Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
21 października 2017

Recenzja książki
Nasz skrzywiony bohater

Mun-yol Yi

Oficjalna recenzja zespołu BookHunter.pl

7.0
średnia ocena
7
ocena recenzenta

Autor recenzji

Nasz skrzywiony bohater - Recenzja:

Tęskniąc za dyktaturą

 

Przyznaję, że to moje pierwsze spotkanie z literaturą koreańską. Jeśli "Nasz skrzywiony bohater" chociaż w jakimś stopniu stanowi utwór dla niej reprezentatywny, określiłabym, że podobnie jak inne dzieła autorów i autorek azjatyckich (bazując na mojej wiedzy - chińskich i japońskich), literatura koreańska ma w sobie coś szczególnego. Prosta historia, opowiedziana równie prostym, oszczędnym językiem, niby banalna, a jednak pozostająca w pamięci po odłożeniu książki.  

Opowiadanie - czy też minipowieść - Yi Mun-yola to klasyczna "szkolna opowieść", jednak z drugim dnem. Dwunastoletni Han Byong-tae przeprowadza się wraz z rodzina do małego miasteczka. Wychowany w Seulu chłopiec nie może się doczekać, aż zaimponuje nowym kolegom swoim wielkomiejskim obyciem i świetnymi wynikami w nauce. Jednak rzeczywistość go rozczarowuje: klasą niepodzielnie rządzi gospodarz, Om Sok-dae, z którego zdaniem liczą się nawet nauczyciele. Nie jest on jednak typowym drugorocznym osiłkiem terroryzującym klasę: system, który stworzył, pozwala mu podporządkować sobie innych uczniów bez praktycznie żadnego sprzeciwu z ich strony. Wydają się z panującego porządku wręcz zadowoleni - podobnie jak nauczyciel, który skarżącemu się na niesprawiedliwość Byong-tae stawia gospodarza za wzór. Chłopiec jednak nie daje za wygraną... Zakończenie tej historii nie będzie standardowym zwycięstwem dobra nad złem i zmusi czytelnika do refleksji: czy poddanie się władzy nie jest po prostu wygodniejsze i prostsze niż rodząca się w bólach niedojrzała demokracja?

Autor doskonale ukazuje mechanizmy władzy. Ludzie, którzy żyją w dyktaturze, podobnie jak uczniowie z klasy Byong-tae, nie staną murem przeciwko dyktatorowi, nawet jeśli wiele od niego wycierpieli i się go boją. Poddaństwo to bowiem nie tylko straty, ale i zyski. Sok-dae podporządkowuje sobie swoich popleczników nie tylko siłą, stosuje na przemian metody kija i marchewki. Ten, kto zdradzi, straci wiele przywilejów. Jednocześnie, gdy z nich korzysta, staje się współwinnym - demaskując złe uczynki władzy, demaskuje też swój współudział.

Upadek dyktatora może i jest początkiem nowej, świetlanej epoki, ale rodzi się ona w bólach. Nawet największy bojownik o wolność łapie się czasem na myśli, że przedtem wszystko było takie proste, a światem rządziły jasne zasady. 

Długo zastanawiałam się, kto jest tytułowym skrzywionym bohaterem. Czy jest to Om Sok-dae, przywódca, utrzymujący porządek w klasie, ulubieniec wychowawcy, a jednocześnie wymagający bezwzględnego posłuszeństwa satrapa, dbający o potrzeby uczniów tylko jeśli nie będą się mu sprzeciwiać? Czy może Han Byong-tae, który tak bardzo chciał zostać klasowym bohaterem uwielbianym przez kolegów, a spadł na samo dno hierarchii? Nadal nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie – zachęcam natomiast do lektury.   

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika aleksandra.wen

Liczba wyświetleń: 209


Tagi książki (4)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Agata - 1738 ptk.
Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1681 ptk.
dona - 1019 ptk.
aleksandra.wen - 537 ptk.
Szczypta-Kasi - 306 ptk.

zobacz pełny ranking

23296 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6704

2818 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 182

3702 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 298

Losowy cytat

"W całych dziejach ludzkości nie było prawdziwej wojny, w której walczyłyby dwa narody, każdy z nich przekonany, że racja leży po jego stronie. Najniebezpieczniejsi ludzie wierzą, że robią to, co robią, ponieważ bez dwóch zdań jest to najsłuszniejsza rzecz do zrobienia. Dlatego właśnie stają się niebezpieczni."


Neil Gaiman

Amerykańscy bogowie
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt