• PoważnieNiepoważny

Zbrodnia lorda Artura Savile i inne nowele

Oskar Wilde - Zbrodnia lorda Artura Savile i inne nowele

AUTOR: Oskar Wilde


TYTUŁ: Zbrodnia lorda Artura Savile i inne nowele


GATUNEK: literatura piękna


DATA WYDANIA: 28.07.2021r.


WYDAWNICTWO: MG


ISBN: 978-83-7779-726-6


ILOŚĆ STRON: 160


OCENA: 10/10




Jest coś zadziwiającego w fakcie pozornej nieprzemijalności niektórych charakterystycznych epok historycznych. Osobiście lubię sobie wyobrażać np. Wielką Brytanię, nie taką, jaka jest obecnie, lecz taką, jaka była ponad 150 lat temu. Nie ujmując Anglii absolutnie aktualnego piękna, przyznacie, że tą Elżbietańską od Wiktoriańskiej dzieli spora przepaść w myśl magii i tajemniczości. Tamten klimat jest ponadczasowy. Dotyczy to także wielu innych państw. Szkocja, Ameryka Północna… Jeżeli ktoś mądry mógłby udzielić mi odpowiedzi na pytanie, jak określić jednym słowem spowodowaną wyobrażeniami wielką tęsknotę do miejsc i czasów, w których nie byliśmy, bo być nas nie mogło z przyczyn od nas niezależnych to chętnie się dowiem, ponieważ dokładnie taki stan jest w moim życiu nieprzemijający ilekroć zachwycę oko sztuką lat minionych.


Guzik bym wiedział o wszechobecnym uroku tamtych czasów, gdyby nie tacy mistrzowie pióra, jak Arthur Conan Doyle, Fergus Hume, Charles Dickens, Edgar Allan Poe, Agatha Christie (choć ta ostatnia weszła z twórczością już w wiek XX). Mimo, że w światy przez nich stworzone trzeba było tchnąć pewną dozę magii, aby fabuła była jeszcze bardziej ekscytująca i cieszyła czytelnicze oko, to pytanie – ile tej magii urokliwe miejsca, tajemnicze osoby i serie niefortunnych groteskowych niekiedy wydarzeń miały już w sobie naturalnie i co z tego wszystkiego było magiczne i prawdziwe jednocześnie. Pochylmy się nad nowelami człowieka, który obok wyżej wymienionych pisarzy stoi dumnie, a który nie został przeze mnie wymieniony.


Oscar Wilde to godny reprezentant nurtu, który określa się mianem modernistycznego estetyzmu. Ów estetyzm wykwitły na kanwie założeń klasycyzmu oraz filozofii „sztuka dla sztuki” widać dokładnie w jego dziełach. Coś może być piękne i nie warunkuje tego poprawność polityczna, wartości moralne, ani poglądy religijne.


W Zbrodni lorda Artura Savile, autor opisuje wydarzenia, które śmiało możemy porównać do dzisiejszej działalności pseudowróżbitów. Zostaje nam coś przepowiedziane i tak bardzo jesteśmy przekonani o prawdziwości takiego biegu rzeczy, że nie widzimy, jak nieświadomie sami robimy wszystko, aby do tego, co przepowiedziane doszło.


W drugiej noweli z całkowitym brakiem skuteczności, a co za tym idzie poczuciem bezużyteczności zmaga się pewien duch w starej posiadłości. Kiedy jako zjawa próbujesz przestraszyć nowych lokatorów, a jeden z nich, mało, że się Ciebie nie boi, to jeszcze przynosi Ci olej, bo budzi go skrzypienie łańcuchów, które wleczesz za sobą, możesz się śmiało zdenerwować.


Kolejna opowieść mówi o różnych wymiarach bogactwa. O jego względności, na przykładzie tytułowego Modelowego Milionera. Nowela krótka, aczkolwiek ciekawa.


Przedostatni rozdział poświęcony jest pewnej damie, która skrywała ściśle strzeżoną tajemnicę. Dopiero po dotarciu do końca czytelnik spostrzeże jak mocno Wilde wodził go za nochala.


Na koniec poczytamy o tym jak bohater ostatniej noweli rozkłada na czynniki pierwsze sonety Szekspirowskie celem rozwiązania jednej niedającej mu spokoju zagwozdki.


Każda z pięciu nowel w tym wydanym przez wydawnictwo MG tomiku zawiera w sobie pewien paradoks, wszystkie również bardzo mocno ocierają się o groteskę. Na uwagę zasługuję fakt, iż Oscar Wilde swoim stylem potrafi tak zająć i zaciekawić czytelnika, że ten odnosi wrażenie, jakby uczestniczył w fabule. Te wszystkie opisy ludzkich osobowości oraz środowiska, które ukształtowało takie, a nie inne ich zachowanie są niezwykle szczegółowe, a dzięki temu łatwiejsze zrozumienie treści.


Jeżeli lubicie klimaty XIXw. Anglii, dziwne, pełne groteski rozwiązania fabularne, a także całą górę paradoksów, czytajcie Wilde’a!

26 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie