Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
10 października 2017

Recenzja książki
Ostatni policjant

Ben H. Winters

Oficjalna recenzja zespołu BookHunter.pl

6.5
średnia ocena
6
ocena recenzenta

Autor recenzji

Ostatni policjant - Recenzja:

Gliniarz w czasach ostatecznych

Jak wyglądałoby wasze życie, gdyby za kilka miesięcy miał nastąpić koniec świata? Gdyby rozpędzona, olbrzymia asteroida pędziła wprost na Ziemię, a wy na ów fakt, jak to z kataklizmami bywa, nie mielibyście żadnego wpływu?  Co robić? Zwolnić się z pracy i w pośpiechu zacząć spełniać chociaż część marzeń? Rzucić się w wir zabawy i używek, robić szalone i niemoralne rzeczy? Usiąść w fotelu z papierosem i z flaszką gorzały, spokojnie i nietrzeźwo czekając na koniec? Wziąć najmocniejszy pasek z szafy i wybrać grubą gałąź? Wpaść w panikę lub szał religijny? A może szukać ratunku, budować bunkry, zbierać żywność i broń na czas apokalipsy?

Można by tak jeszcze długo wymieniać, wymyślać różne scenariusze, wyobrażać sobie, co byśmy sami zrobili ze swoim życiem parę miesięcy przed apokalipsą. Możliwości jest multum. Możemy tylko sobie wyobrazić, jak złym miejscem stałby się świat, gdyby wielu z nas puściły hamulce moralne, a ludzie rozpaczliwie chwytaliby się każdej sekundy, która im pozostała. Jakby wyglądała gospodarka, rynek pracy, wymiar sprawiedliwości, kultura, nauka? Czy jeszcze cokolwiek, prócz carpe diem miałoby jakiś sens?

A przyszłoby wam do głowy, że można by żyć i pracować tak jak dotychczas?

Hank Palace jest bardzo zaangażowanym, świeżo upieczonym detektywem. W prowadzeniu śledztwa nie przeszkodzi mu nawet koniec świata. Gdy ktoś zostanie zamordowany, trzeba znaleźć sprawcę i kropka. Żeby taki chociaż przed śmiercią odsiedział swoje – a tutaj każdy wyrok powyżej kilku miesięcy jest de facto dożywociem.

Peter Zell, agent ubezpieczeniowy, zostaje znaleziony martwy w łazience McDonalda. Powiesił się na poręczy za pomocą paska do spodni. Albo został powieszony. Detektywowi intuicja podpowiada, że zaszła druga z tych możliwości, choć na pierwszy rzut oka wszystko przemawia za samobójstwem. Zresztą, tylu ludzi w ostatnich czasach targa się na swoje życie, nie dając sobie rady z wizją apokalipsy, że nikogo już to nie dziwi.

Jednak Hank nie podda się spokojnie niszczycielskiej asteroidzie póki nie rozwiąże zagadki śmierci Zella, nawet jeżeli musi się zmierzyć ze sceptycyzmem i obojętnością współpracowników, przełożonych, świadków i w ogóle całego świata, który zajęty jest czymś innym.

Przy okazji kłopoty z siostrą i szwagrem, angażującymi się w nowofalowe ruchy i teorie spiskowe, spędzają mu sen z powiek. Musi się nieźle napocić przed tym końcem świata. Ostatni policjant z prawdziwego zdarzenia.

Książka Bena H. Wintersa, „Ostatni policjant”, prezentuje się naprawdę dobrze wśród masowo tłumaczonej i wydawanej u nas literatury sensacyjnej i kryminalnej. Tę niepublikowaną jeszcze w Polsce powieścią z 2013 roku, zainteresowało się Wydawnictwo RM i miałam przyjemność otrzymać egzemplarz na długo przed premierą (która przypada 11 października br.). Jest to pierwsza część trylogii, a więc świat nie kończy się w jednym, niewielkim tomie – nie mogę doczekać się kolejnych, bo jestem ciekawa przede wszystkim czy będzie ta apokalipsa czy nie, czy jest to kłamstwo i spisek przysłowiowych iluminatów i masonerii. ;-)

Podobało mi się w tej powieści zgrabne połączenie science-fiction, kryminału i sensacji, a także lekkiego, często przesiąkniętego czarnym humorem, stylu autora. Mimo że wątek końca świata wydaje się być dość oklepany w popkulturze, to świat przedstawiony w „Ostatnim policjancie” okazuje się być tak czy siak interesujący, a szczególnie zachowanie bohaterów, funkcjonowanie ludzi postawionych przed ostatecznością w trudnej do zniesienia rzeczywistości. Za co kolejny plus, to umiejscowienie fabuły w nieodległej przyszłości, wręcz w naszej codzienności. Bez zaawansowanych kosmicznych technologii, superbohaterów, ultranowoczesnej broni, będącej w stanie unieszkodliwić asteroidę czy zmienić jej tor. Przed katastrofą nie ma ucieczki – ale można jeszcze uczynić wiele dobrego w życiu. Z tego też założenia wychodzi Hank Palace, najprawdziwszy z gliniarzy w swoim rejonie.

Książkę czyta się w ekspresowym tempie, trudno się oderwać. Podzielona jest na krótkie rozdziały, dzięki czemu szybko można wrócić do momentu, w którym przerwaliśmy. Nie jest to może literatura wybitna, ale i tak lektura daje mnóstwo frajdy i doskonale pobudza wyobraźnię. Polecam nie tylko miłośnikom kryminałów.

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika aniakonda

Liczba wyświetleń: 118


Tagi książki (7)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1224 ptk.
patcyr - 784 ptk.
dona - 728 ptk.
Szczypta-Kasi - 402 ptk.
Aivalar - 370 ptk.

zobacz pełny ranking

23404 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6596

2818 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 182

3715 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 285

Losowy cytat

"Przynajmniej niektórzy wyczuwają, że coś przyciąga ich do transcendentnej otchłani, i reagują na to przyciąganie, wznosząc z butelek po piwie model budowli, której nigdy nie odwiedzali, abo olbrzymie schronisko dla nietoperzy w części kraju, której, jak sięgnąć pamięcią, nietoperze nie odwiedzają. Atrakcje turystyczne. Ludzie czują przyciąganie miejsc, w których w innych częściach świata dostrzegliby w sobie samych prawdziwą duchowość. Tu tymczasem kupują hot doga i przechadzają się wokół, zadowoleni, na poziomie, którego nie potrafią opisać, podczas gdy tuż pod nimi czai się głęboki niedosyt."


Neil Gaiman

Amerykańscy bogowie
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt