Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
11 października 2016

Recenzja książki
Jedz dla dwojga, nie za dwoje. Poradnik dla kobiet w ciąży

Anna Rogulska

Oficjalna recenzja zespołu BookHunter.pl

8.0
średnia ocena
8
ocena recenzenta

Autor recenzji

Jedz dla dwojga, nie za dwoje. Poradnik dla kobiet w ciąży - Recenzja:

Naucz się jeść z korzyścią dla dziecka

 

 

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie używał popularnego dziś hasła, że nie je się za dwoje a dla dwojga. Dziś nikt nie ma już wątpliwości, że objadanie się w ciąży nie jest korzystne dla maleństwa, a tylko niesie za sobą przykre konsekwencje i dla mamy i dla dziecka. 

 

Książka jest o tyle ważną pozycją, że jest dedykowana nie tylko kobietą w ciąży, ale i tym, które kiedyś pragną mieć dzieci. Bowiem to jak będziesz się odżywiać przed ciążą również będzie miało wpływ na samopoczucie i kondycję potomstwa. 

 

Zacznę od strony technicznej książki, choć jeszcze nigdy chyba nie zaczynałam od tej strony. Poradnik posiada okładkę ze skrzydełkami a tam ekstra informacje. Po pierwsze na skrzydełku przepis na żurawinowe muffinki, na drugim skrzydełku wypunktowane rady, by zawsze można się było do nich odnieść. A wewnątrz okładki wyrysowana jest piramida zdrowego żywienia już po zmianach z 2016 roku. 

 

Pierwszy rozdział dotyczy diety podczas planowanej ciąży i wcale nie ma tu mowy o kilku miesiącach przed zajściem w ciążę, a długim okresie znacznie poprzedzającym starania. Najlepiej gdy prawidłowa dieta nie jest krótsza niż 4-5 miesięcy przed planowaniem.Kluczowe jest tu wyeliminowanie niewłaściwych zachowań jak palenie papierosów czy nadwaga. Zaleca się natomiast suplementację witaminami i ruch. Należy również przestrzegać 5 posiłków dziennie bez podjadania o urozmaiconym poziomie białka, węglowodanów i tłuszczy. W tym rozdziale poznacie 16 złotych zasad jakich należy przestrzegać. 

 

Kolejny rozdział dotyczy już okresu ciąży. Z pomocą prawidłowego przybrania na masie przychodzą tabele odpowiednie dla waszego BMI, dzieki nim dowiesz się czy Twoja waga podczas ciąży jest odpowiednia. Autorka podkreśla jednak, że odchudzanie w ciąży jest wykluczone, bo choć mało kto o tym wie, z tkanki tłuszczowej której się pozbywa kobieta (mężczyzna też, ale nie o tym), nie wydalają się toksyny, ich stężenie może być groźne dla dziecka. W tym rozdziale znajdują się także rady dla przyszłych mam bliźniąt. W tym rozdziale dowiesz się również o ile zwiększyć kalorie (np. w I semestrze tylko o 150 kcal, czyli opakowanie serka homogenizowanego) i jakie witaminy oraz minerały są Ci potrzebne - a to wszystko umiejscowione w czytelnej tabeli. 

 

W książce znajdziecie również propozycje poszczególnych posiłków. Uzyskacie rady jaką wędlinę kupić i jakich składników unikać. Jeśli chcesz jeść zdrowo to warto mięso upiec samemu i tu w książce znajdziesz masę przepisów na takie pyszności. 

Znajdziecie tu odpowiedzi na pytanie co jeść i w jakich ilościach, co można pić i ile. Autorka rozwieje także wątpliwości co do picia kawy. 

 

 

 

Na początku powiedziałam o ruchu. W książce opisano jaką aktywność można podjąć w ciąży (spacery, pływanie, fitness) a z jakiej zrezygnować (jazda konna, jazda na nartach i inne urazowe) 

 

Odrębny rozdział poświecony jest zakazom. Czego nie można mniej więcej każdy wie. A co dla mnie było niespodzianką? 

Nie uraczę się wtedy oscypkiem (w ogóle odpuszczę sobie ukochane góry, bo ani narty ani oscypki, to już nie wiem po co żyć), ani cammembertem, bo prowadzą do listeriozy. Nie zjem też musaki, bo nie można jeść bakłażana (który ponoć powoduje wzdęcia, choć ja nigdy nie zauważyłam tego u siebie). Niestety też nie napiję się mocnej, czarnej herbaty. 

Za to rekompensatą w tym rozdziale jest kolejna dawka przepisów na pyszne i zdrowe dania. 

 

Ostatni już rozdział pomoże walczyć z ciążowymi dolegliwościami: zgagą, wzdęciami, obrzękami, niedokrwistością, cukrzycą ciążową i wieloma innymi. 

Na zakończenie autorka rozpisała kilka całodziennych jadłospisów. 

 

Pozycja Anny Rogulskiej jest fajnym kompedium wiedzy dla wszystkich przyszłych mam. Czasem bowiem każdego dopada wątpliwość co wolno, a czego zupełnie nie można.. Zamiast w panice wpisywać hasło w google: "zjadłam sushi jestem w ciąży" to po prostu na zaś warto mieć wiedzę na ten temat. 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Klaudia Cebula

Liczba wyświetleń: 188


Tagi książki (5)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

dona - 811 ptk.
rogue-666 - 768 ptk.
Leila - 426 ptk.
agnieszka3201 - 390 ptk.
Szczypta-Kasi - 368 ptk.

zobacz pełny ranking

21902 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 8098

2793 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 207

3524 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 476

Losowy cytat

"Magia miała mu to wynagrodzić. Skoro nie mógł dostać niezwykłych zdolności od świętego, chciał uzyskać je dzięki czarom. Było mu wszystko jedno, jakie to właściwie będą talenty. Domenic myślał czasem, że jego ojciec równie chętnie zamieniałby ołów w złoto, jak i złoto w ołów, Pragnął potęgi dla niej samej, a nie z powodu tego, co mogłaby mu dać."


Anna Kańtoch

Zabawki diabła
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt