Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
13 lutego 2018

Recenzja książki
Joyland

Stephen King

6.8
średnia ocena
8
ocena recenzenta

Autor recenzji

Joyland - Recenzja:

"JOYLAND" STEPHEN KING

Jeżeli sięgacie po tę książkę, by się solidnie przestraszyć, to niestety musicie odłożyć tę książkę na bok. King zabiera nas jedynie w podróż do lat swojej młodości i nie chce nas straszyć. Joyland to powieść obyczajowa z nutą kryminału. Autor sprawnie buduje swoją historię, w której mamy małe i duże wydarzenia, a także te, które zostają w człowieku do samego końca. Co mam na myśli? Tworzenie pięknego i wzruszającego a zarazem strasznego i śmiesznego wycinka ludzkiego życia.

Lato roku 1973, małe miasteczko w Karolinie Północnej. Student Devin Jones rozpoczyna pracę w Joylandzie - parku rozrywki, który cieszy się popularnością wśród klientów. Joyland znany jest także z historii zabójstwa młodej dziewczyny podczas przejazdu Tunelem Strachu, której duch nawiedza to miejsce do dzisiaj. Mordercą jest chłopak, z którym dziewczyna przyjechała do parku, lecz nigdy go nie odnaleziono. Devin wraz z nowo poznanymi przyjaciółmi - uroczą Erin i żartownisiem Tomem zaczynają interesować się sprawą. Lato się już kończy i tylko Devin pozostaje w mieście. Poznaje niepełnosprawnego chłopca z wyjątkowym darem i jego matkę, którzy znacząco zmienią jego życie. 

Choć zabrzmi to trochę dziwnie, to nie fabuła w tej książce jest najważniejsza. To sposób opowiadania sprawia, że wsiąkamy w świat Devina. Z każdą stroną jesteśmy coraz bliżej zakończenia. Tę książkę po prostu świetnie się czyta. 

Jednak nie wszystko jest kolorowe. Joyland jednej rzeczy miał za mało. Mowa tu oczywiście o stronach książki. Książka ma 336 stron zapisanych sporą czcionką, co jak na książki Kinga (który przyzwyczaja nas to pozycji objętościowo przypominających żelbetonowy kloc) to nie wiele. 

Głód na Kinga rośnie z każdą książką, a Joyland tylko go podsyca. 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Przy-Kawie-Z-Ksiazka

Liczba wyświetleń: 17


Tagi książki (53)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1224 ptk.
patcyr - 784 ptk.
dona - 728 ptk.
Szczypta-Kasi - 402 ptk.
Aivalar - 370 ptk.

zobacz pełny ranking

23404 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6596

2818 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 182

3715 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 285

Losowy cytat

"Książki zrobiły na mnie szalone wrażenie. Ze zwykłych kartek papieru wyczarowywało się świat, równie prawdziwy, jak ten doświadczany zmysłami. Co więcej, świat książek, niby mięso konserwowe, był bogatszy i lepiej przyprawiony, niż ten oglądany dookoła. W życiu codziennym, na przykład, widywało się wiele osób nigdy ich dobrze nie poznając, podczas gdy o postaciach z książek wiedziało się i co myślą, i co zamierzają."


Jerzy Kosiński

Malowany ptak
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt