śmiech przez łzy. Ale jeśli zachowacie odpowiedni dystans możecie lekturą świetnie się bawić, czego serdecznie Wam życzę.

23 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie