Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
13 lutego 2018

Recenzja książki
Głód

Graham Masterton

7.0
średnia ocena
9
ocena recenzenta

Autor recenzji

Głód - Recenzja:

"GŁÓD" GRAHAM MASTERTON

W powieści Głód Graham Masterton próbuje się zmierzyć z ogarniającym świat kataklizmem. Tajemniczy wirus atakuje żywność na całym terenie Stanów Zjednoczonych. W obliczu zagłady autor pozwala nam zobaczyć dramat człowieka jako jednostki, a nie zapomina przy tym o epickich opisach apokaliptycznych. Jak książka wypada pod względem całości?

 

Książka podzielona jest na dwie księga. W pierwszej poznajemy Eda Hardesty`ego, który jest właścicielem gigantycznej farmy w Kansas. Ogromne połacie pszenicy, które według planu miały zamienić się w czysty zysk, dotyka tajemnicza zaraza - kłosy zaczynają gnić i czernieć w zastraszającym tempie. Próby powstrzymania rozszerzania się wirusa są nieskuteczne, a Ed zdaje sobie sprawę, że wkrótce zostanie bankrutem. Okazuje się, że problem występuje na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a zatrute są nie tylko zboża, ale także warzywa i owoce. Później źródło zatrucia pojawia się także w konserwach. Najpotężniejszy naród na świecie stoi z dnia na dzień przed widmem głodu. Ludzie zatracą swoje człowieczeństwo i zastąpią je pierwotnym instynktem przeżycia. 

 

Znajdziemy tu także trochę domieszki political fiction, bowiem Masterton wprowadził do fabuły skorumpowanych polityków oraz urzędników, wykorzystując tragedię całego narodu będą chcieli się na niej wzbogacić. Na ich drodze oczywiście stanie Ed i kilka innych postaci, ale pamiętajmy, że w świecie Mastertona nie ma miejsca na przyjaźń i zaufanie. Nigdy nie wiadomo, kto tak naprawdę okaże się wrogiem, a kto przyjacielem. 

 

Druga część to opisy zamieszek, morderstw i śmiertelnej walki o ostatnie resztki jedzenia. Są one bardzo przejmujące a zarazem brutalne, czyta się je jednym tchem - autor świetnie ukazuje psychologię opętanego tłumu. 

 

Jest w tej książce jednak poważny mankament. Masterton sam wpada w zastawioną przez siebie pułapkę. Jest to długa powieść i miała przed sobą niezły potencjał, a historia upadającej Ameryki zadatki na przerażającą fabułę. Tylko z pozoru dobry pomysł przedstawienia dramatu jednostek w świecie, który z dnia na dzień traci swoje zasady moralne okazał się pomyłką. Szwankuje tu psychologia i motywacja bohaterów. Wiele rozdziałów jest tu wciśniętych na siłę, a inne są wydłużone jak to tylko możliwe. Oto porównanie: najważniejsze opisy rozprzestrzeniania się zarazy i jej wpływu na ludzkość mają po kilka stron, a rozdział o włamywaniu się po dokumenty i ucieczka autem ze strzeżonej posiadłości, kiedy za rogiem dzieją się naprawdę straszne rzeczy w wykonaniu obywateli narodu ma po kilkanaście stron. Czy naprawdę chce ktoś o tym czytać? Dysproporcja ta jest ogromna przez co miejscami wieje nuda. 

 

Złe zbalansowanie akcji, zbyt mało pobocznych wątków, które były kluczowe dla powieści, mało wyraziści bohaterowie -  to sprawiło, że Głód to tylko powieść niezła. Mimo to ci, którzy chcą poznać apokaliptyczną wizję końca Stanów Zjednoczonych w zamyśle Mastertona powinni tę książkę przeczytać pamiętając jednocześnie, że nie ma tu miejsca na happy end. 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Przy-Kawie-Z-Ksiazka

Liczba wyświetleń: 20


Tagi książki (6)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 1224 ptk.
patcyr - 784 ptk.
dona - 728 ptk.
Szczypta-Kasi - 402 ptk.
Aivalar - 370 ptk.

zobacz pełny ranking

23404 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 6596

2818 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 182

3715 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 285

Losowy cytat

"- Chciałabym, aby pan wiedział - powiedziała Emilia Wierzbicka prawie uroczyście - że nie przeszkadza mi to, że jest pan innowiercą, i że pana toleruję, tak jak naucza nasz papież, Jan Paweł II.
Oleg nie bardzo wiedział, jak ma zareagować.
- Dziękuję, to miło z pani strony - odparł z powagą."


Zygmunt Miłoszewski

Domofon
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt